Satelitarny projekt Pjongjangu zagrozi negocjacjom z USA?

12 kwietnia 2018, 17:09
north-korea-2662076_1280
Fot. Pixabay

Zebrane dane wywiadowcze oraz anonimowe amerykańskie źródła dyplomatyczne sugerują, że Korea Północna może kontynuować przygotowania do umieszczenia kolejnego własnego satelity na orbicie okołoziemskiej – donosi serwis The Diplomat. Plany te mogą pokrzyżować organizację oczekiwanego spotkania przywódców Stanów Zjednoczonych i Korei Północnej.

Zgodnie z doniesieniami serwisu The Diplomat, anonimowe źródła z otoczenia amerykańskiej administracji sugerują kontynuowanie przez Koreę Północną prac na terenie ośrodka badawczo-rozwojowego Sanum-dong nad domniemanym projektem nowych rakiet nośnych. Obiekt był na początku grudnia 2017 roku celem wizyty północnokoreańskiego przywódcy, Kim Dzong Una, który zjawił się na miejscu krótko przed dokonaniem transportu elementów konstrukcyjnych. W pobliżu ośrodka notowano także od tamtego momentu zwiększony ruch pojazdów, a wywiad wojskowy Stanów Zjednoczonych miał zidentyfikować jeden z nich jako ciężki transporter wykorzystywany do transportu rakiet.

Doniesienia o kontynuowaniu projektu rakietowego Pjongjangu prowokują dalsze komentarze w kontekście planowanych rozmów i spotkań na szczycie ukierunkowanych na załagodzenie napięć w regionie Półwyspu Koreańskiego. Niebezpieczeństwo zaprzepaszczenia wysiłku dyplomatycznego włożonego w ostatnie przygotowania na rzecz spotkania Donalda Trumpa z Kim Dzong Unem wiązane jest z faktem, że technologie wystrzeliwania satelitów łączą się w linii prostej z materią wytwarzania pocisków balistycznych.

Potencjalne wystrzelenie kolejnego satelity przez Koreę Północną stałoby także w sprzeczności z rezolucją Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 2087, która została podjęta w styczniu 2013 roku. Jej postanowienia wprowadzono w odpowiedzi na przeprowadzone przez Pjongjang w grudniu 2012 roku pierwszego cześciowo udanego wystrzelenia własnego satelity (Kwangmyŏngsŏng 3-2). Pomimo narzuconego zakazu, Pjongjang przeprowadził jednak później jeszcze jedną próbę tego typu w 2016 roku.  

Stanowiska Pjongjangu oraz Waszyngtonu odnośnie rozwoju satelitów są diametralnie różne, w związku z czym ponownie może dojść do kryzysu we wzajemnych relacjach i nie można wykluczyć, że kryzys ten nie skończy się otwartym konfliktem – zaznacza Cheong Seong-chang z Sejong Institute w wywiadzie dla NK News. Cheong dodaje także, że potencjalne wystrzelenie nowego satelity przez Koreę Północną może mieć miejsce przy okazji państwowych uroczystości przygotowywanych z okazji przypadającej w dniu 9 września 2018 roku siedemdziesiątej rocznicy powstania Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej.

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Kub
sobota, 14 kwietnia 2018, 11:55

USA nie znoszą państw które są niezależne i nie kupują broni w USA. Korea głupia nie jest nie zaatakują nikogo a jak wiadomo broń atomową odstrasza agresorów.