Rosja: Salwa rakiet balistycznych

7 marca 2016, 07:00
Space24
Space24

Rosyjska marynarka wojenna poinformowała, że po raz pierwszy od 25 lat jej zanurzone okręty podwodne mogą odpalić w jednej salwie wszystkie swoje rakiety balistyczne. Taki sposób działania to jeden z zarzuconych scenariuszy prowadzenia wojny nuklearnej ze Stanami Zjednoczonymi.

Zgodnie z obecnymi deklaracjami Minoborony dwa strategiczne okręty podwodne Floty Północnej mają już możliwość wypłynięcia na wody arktyczne i odpalenia w zanurzeniu praktycznie jednocześnie szesnastu rakiet balistycznych Buława, z których każda przenosi od 6 do 10 głowic nuklearnych oraz ma możliwość rażenia celów w odległości większej niż 9000 km. Według rosyjskich mediów może to oznaczać chęć powtórzenia operacji Begemot - przeprowadzonej w latach dziewięćdziesiątych.

fot. Wikipedia

Begemot – sposobem na przeciążenie systemu obrony przeciwrakietowej

Kryptonimem Begemot oznaczono próby strzelania salwą więcej niż dziesięciu rakiet balistycznych z zanurzonych okrętów podwodnych. Pierwsza taka operacja, która miała miejsce w 1989 r. zakończyła się niepowodzeniem. Wziął w niej udział okręt podwodny K-84 projektu 667 typu Delfin (wg. NATO - typu Delta IV) – późniejszy „Jekaterynburg”.

Do awarii doszło jeszcze przed odpaleniem rakiet, przy zamkniętych silosach. Dochodzenie wykazało, że splot różnych wydarzeń doprowadził do uszkodzenia zbiorników paliwa i utleniacza rakiety nr 6. Wyciek spowodował pożar i wzrost ciśnienia wewnątrz silosu, co z kolei zniszczyło pocisk oraz zmusiło do przerwania próby.

Operację Begemot przeprowadzono po raz drugi w dniu 6 sierpnia 1991 r. na pokładzie okrętu tego samego typu: K-407 „Nowomoskowsk”. Wystrzelono w sumie dwie rakiety R-29RM i czternaście makiet, a cała operacja trwała 224 sekundy. Rakiety/makiety opuszczały więc silosy z przerwami czternastosekundowymi, a okręt w ciągu 3 minut 44 sekund stracił 650 ton ze swojej wyporności. Oba pociski (nr 1 i 16) osiągnęły wyznaczone cele na poligonie Kura na Kamczatce.

Pierwsze próby Begemot przeprowadzono z okrętów typu Delta IV - fot. mil.ru

Begemot-3 z okrętami typu Boriej

Do odpalania rakiet balistycznych salwą są w tej chwili przygotowane dwa atomowe okręty podwodne projektu 955 typu Boriej: „Jurij Dołgorukij” i „Władimir Monomach”. Jednak tylko jeden z nich zostanie wybrany, by sprawdzić nowy sposób działania rosyjskich sił strategicznych i odpalić salwą rakiety typu Buława. Poinformowano, że Rosjanie zamierzają odpalić nie wszystkie szesnaście rakiet, ale jedynie dwie. Na taką decyzję miały wpływ koszty całej operacji.

Będzie to jednak i tak duży sukces, ponieważ próba potwierdzi zdolność systemu do prowadzenia tego rodzaju strzelań, resztę pozostawiając już jedynie wyszkoleniu załóg. Dla rosyjskich sił strategicznych będzie to oznaczało duże wzmocnienie tym bardziej, że planują one wprowadzenie do służby, aż ośmiu okrętów podwodnych typu Boriej. Jak na razie tylko trzy z nich są w gotowości do działań operacyjnych, a cztery inne są w różnych stadiach budowy.

Operacja Begemot-3 będzie realizowana na okrętach typu Boriej - fot. mil.ru

Do próby Begemot-3 wyznaczono dwa najbardziej wypróbowane okręty podwodne typu Boriej. „Jurij Dołgorukij” – pierwsza, prototypowa jednostka w serii odpaliła, od 2011 r., z sukcesem już pięć rakiet Buława. „Władimir Monomach” – trzecia jednostka w serii tylko raz odpaliła z sukcesem jeden taki pocisk we wrześniu 2014 r. W listopadzie 2015 r. próbowano powtórzyć ten wyczyn odpalając w salwie dwie rakiety Buława, ale ostatecznie tylko jeden pocisk osiągnął swój cel wyznaczony na poligonie na Kamczatce.

