Centrum operacji kosmicznych w planach NATO. Miejsce - baza Ramstein

20 października 2020, 14:50
2_20200910_NU_O6A4633_
Fot. NATO Allied Air Command [ac.nato.int]

NATO zamierza utworzyć centrum operacji kosmicznych przy kwaterze głównej dowództwa sił powietrznych Sojuszu Północnoatlantyckiego (NATO Allied Air Command) - w bazie lotniczej Ramstein w Niemczech. Celem funkcjonowania ośrodka ma być koordynacja prowadzenia zwiadu w przestrzeni kosmicznej i działań podnoszących świadomość sytuacyjną oraz poziom ochrony sojuszniczych instalacji satelitarnych. Zgoda na utworzenie centrum - którego dopełnieniem może stać się niebawem również "kosmiczny think-tank NATO" - miałaby zapaść w czwartek 22 października, podczas spotkania ministrów obrony państw członkowskich.

Doniesienia o spodziewanej na 22 października decyzji ministrów obrony państw NATO w kwestii stworzenia centrum kosmicznego Sojuszu Północnoatlantyckiego rozpowszechniły niemieckie agencje informacyjne DPA i Deutsche Welle oraz dziennik Süddeutsche Zeitung. Powołały się w tym miejscu na wewnętrzny raport określający obowiązujące kierunki działania państw sojuszniczych w ramach organizacji. Zgodnie z tym, nowe centrum kosmiczne miałoby powstać w strukturze naczelnego dowództwa sił powietrznych NATO w bazie Ramstein, w niemieckim kraju związkowym Nadrenia-Palatynat. "Zapewniałoby przede wszystkim monitorowanie, a w przyszłości być może też ochronę sojuszniczych satelitów" - podano w komunikacie.

Z dokładniejszych doniesień wynika, że zadaniem ośrodka będzie zbieranie informacji o możliwych zagrożeniach dla posiadanej infrastruktury satelitarnej. Ponadto system miałby oferować w przyszłości potencjał przekształcenia w centrum dowodzenia działaniami obronnymi w przestrzeni kosmicznej - podało Deutsche Welle.

Ten sam serwis informacyjny zacytował również okolicznościowy komentarz sekretarza generalnego NATO, Jensa Stoltenberga. W wypowiedzi dla brukselskiej redakcji DW miał podkreślić, że systemy satelitarne podtrzymują funkcjonowanie naszego świata w stopniu, o którym wielu ludzi ledwo zdaje sobie sprawę. "Handel, prognozy pogody, telefony komórkowe i bankowość, wszystko to opiera się na satelitach" - przytoczono w artykule. "Przestrzeń kosmiczna jest również niezbędna dla NATO, w tym ze względu na zdolność do nawigacji, gromadzenia danych wywiadowczych, komunikowania się i wykrywania wystrzeliwania pocisków. Dlatego ważne jest, aby sojusz miał dobrą świadomość tego, co dzieje się w kosmosie, abyśmy nadal mieli niezawodny dostęp do usług kosmicznych i aby sojusz zachował swoją przewagę technologiczną" - przekazał sekretarz generalny NATO w komunikacie dla Deutsche Welle.

Przy kilku innych okazjach Stoltenberg wskazywał w ostatnim czasie, że środowisko kosmiczne zmieniło się zasadniczo w ciągu ostatniej dekady. Jak podkreślał wobec faktu uznania kosmosu przez NATO za domenę operacyjną sił zbrojnych, niektóre państwa - jak Rosja i Chiny - opracowują systemy antysatelitarne, które mogą oślepiać, dezaktywować lub zestrzelić satelity i powodować niebezpieczeństwo na orbicie, generując chociażby chmury odłamków. Podkreślał również, że przestrzeń kosmiczna staje się coraz bardziej zatłoczona i konkurencyjna, ponieważ co roku pojawiają się nowi konkurenci i dodaje się setki kolejnych satelitów.  

W tej sytuacji oczekuje się, że ministrowie obrony 30 państw sojuszu zatwierdzą 22 października plan utworzenia centrum kosmicznego NATO. „Spodziewamy się, że ministrowie obrony zgodzą się w czwartek na utworzenie nowego centrum kosmicznego NATO w naszym dowództwie powietrznym w Ramstein” - miał powiedzieć serwisowi Defense News bliżej nieokreślony przedstawiciel NATO. „Będzie to centralny punkt zapewniania wsparcia kosmicznego dla operacji NATO, wymiany informacji i koordynowania naszych działań” - zacytowano.

Z kolei według informacji uzyskanych przez agencję DPA, NATO planuje również stworzenie "think tanku" zajmującego się działaniami kosmicznymi - tzw. centrum doskonałości. Wskazywane są dwie możliwe lokalizacje dla tej instytucji - niemieckie miasto Kalkar w Nadrenii Północnej-Westfalii lub Tuluza we Francji. Francja i Niemcy to tutaj dwa główne państwa, które lobbowały za powołaniem takiej organizacji.

