BURSZTYN poleciał w Drawsku na ponad 10 kilometrów

30 maja 2019, 10:42
Br2
Źródło zdjęcia: ilot.edu.pl

Dnia 26 maja 2019 roku na terenie poligonu przy Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych „Drawsko” inżynierowie Sieci Badawczej Łukasiewicz – Instytut Lotnictwa przeprowadzili test lotny rakiety ILR-33 BURSZTYN. Badania miały na celu weryfikację nowych rozwiązań zastosowanych w konstrukcji rakiety, w tym konfigurację z powierzchniami sterowymi i nową strukturą układu zasilania. Testom poddano również elementy infrastruktury wspomagającej start, m.in. system śledzenia rakiety podczas lotu.

Lot zakończył się pełnym powodzeniem, uzyskano komplet danych pomiarowych. Mając na uwadze trudne warunki atmosferyczne i ograniczone wymiary pola roboczego poligonu, przeprowadzono lot na pułap 10,5 km.

Personel odpowiedzialny za kontrolę misji na bieżąco wykonywał analizy, na podstawie których dobierane były odpowiednie wartości kąta elewacji strzału, azymutu i ilości utleniacza z zachowaniem odpowiednich marginesów bezpieczeństwa. Opracowany sposób postępowania oraz algorytm decyzyjny mogą stanowić użyteczne narzędzie podwyższające bezpieczeństwo lotów rakiet w Polsce.

Niniejszy start to kolejny krok w rozwoju konstrukcji mającej przekroczyć barierę 100 km i stanowi odpowiedź na rosnące potrzeby polskiego i europejskiego sektora technologii kosmicznych.

Źródło: Sieć Badawcza Łukasiewicz  Instytut Lotnictwa

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 47
Obywatel PL
sobota, 1 czerwca 2019, 00:57

Czy Państwo szlachta mogą przyjąć do wiadomości, że pułap / zasięg jest wynikiem dostępnych poligonów, a nie dostępnych osiągów rakiety? Same strzelania mają zaś na celu przebadanie poszczególnych technologii i podzespołów rakiety, a nie "podbój nieba". Ta rakieta na przykład testowała układy sterów aerodynamicznych. Dostrzeglibyście to, gdybyście zamiast krytyką zajęli się merytoryką.

kamyk
poniedziałek, 3 czerwca 2019, 00:10

Tu nie chodzi o żadne testowanie czy badanie technologii. Technologia jest znana i rozwijana. A co do poligonów to znam kilka i nie są one w Rosji. Tak jak powiedziałeś tu nie chodzi o podbój kosmosu tylko "łapanie króliczka". A nam powinno właśnie chodzić o podbój kosmosu!

hmm
sobota, 1 czerwca 2019, 21:37

To chyba trochę takie wymyślanie koła na nowo?

Obywatel PL
niedziela, 2 czerwca 2019, 18:41

Kiedyś produkowaliśmy Polonezy. Czy to doświadczenie wystarczy aby dziś produkować nowoczesne samochody elektryczne? Nie? To proszę przyjąć do wiadomości, że testy rakiet Meteor to również epoka Gierka, podobnie jak start produkcji Poloneza. Z tą różnicą, że Poloneza rozwijaliśmy pewnie jeszcze z dekadę dłużej. Nawet potentaci w dziedzinie rakiet prowadzą badania i testują nowe rozwiązania. Tym bardziej więc my powinniśmy to robić, aby skracać do nich dystans. Gdy my strzelaliśmy Meteorami, Amerykanie dopiero opracowywali swoją pierwszą wersję Patriota z rakietą bodaj PAC-1. Od tego czasu mnóstwo się zmieniło. Dlatego nawet gdyby chciano, to nie bardzo można dziś użyć rozwiązań opracowanych 40-50 lat temu. One po prostu nie przystają już do dzisiejszych potrzeb. Dlatego pewne rzeczy trzeba opracować na nowo. Kiedyś były drewniane koła z metalowymi obręczami. Ktoś też mógłby powiedzieć, że wymyślanie gumowych opon też było więc bezsensu. Sami odpowiedzcie sobie na pytanie, czy ta osoba miałaby rację.

Dociekliwy
sobota, 1 czerwca 2019, 21:49

Rozumiem, że masz Pan takie "koło" u siebie w garażu lub ze szwagrem w 5 minut zrobicie?

kamyk
piątek, 31 maja 2019, 20:53

No sukces! Modelarze z PKiN Górą!

LSW
niedziela, 2 czerwca 2019, 21:13

Nie jajcuj! Model z silnikiem 2,5Nsek leci na ok 100-150m.

kamyk
poniedziałek, 3 czerwca 2019, 02:27

Nie sądzisz że sprawa powinna być bardziej poważna niż rakieta która nie wyniesie niczego i nigdzie?

pol
piątek, 31 maja 2019, 17:09

5 latek i 10 km tez mi wyczyn jeszcze z 5 i bedzie 20 km.

GUCIO
piątek, 31 maja 2019, 15:21

ach ....i pomyśleć nasze "Meteory" w latach 70 ...osiągały pułap ponad 100 km i miały możliwość przenoszenia " ładunku" sond lub dipoli ..jak metodami zakazu i dyrektyw partyjnych zdegradowano przemysł i myśl techniczną w krajach obozu- kołchozu i dopiero po 50 latach od wystrzelenia polskiego Metora ... osiągnięto sukces rakieta Bursztyn osiągnęła pułap 10 km... coś jak fajerwerki wystrzeliwane podczas świąt w krajach azjatyckich ..ale dobre i to może będziemy mieli odnośnik do własnej rakiety typu "długi marsz"....albo chociaż na produkcje własnych SCUD-ów czy własnych opcji polskich HIMARS-ów...tylko nasuwa się pytanie czy amerykanie metodą sowietów nam tego nie zabronią..

Obywatel PL
piątek, 31 maja 2019, 09:58

Jaką średnicę ma Bursztyn? 230mm. 230mm, czyli tyle ile np. mają rakiety artyleryjskie opracowane w Korei Południowej i na Tajwanie. Oba te państwa mają amerykańską artylerię 227mm a dodatkowo własną 230mm. Co więcej, 230mm to również kaliber R-27, a więc pewnie i Wichra, o ile ten powstanie. 230mm to też kaliber zbliżony do Baraka 8 i ABISRa, które mają wedle różnych źródeł 225-227mm. Na bazie technologii Bursztyna można więc będzie opracować całe rodziny rakiet: ziemia-ziemia, ziemia-powietrze, powietrze-powietrze. Kto tego nie rozumiem powinien przestać pisać komentarze a zająć się raczej czytaniem informacji.