Testy Begemot-3 będą mogły zostać przeprowadzone tylko wtedy, gdy nie będzie już żadnych zastrzeżeń do rakiet balistycznych Buława. Początkowo był to bardzo zawodny system uzbrojenia. Od 2004 r. przeprowadzono w sumie 13 strzelań, z których sześć zakończyło się niepowodzeniem. W grudniu 2009 r. próby przerwano na rok starając się usunąć przyczyny wypadków, oficjalnie związanych z nietrzymaniem standardów podczas produkcji rakiet. Od tego okresu strzelania w większości przebiegały bez problemu. Oficjalnie tylko jedno z nich zakończyło się niepowodzeniem.

Space24
Space24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Anuluj
gnomy
wtorek, 8 marca 2016, 16:15

Biedaczysko- jak dziecko we mgle, fantasta- wymysly i reganowskie s-f zostalo wykorzystane prze KGB do likwidacji ZSRR, KPZR i przejecia pelni wladzy w FR. Dzieki pozbyciu sie ideologicznego gorsetu kieszenie ruskiej grupy trzymajacej wladze staly sie pelniejsze :)))) ( vide np. wodz Putin), a dostep do wysoko zaawansowanych technologii, takze militarnych- zdecydowanie tanszy niz w czasach CCCP. Ruskie juz tak maja- po czasach smuty, gwaltownie sie wybijaja. Obecny cykl wznoszacy :)))) jest szczegolnie niepokojacy. Plonne nadzieje ze jakies sankcje cokolwiek im zaszkodza. Ograniczenia Cecomu amerykanskie superembargo obowiazujace firmy US i ich sojusznikow - na liscie wyrobow strategicznych zakazanych do sprzedazy do ZSRR byly i guziki i miedziane druciki, dawaly sie omijac ( vide Suvorow). Kasa czynila cuda. :))))). To nie ta droga. Ten trakt prowadzi donikad. Geoffrey Poniedziałek, 07 Marca 2016, 11:18 "planują one (siły strategiczne) wprowadzenie do służby, aż ośmiu okrętów podwodnych typu Boriej" I to jest kolejny argument za tym, aby utrzymywać sankcje i wprowadzać embargo wobec Rosji. Dość jądrowego szantażu. Trzeba skończyć to, co zaczął Reagan.

tadek
wtorek, 8 marca 2016, 09:45

Jarek ,logicznie biorąc to RUSY szykują to na USA ...a tamci też maja takie zabawki..nawet lepsze...i więcej..

Arek
poniedziałek, 7 marca 2016, 18:16

Oni w przeciwieństwie do nas mają co odpalać.

endras1
poniedziałek, 7 marca 2016, 14:19

a skończy się jak na Kursku-to odpalanie

Geoffrey
poniedziałek, 7 marca 2016, 12:18

"planują one (siły strategiczne) wprowadzenie do służby, aż ośmiu okrętów podwodnych typu Boriej" I to jest kolejny argument za tym, aby utrzymywać sankcje i wprowadzać embargo wobec Rosji. Dość jądrowego szantażu. Trzeba skończyć to, co zaczął Reagan.

myślący Polak
poniedziałek, 7 marca 2016, 12:18

Jestem Polakiem i mam inne zdanie niż obcokrajowcy jak Ty. Sankcje szkodzą... Polsce gdy tymczasem handel USA<>Rosja w zeszłym roku wzrósł o 8%!!!! Takie "sankcje" wprowadza USA!!! Dodatkowo w interesie Polski jest by Rosja inwestowała w Borieje bo z atomowych okrętów podwodnych rakietami balistycznymi Polski atakować nie będzie i w naszym interesie jest by Rosja szła w MIĘDZYKONTYNENTALNE rakiety balistyczne, lotniskowce, atomowe okręty podwodne (bo to zmartwienie USA a nie nasze) i na to wydawała kasę a nie szła w TOSy, Smiercze, Armaty, Su-34 itp. bo to zmartwienie nasze, a nie USA.

Alexis
poniedziałek, 7 marca 2016, 12:18

Tak, bo jak kilku Rosjan będzie miało zakaz wjazdu na zachód, to Rosja nie zbuduje więcej okrętów... Rolanda Reginy też już nie ma, a nawet gdyby był, to nic nie mógłby poradzić na mądrą politykę Putina. Władymir Jest zawsze dwa ruchy do przodu.

autor komentarza
poniedziałek, 7 marca 2016, 12:13

BEHEMOT droga redakcjo, przez "H" nie przez "G". Begemot to rosyjski zapis, gdzie h często przemieniane jest na g

Kiks
poniedziałek, 7 marca 2016, 12:12

Oni mają jakąś obsesję.

ppk
poniedziałek, 7 marca 2016, 12:12

A USA nie ma?

Edmund
poniedziałek, 7 marca 2016, 11:59

Rosjanie właśnie poinformowali, że pokonali ostatnią przeszkodę technologiczną, tj. możliwość manewrowania i rakieta kosmiczna o napędzie jądrowym będzie gotowa do testów w 2017 roku. Ma ona być w stanie dotrzeć do Marsa nie w 18 miesięcy, jak obecna technologia, ale w 6 tygodni.