W działanie na tym polu miała być zaangażowana również grupa niemieckich firm, która wezwała rząd w Berlinie do podkreślenia potencjału krajowego w dziedzinie technologii kosmicznych, aby uzasadnić ulokowanie tam centrum doskonałości. Jedna z propozycji, przedstawiona przez stowarzyszenie Federacji Przemysłu Niemieckiego, przewiduje zbudowanie mobilnej platformy startowej na środku Morza Północnego, która mogłaby zostać ostatecznie wykorzystana przez siły zbrojne Niemiec i NATO. Takie posunięcie stworzyłoby ekosystem firm, których model biznesowy jest mały, nisko kosztowe starty kosmiczne w stylu SpaceX Elona Muska - argumentowała grupa.

Członkowie Sojuszu wyznaczyli przestrzeń kosmiczną jako domenę operacyjną na szczycie w Londynie w 2019 roku. Jak wówczas wskazywał Jens Stoltenberg, celem nie jest militaryzacja kosmosu przez NATO, a raczej wypracowanie zdolności ochrony własnych, niezwykle istotnych zasobów satelitarnych. Jak podkreślił, są one tyleż niezbędne, co wrażliwe, a ich wykorzystanie daje wszechstronny potencjał działania współczesnym siłom zbrojnym, zapewniając zdolności nawigacyjne, komunikację, rozpoznanie i namierzanie.

Propozycja powołania NATO Space Center ma związek z wcześniejszymi rozważaniami na forum organizacji w temacie mechanizmów wymiany zasobów i zwracania się do sojuszników o udzielenie potencjału łączności satelitarnej lub obrazowania w celu wsparcia operacji. Do niedawna też toczyły się intensywne dyskusje w ramach sojuszu na temat tego, jakie rodzaje ataków z kosmosu lub w kosmosie mogą uruchomić mechanizm obrony zbiorowej NATO na mocy artykułu 5.


image
Z oferty Sklepu defence24.pl - zapraszamy!

 

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
codybancs
wtorek, 20 października 2020, 23:34

Oczywiście zakaz zakłócania jest złamaniem jakiś tam przepisów ONZ itd.... W razie W, oni nie będą przestrzegać żadnych , a my co , tez mamy takie urządzenia ??!?!?!? Oni nigdy nie przestrzegali żadnych umów i nadal nie wypłacili Polsce reparacji za 1920 r i wygrana wojnę !!! To jakieś 30 mln rubli w złocie +odsetki !!!

taka prawda
wtorek, 20 października 2020, 20:45

Niestety, do Niemiec jako "sojusznika" trzeba mieć daleko idącą rezerwę. Nie wiem nawet czy słowo "sojusznik" jest tutaj uprawnione. Oficjalnie, na papierze Niemcy to sojusznik po tej samej stronie co my. Wiele faktów, o ile nie wszystkie, w ostatnich latach temu przeczy i to nie tylko Nord Stream 2. Jeden z wielu faktów. Ponieważ objęcie władzy przez PIS nie spodobało się Niemcom, władze poufnie zorganizowali szkolenie dla dziennikarzy niemieckich o tym jak mają pisać negatywnie o Polsce, tj. o kraju w który łamie się prawo, nie ma demokracji itp. Razi jednak szczególnie troska Niemiec o "dobre samopoczucie" Rosji z arogancją wobec tego samego samopoczucia wobec Polski. Gdy Rosja organizuje ćwiczenia ataku bronią atomową na Warszawę Berlin milczy, ale gdy Polska organizuje ćwiczenia obronne Berlin twierdzi, że to "prowokacja" . Tak zachowuje się sojusznik ? Nie, Niemcy nie są już sojusznikiem (jeśli kiedykolwiek były). Ryzyko zakupów wojskowych w Niemczech to olbrzymie ryzyko polityczne. W razie zagrożenia po prostu nie sprzedadzą nam części zamiennych i uzbrojenia bo uznają to za "prowokację" wobec Rosji. Obawiam się, że gdyby nie zaangażowanie USA i UK, Rosja mogłaby powtórzyć manewr z zielonymi ludzikami na większą skalę po to aby zająć przesmyk suwalski i odseparować kraje bałtyckie od Europy. Wtedy Merkel i Macron negocjowaliby pokój za cenę zatrzymania zajętych terenów Polski a nam kazałyby siedzieć cicho i "nie prowokować Rosji" protestami.

Kowalskiadam154
wtorek, 20 października 2020, 19:56

Jeżeli są tam Niemcy to znaczy że Moskwa i Pekin będą mieć pełny wgląd w działania tego centrum

Dudley
środa, 21 października 2020, 02:57

Bo tak napisał Kowalskiadam154? Coś na poparcie tej tezy, jakieś argumenty, dowody?

Tweets Space24