Dalszy rozwój rakiety Bursztyn. Ze wsparciem Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych

12 października 2018, 14:40
FOT-2111
Rakieta ILR-33 Bursztyn na belce wyrzutni startowej, gotowa do startu. Źródło zdjęcia: ilot.edu.pl

W październiku 2017 roku rakieta ILR-33 Bursztyn Instytutu Lotnictwa odbyła swoją pierwszą misję, tym samym zostając pierwszą konstrukcją na świecie demonstrującą wykorzystanie w locie nadtlenku wodoru o stężeniu powyżej 98%. Po potwierdzeniu poprawności działania krytycznych podsystemów, Instytut Lotnictwa przystąpił do kolejnego etapu prac rozwojowych.

Działania te miały na celu zwiększenie funkcjonalności rakiety, weryfikację powtarzalności pracy podsystemów oraz demonstrację nowych technologii podczas lotu na wyższe pułapy. Od momentu wyniesienia rakiety w przestrzeń powietrzną w 2017 r. Instytut wraz z Polską Agencją Kosmiczną realizował działania zmierzające do zwiększenia dopuszczalnych wysokości lotu na poligonach w Polsce, które nie przekraczały do tej pory 15 km.

Dzięki wsparciu Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych RP, Szefostwa Służby Ruchu Lotniczego Sił Zbrojnych RP, Państwowej Agencji Żeglugi Powietrznej oraz Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce wydzielono granice przestrzeni powietrznej nad poligonem w Ustce (EA 220 oraz AMBER01) z uwzględnieniem ograniczenia pułapu maksymalnego do wartości UNLIMITED, a co za tym idzie umożliwiono rakietom loty na pułapy do tej pory w Polsce niedostępne.

Kolejnym poważnym wyzwaniem, jakie stoi przed Instytutem Lotnictwa i Polską Agencją Kosmiczną, są działania zmierzające do poszerzenia granic poziomych strefy powietrznej oraz strefy lądowania, które są krytyczne ze względów bezpieczeństwa lotów. Prace nad poszerzeniem strefy są kontynuowane, a więcej na ten temat można przeczytać na stronie Polskiej Agencji Kosmicznej.

We wrześniu 2018 ILR-33 Bursztyn miał zostać poddany kolejnym testom poligonowym. Zespół z Instytutu Lotnictwa przygotował dwie wersje rakiety – standardową oraz nową, z systemem kontroli orientacji rakiety. Ze względu na złe warunki pogodowe, które objawiały się występowaniem silnych prądów strumieniowych na pułapie około 12 km, tzw. jet streamów, których prędkość przekraczała 200 km/h, nie doszło do realizacji startu. Lot w zaistniałych warunkach był niedopuszczalny ze względów bezpieczeństwa. Pomimo gotowości rakiet oraz czterodniowego okna startowego podjęto decyzję o odwołaniu testów.

Zespołowi udało się jednak przetestować rozbudowaną przez ostatni rok infrastrukturę wspierającą przygotowania startowe, zaadaptowaną do warunków poligonu CP SP Ustka. Zweryfikowano również procedury dotyczące integracji systemów, logistyczne oraz algorytm decyzyjny dopuszczający do przeprowadzenia badań.

image
Przygotowane do lotu dwie rakiety ILR-33 Bursztyn – w konfiguracji standardowej oraz sterowanej. Źródło zdjęcia: ilot.edu.pl

 

Postępy w tej domenie nie byłyby możliwe bez wsparcia Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych oraz przedstawicieli CP SP w Ustce. Wsparcie logistyczne, organizacyjne i formalne wymienionych wyżej jednostek było kluczowe pod kątem przygotowań do przeprowadzenia badań.

