Ważny test Atlasa V już za ULA. Krok ku wożeniu astronautów przez Starlinera

Piątek, 05 Stycznia 2018, 16:51 Atlas V

Flagowa rakieta nośna konsorcjum United Launch Alliance, Atlas V, pomyślnie przeszła ważny sprawdzian – Launch Segment Design Certification Review (DCR). To istotny etap na drodze do transportowania astronautów do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej pojazdami o amerykańskim rodowodzie. Wynoszone przez Atlasa V załogi będą tam podróżować kapsułami CST-100 Starliner produkcji Boeinga.

Sprawdzian DCR lotnego segmentu rakiety Atlas V odbył się w grudniu 2017 r. na terenie Kennedy Space Center. W czwartek 4 stycznia br. władze ULA zakomunikowały, że wynik okazał się pozytywny dla koncernu. Trwają finalne testy software’u i hardware’u rakiety. Produkcja egzemplarza systemu nośnego w zakładach w Decatur (stan Alabama), przeznaczonego na bezzałogowy test orbitalny Starlinera, postępuje zgodnie z harmonogramem. Górny stopień rakiety, Centaur, przeszedł już próby ciśnieniowe.

Testowy lot kosmiczny pojazdu Starliner bez załogi ma się odbyć w sierpniu 2018 r. Jest szansa, że także próbna misja załogowa kapsuły nastąpi jeszcze przed końcem tego roku. Regularne loty załogowe Boeinga CST-100 Starliner do ISS mogą rozpocząć się w roku 2019.

Do realizacji tych niezwykle ważnych jeśli chodzi o bezpieczeństwo astronautów misji nie bez powodu wybrano rakietę Atlas V. Pojazd ten bowiem, startując już ponad 70 razy, osiągnął jak dotąd stuprocentową skuteczność. Tego rodzaju misje będzie wykonywać Atlas V w konfiguracji 422, z dwoma silnikami napędzającymi górny stopień Centaur.

Załogowe misje Atlasa V z kapsułami Starliner mają się rozpoczynać ze stanowiska Launch Complex 41 w Cape Canaveral Air Force Station. W jednym z budynków na terenie Centrum Kosmicznego J. F. Kennedy’ego trwa obecnie produkcja kilku egzemplarzy Starlinera.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

