Hipersoniczny Awangard po próbie generalnej? „Wejście do rosyjskiej służby jeszcze w 2019 roku”

1 lutego 2019, 10:27
Bez tytułu
Start rakiety UR-100UTTKh z pociskiem Awangard na szczycie. Fot. Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej / mil.ru

Pomyślny wynik ostatniego z dotychczasowych testów rosyjskiego pocisku hipersonicznego Awangard, przeprowadzonego u schyłku 2018 roku pod okiem Władimira Putina, został zaakcentowany oficjalną zapowiedzią wcielenia broni do służby w perspektywie kolejnych 12 miesięcy. Zgodnie z deklaracjami rosyjskiego dowództwa wojsk rakietowych, odbiorcą nowych systemów bojowych stanie się w pierwszej kolejności zgrupowanie 31. Armii Rakietowej stacjonujące w obwodzie orenburskim.

Ujawniony przez Władimira Putina w marcu 2018 roku projekt hipersonicznego pocisku Awangard, o deklarowanym potencjale przenoszenia głowic nuklearnych, od początku był przedstawiany światu jako jeden z najbliższych ukończenia i osiągnięcia gotowości nowych rosyjskich systemów bojowych. Przy okazji marcowego wystąpienia prezydenta Rosji zakomunikowano rozpoczęcie już seryjnej produkcji nowej broni. Jak później potwierdzono, prace w rosyjskim programie pocisku hipersonicznego zapoczątkowano jeszcze w pierwszej dekadzie XXI wieku w obliczu amerykańskich starań o ulokowanie w Europie elementów tarczy antyrakietowej. Testy zaawansowanej wersji pocisku miały trwać już od 2013 roku.

Ostatnia z takich prób, zaprezentowana w czasie rzeczywistym Władimirowi Putinowi w trakcie specjalnej transmisji wideo, doszła do skutku 26 grudnia 2018 roku. Według rosyjskich zapewnień, zakończyła się pozytywnym rezultatem. Test przeprowadzono z obszaru stacjonowania 31. Armii Rakietowej w bazie Dombarowskij (Orenburg na Uralu). Pocisk posłano w kierunku dalekowschodniego poligonu rakietowego Kura w Kraju Kamczackim - podczas testu Awangard pokonał ponad 6000 km. Lecąc z prędkością hiperdźwiękową, rakieta wykonała zadane manewry i skutecznie raziła wyznaczony cel.

Udany test przybliżył moment włączenia pocisków Awangard do służby w rosyjskich siłach zbrojnych. Według obowiązujących zapowiedzi, trafią one na wyposażenie pierwszych jednostek jeszcze przed końcem 2019 roku. Debiut w roli aktywnego systemu uzbrojenia pocisk hipersoniczny Kremla zanotuje najpewniej w zaznajomionej już z tą bronią, uczestniczącej w jej testach Orenburskiej Armii Rakietowej.

Pociski Awangard opracowano z myślą o skutecznym rażeniu celów strategicznych ulokowanych głęboko na terytorium wroga i silnie chronionych skumulowanymi warstwami systemów przeciwrakietowych. Rosyjski Awangard nie jest klasycznym pociskiem manewrującym, lecz pojazdem uderzeniowym rażącym cele w locie ślizgowym z pułapu uzyskanego po wystrzeleniu go na szczycie międzykontynentalnej rakiety balistycznej (w ostatnim teście był to nosiciel UR-100UTTKh). W odróżnieniu od głowicy balistycznej, Awangard zostaje uwolniony do samodzielnego lotu jeszcze w obrębie ziemskiej atmosfery, gdzie kontynuuje lot silnikowy z użyciem własnego napędu typu scramjet. Następnie – w fazie opadania - schodzi na cel szybując z prędkością przekraczającą 6,7 km/sek. W zapowiedziach rosyjskiego dowództwa rakietowego sugeruje się nawet skalę maksymalnej prędkości rzędu Mach 27.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 69
yaro
środa, 6 lutego 2019, 02:19

@Davien jak zwykle masz problem z czytaniem po Polsku, tłusty druk jeszcze raz powtarzam, tłusty druk w nagłówku artykułu. A co do Posejdona, poczekaj bo będziesz miał artykuł na d24 bo ten produkt już też przetestowany ....

biedny mały pastuszek John z przyczepy w Montanie
wtorek, 5 lutego 2019, 23:20

@Davien: ale im pojechałeś z tą "fizyką"-brawo, niech myślą jaki to z Ciebie "bystrzak". A tak na serio między nami ciii, nikt nie słyszy":Przecież obaj wiemy, że o tej całej fizyce masz takie samo pojęcie jak my tu w Montanie o zwyczajach rozrodczych pinpina anktoretnycznego (czy może pingwina anktarktydowskiego-dokładnie nie pamiętam tego filmu na BBC) i "pojęcia prawa fizyki" kazał Ci używać w postach pan Stanley z Langley na ostatnim szkoleniu, że niby "poważnie brzmi". Ty to potrafisz ubawić gawiedź, przecież nawet nie wiesz co to ta całą "fizyka" co sam nam mówiłeś (a Twoje posty w całości to potwierdzają). Ty i "fizyka" przecież to największe jaja jakieśmy tu ostatnio słyszeli odkąd wyjechałeś!!! Uhahahauha!!!

Davien
wtorek, 5 lutego 2019, 15:41

Rafał po prostu w przeciwieństwie do ciebie i twoich kumpli z Olgino potradfie myslec i znam prawa fizyki co dla ciebie jak widac jest ciagle czarna magia:)

Davien
wtorek, 5 lutego 2019, 15:38

Yaro, nieuku pisałem o twoim posejdonie a nie o tym "czymś" co będzie stanowic większe zagrozenie dla Rosji nawet jak poleci:)) No al rozumiem ze dla ruskich obowiązuja alternatywne prawa fizyki:)) PS Maja całe 9-10 UR-100nUTTch bo reszta albo zardzewiała albo się rozsypała ze starosci a Sarmat jakos poza testy I stopnia wyjśc nie może, powtarza się jak widac casus Buławy i Angary:)

Davien
wtorek, 5 lutego 2019, 15:36

No juz ci funku odpowiem: Wiarygodnośc Putina i Rosjan jest mniej wiecej taka jak zeszłorocznego sniegu czyli zerowa, ale wierz sobie dalej w alternatywne prawa fizyki działąjace tylko dla rosji:))