Część śmieci po indyjskim teście ASAT zostanie na orbicie ponad rok

10 kwietnia 2019, 11:28
Microsat-R
Satelita Microsat-R. Fot. ISRO

Dnia 27 marca br. Indie zniszczyły na niskiej orbicie okołoziemskiej własnego satelitę, demonstrując swoją gotowość do wykorzystania broni antysatelitarnej (ASAT). Trafiony wówczas obiekt krążył stosunkowo nisko nad Ziemią, stąd pozostałości po nim miały według indyjskich specjalistów deorbitować w perspektywie kilku tygodni. Tymczasem okazuje się, że śmieci te rozprzestrzeniły się na bardzo różnych wysokościach i oczekiwanie na ich spłonięcie w atmosferze może w niektórych przypadkach potrwać wiele miesięcy.

Pod koniec ubiegłego miesiąca Indie zniszczyły własnego satelitę Microsat-R. Do przeprowadzenia tej operacji użyty został pocisk Prithvi Defence Vehicle Mk II (PDV-Mk II). W momencie trafienia Microsat-R poruszał się po orbicie 280 km nad powierzchnia planety.

O problemie z kosmicznymi śmieciami po przeprowadzonej przez New Delhi próbie broni ASAT opowiadał podczas wydarzenia 35th Space Symposium w Colorado Springs Dan Oltrogge, specjalista ds. astrodynamiki z firmy Analytical Graphics Inc. (AGI).

Według danych AGI co najmniej dwanaście sztuk odpadów powstałych po zniszczeniu satelity znalazło się w wyniku tego zdarzenia na orbitach, których apogeum przekracza 1000 km. Będą one krążyć wokół Ziemi znacząco dłużej niż szacowane wcześniej przez stronę indyjską 45 dni.

Zdaniem cytowanego przez portal spacenews.com Oltrogge’a jeden ze szczątków satelity Microsat-R osiągnął nawet orbitę o apogeum na wysokości 2222 km. Te poruszające się wysoko kosmiczne szczątki mogą orbitować jeszcze ponad rok, a w niektórych przypadkach nawet dwa lata, zanim ostatecznie spłoną w ziemskiej atmosferze.

Wśród satelitów szczególnie mocno zagrożonych zderzeniem z pozostałościami po Microsacie-R znalazły się m. in. dedykowane obserwacji Ziemi urządzenia Dove, należące do komercyjnego operatora Planet.

Chociaż niektóre spośród śmieci wygenerowanych 27 marca mogą pozostać przestrzeni kosmicznej ponad rok, to jednak znaczna ich część deorbitowała w ciągu pierwszych dwóch dni po zniszczeniu satelity. Duża część tych odpadów opuści jeszcze orbitę w okresie dwóch miesięcy po zniszczeniu satelity indyjskim pociskiem.

Microsat-R był satelitą indyjskiej organizacji Defence Research and Development Organisation (DRDO). Jego masa startowa wynosiła 740 kg. Został wyniesiony w kosmos 24 stycznia 2019 r.

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
srgio
środa, 10 kwietnia 2019, 21:11

Indie w 2020 będą supermocarstwem.

asd
środa, 10 kwietnia 2019, 19:21

No tak. W Indiach śmieci i odchody walają się po ulicach i płyną rzekami. Co to dla nich zaśmiecić teraz orbitę planety?

Tweets Space24