Należy podkreślić, że przygotowania do kampanii stanowiły jedne z najbardziej zaawansowanych cywilnych programów rakietowych w Polsce w historii. Infrastruktura startowa zawierała między innymi ponad 150 m2 zadaszonej przestrzeni integracyjnej, zmodernizowaną mobilną wyrzutnię, stację do tankowania rakiety oraz stację kontroli lotu, układy śledzenia rakiety i moduł elektronicznego układu startowego. Poza elementami naziemnymi, działania wspierały jednostki nawodne z dedykowanym statkiem do odzysku rakiety, samolot obserwacyjny i balony meteorologiczne.

Warto podkreślić, że sondowanie balonowe zostało również zrealizowane przez zespół Instytutu Lotnictwa, co pozwoliło na zbieranie w czasie rzeczywistym danych dotyczących rozkładu prędkości wiatrów wzdłuż wysokości i ich implementację do oprogramowania symulującego lot rakiety. Wypuszczony balon uzyskał pułap 36,7 km.

Mimo, iż start nie doszedł do skutku, postępy w dziedzinie napędów rakietowych w ciągu ostatnich miesięcy zostały docenione przez Europejską Agencję Kosmiczną. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że Instytut Lotnictwa jest krajowym liderem w dziedzinie chemicznych napędów rakietowych i satelitarnych, czego dowodem jest udział w 9 na 11 projektów ESA w tej dziedzinie realizowanych w Polsce.

Okazją do promocji polskiego sektora kosmicznego był udział przedstawicieli Instytutu Lotnictwa w 69. Międzynarodowym Kongresie Astronautycznym w Bremie w dniach 1-5 października 2018 r. Rakieta ILR-33 Bursztyn została zaprezentowana na stanowisku polskiego sektora kosmicznego, zorganizowanym przez Polską Agencję Kosmiczną, Agencję Rozwoju Przemysłu S.A. oraz Związek Pracodawców Sektora Kosmicznego. Eksponat cieszył się dużym zainteresowaniem zwiedzających.

Rakietę ILR-33 Bursztyn będzie można również zobaczyć 12 października 2018 r. podczas 9. Nocy w Instytucie Lotnictwa. Konstrukcja zostanie przedstawiona w konfiguracji startowej – na platformie wyrzutni. Przedstawiciele Instytutu zachęcają do uczestnictwa w wydarzeniu. Więcej informacji dostępnych jest na dedykowanej stronie internetowej.

Źródło: Instytut Lotnictwa

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
PaaL
niedziela, 11 listopada 2018, 07:15

No teraz czas zwiekszyc moc. Sprzezyc 7 silnikow w jedna rakieta i mamy moc porownywalna z Atlas V... A moze by sie pokusic o silnik liniowy ? Ma lepsza efektywnosc...

Lewy
wtorek, 30 października 2018, 08:51

Refleksja. Wielki brat Teton nie przejrzał niczego tylko wielki Polski bochater zdrajca i kapus Gen.W Jaruzelski poskarżył się u wielkiego brata ze Gierek kazał podjąć tajne prace programu atomowego.

refleksja
sobota, 20 października 2018, 20:39

Za Gierka przerwane, teraz kontynuacja. Z wyrzutni na wydmach za Rąbką koło Łeby startowały już rakiety podobnej klasy w latach 70-tych. Rzekomo meteorologiczne. Skończyło się po fizycznej likwidacji głów tajnego programu atomowego, gdy "wielki brat" przejrzał całą sprawę.

block
środa, 17 października 2018, 13:04

Znaczy się zamiast rakiety wypuszczono balon? Rozumiem w wojskach balonowych drzemie wielki potencjał ... Ale tak bardziej na poważnie. Jaką masę jest w stanie wynieść ta rakieta i na jaki pułap? Czy też ma tą chwilę nic nie wiadomo tym (ze względu na brak startów rakiety), zaś obecne testy skupią się na wyrzutni, napędzie, systemie kontroli lotu.

ale fajnie
niedziela, 14 października 2018, 00:27

Jeszcze kilka lat i będziemy mieli rakiety prawie dorównujące rakietom serii "Meteor" :)