Sztuczny Rosjanin
poniedziałek, 7 marca 2016, 11:59

Śnij dalej. Jak narazie to nawet na księżyc nie potraficie dolecieć :)

wezyr
poniedziałek, 7 marca 2016, 11:13

Nie wiem czy odpalenie dwóch rakiet da miarodajne wyniki.Żeby mieć pewność co do całej procedury trzeba by odpalić te16 rakiet i to kilka razy z rzędu,bez awarii.A i tak nie będzie pewności czy za kolejnym razem wszystko pójdzie właściwie

Gen65
poniedziałek, 7 marca 2016, 11:13

A po co kilka razy z rzędu ??? Już po pierwszym odpaleniu salwy nie będzie gdzie wracać.....

tak tylko...
poniedziałek, 7 marca 2016, 11:13

Przepraszam, to była odpowiedź do postu tadka.

tak tylko...
poniedziałek, 7 marca 2016, 11:13

To raczej działalność obliczona na osłabianie woli walki wśród Polaków. Przy każdej okazji trolle wykazują jak to rosyjska armia jest groźna, nie omieszkują jednocześnie szydzić z polskiej armii. Widać to przy każdym artykule ukazującym się na D24.

tadek
poniedziałek, 7 marca 2016, 10:53

zaczynam odnosić nieodparte wrażenie że propagandziści rosyjskiej przewagi militarnej zastraszając na podobnych portalach unijne społeczeństwo działają tak naprawdę w celu zwiększenia budżetu zbrojeniowego NATO co jest bardzo niekorzystnym działaniem dla ROSJI ,a ja biedny TADEK ukazując zdecydowaną przewagę militarną NATO nad ROSJANAMI działam przekornie w interesie PUTINA gdyż usypiam czujność obronną tutejszych sił ..co o tym sądzicie..?

krzysiek2103
poniedziałek, 7 marca 2016, 10:53

Byłoby tak gdyby zakładać że Rosja zamierza podbić zachód. Rosja dąży jednak do osiągnięcia pewnych celów polityczno-ekonomicznych w oparciu o straszenie użyciem siły, ew. użyciem jej na relatywnie niedużą skalę. W ten sposób komentarze pokazujące siłę Rosji wpływają na jej korzyść bo wywołują strach przed możliwością użycia całej potęgi która na prawdę nie jest aż tak potężna.

Geoffrey
poniedziałek, 7 marca 2016, 10:53

Niestety, nie wszyscy reagują mobilizacją na rosyjskie zastraszanie, wielu Europejczyków wciąż się łudzi, że Rosja weźmie tylko to, co jej się "należy" i resztę świata zostawi w spokoju. Problem w tym, ze Rosjanie są przekonani, że im się "należy" wszystko, że ich misją jest pokonać Amierikańców i zająć ich miejsce.

tadek
poniedziałek, 7 marca 2016, 09:26

USA ma więcej okrętów podwodnych i bardziej nowoczesnych..posiada też znacznie lepszą ochronę przeciw balistycznym rakietom niż ROSJA..TUTAJ przedstawia się ten program jakby tylko ROSJA posiadała op z rakietami..propaganda czystej wody..

Laik
poniedziałek, 7 marca 2016, 09:26

Wypij kawe i przeczytaj jeszcze raz. Jaka propaganda artykul jest o rosyjskich okretach podwodnych ni o stanach zjednoczonych..

bmc3i
poniedziałek, 7 marca 2016, 08:17

Buława nie może przenosić od 6 do 10 głowic, jak napisano w artykule, lecz maksymalnie 6. O 10 głowicach mówił jeden z wczesnych projektów pocisku, który nigdy nie został zrealizowany, Zrealizowany zaś projekt, ma zbyt mały throw weight do przenoszenia 10 głowic. Aczkolwiek był swojego czasu reklamowany przez rosyjskie media. I stąd wieść gminna, zwana inaczej urban legend. Jako pocisk przenoszący 6 głowic została tez zgłoszona przez Rosję do Nowego Traktatu Start.

szpion
poniedziałek, 7 marca 2016, 08:17

Może 10 głowic, ale wtedy nie może przenosić celów pozornych i środków przełamywania, więc Rosjanie ładują 6 głowic (w planach manewrujących) + cele pozorne (nie 4, tylko dziesiątki albo może setki). Spokojnie ma udźwig do przenoszenia 10 zwykłych głowic. Nawiasem pisząc, okręty USA nie mogą odpalać swoich rakiet salwą jak rosyjskie (mają na to zbyt mały zapas wyporności), nie potrafią ich odpalać spod pokrywy lodowej i nie potrafią odpalać w ruchu (rosyjskie nawet w ruchu nieprostoliniowym).

olo
poniedziałek, 7 marca 2016, 08:17

A co za różnica? I tak śmierć milionów ludzi powoduje.