17 komentarzy

W Poniedziałek, 08 Stycznia 2018, 12:40
Stuprocentowa niezawodność Atlasa V jest trochę naciągana.Co prawda żadnego ładunku nie utracił ale podczas jednego ze startów rosyjski silnik RD-180 w wyniku awarii wyłączył się przedwcześnie o kilka sekund.Misję uratował zapas paliwa w drugim amerykańskim stopniu napędowym Centaur.
Tak w ogóle ciekawa jest wersja Atlasa która ma wynosić Starlinera:422 czyli niedostatek mocy rosyjskiego silnika w dolnym członie wymaga użycia nie tylko dwóch pomocniczych rakiet na paliwo stałe ale i dwóch silników w górnym stopniu napędowym.Taka wersja Atlasa V jeszcze nie startowała ani razu.
Kacap Niedziela, 07 Stycznia 2018, 1:48
Bez RD180 ani rusz. Rosija znowu górą. Co na to fanbojcie?
Davien Poniedziałek, 08 Stycznia 2018, 17:15
No biorac pod uwage że SpaceX wyprzedził dawno zarówno ULA jak i Rosje pod wzgledem liczby startów to niezsła wtopa. Jakos Rosja tego "cudownego" RD-180 nie uzywa, ciekawe czemu? Czyzby ten wyjatkowo tani silnik był dla nich za drogi??
VVS Wtorek, 09 Stycznia 2018, 6:04
Ten silnik "wyjatkowo tani " jest tylko w umysłach idiotów, którzy niczego nie rozumieją w astronautyce. Jego cena to więcej niż cena wszystkich silników Falcona9.
Davien Środa, 10 Stycznia 2018, 12:46
Ale jest tez tańszy od RS-68 w Delcie IVH i to własnie warunkowało że Atlas V był tak chętnie wybierany do startów rządowych. Obecnie Falcon 9FT przebija go cena i zaawansowaniem, a ULA rezygnuje powoli z Atlasa zastepując go rakieta nowej generacji Vulcan
PS To pomyśl ile kosztuje 2x większy RD-171, a Rosja go przecież uzywa:)
VVS Czwartek, 11 Stycznia 2018, 18:05
I jaka cena rs-68? Proszę podać cenę rs-68.
Davien Sobota, 13 Stycznia 2018, 11:17
A co to ma do rzeczy, jest drozszy od RD-180 ale zapewnia znacznie lepsze mozliwosci, porównaj sobie Deltę iVH czyli najpotezniejsza obecnie rakiete nośna z Atlasem V czyi najsłabsza rakieta ciężką USA? Powodzenia w propagandzie
VVS Poniedziałek, 15 Stycznia 2018, 17:58
RS-68 ten wyjatkowo tani silnik?
VVS Poniedziałek, 15 Stycznia 2018, 17:51
Tak jaka cena u RS-68? Wstydzisz się porównywać c RD-180? Czy ty tego po prostu nie wiesz?
Marek P Sobota, 06 Stycznia 2018, 11:59
Czyli nadal kupują w Rosji RD-180, montują i mówią, że to amerykańska rakieta? Świetne.
Davien Poniedziałek, 08 Stycznia 2018, 1:14
Niestety panie Marek ale nie masz zupełnie racji. Atlas V jest amerykańską rakietą powstała w USA a silniki RD-180 wykorzystuje jedynie z powodu ceny, co pozwalało ULA na wygrywanie przetargów. Rozumiem ze wg ciebie T-90 nie są rosyjskie bo uzywaja francuskiej termowizji:)
duży_drop Niedziela, 07 Stycznia 2018, 21:04
czyli nadal trollom z Olgino płacą za sianie zamętu na polskich portalach...
mwa Piątek, 05 Stycznia 2018, 19:09
Trochę głupio że ta amerykańska "flagowa rakieta" używa rosyjskich silników RD-180.
tak pytam Poniedziałek, 08 Stycznia 2018, 11:59
Dlaczego ta "flagowa" rakieta miała 3 razy mniej startów w 2017r od Falcona 9?
Davien Poniedziałek, 08 Stycznia 2018, 1:15
Flagowy to Atlas V moze być jedynie dla ULA a i to nie jest najlepszą rakieta tej firmy, Delta iV bije go pod kazdym względem poza ceną. Obecnie flagową rakieta USA jest bez wątpienia Falcon 9FT.
MarvoloRidl Niedziela, 07 Stycznia 2018, 14:51
A dlaczego ? bo pomimo lansowanego z uporem przez propagandę obrzydzenia do ruskiej techniki , w dalszym ciągu decyduje czysta ekonomia i niezawodność
w Poniedziałek, 08 Stycznia 2018, 12:32
Właśnie że teoria o niezawodności rosyjskiej technologii rakietowej nie bardzo trzyma się kupy.Przez ostatnie 8 lat rosyjskie rakiety (wliczyłem też rosyjsko-ukraińskie Zenity) wykonały 236 startów orbitalnych,18 z nich nawaliło całkowicie lub częściowo co daje współczynnik zawodności na poziomie 7.6%.
Dla porównania w tym samym okresie amerykańskie rakiety startowały 159 razy i tylko w 5 przypadkach nawaliły (wliczyłem w to rozwalonego podczas tankowania Falcona 9),wspołczynnik zawodności dwukrotnie niższy:3.8%.Pytanie:czy ten sam rosyjski silnik w rosyjskich rękach byłby tak samo niezawodny?Wątpię.Rosjanie tracili różne rakiety napędzane różnymi silnikami w tym Zenita którego napędza powiększona wersja RD-180,silnik RD-171.