Elon Musk opublikował zdjęcia rakiety Falcon Heavy [WIDEO]

Czwartek, 21 Grudnia 2017, 9:55
Czwartek, 21 Grudnia 2017, 9:55
Czwartek, 21 Grudnia 2017, 9:55

Założyciel i szef koncernu SpaceX podzielił się na Twitterze zdjęciami szykowanej do debiutanckiego lotu ciężkiej rakiety nośnej Falcon Heavy. Pojazd ma wystartować na początku 2018 roku.

Falcon Heavy to najpotężniejsza amerykańska rakieta od czasów legendarnego Saturna V, który wyniósł amerykańskich astronautów na Księżyc. Pojazd zdolny jest wynieść na orbitę ładunek o masie dwukrotnie większej niż rakieta Delta IV Heavy produkcji United Launch Alliance.

Egzemplarz Falcona Heavy, który na początku przyszłego roku odbędzie pionierski lot tego systemu nośnego, jest obecnie montowany w hangarze nieopodal platformy startowej 39A w Kennedy Space Center na przylądku Canaveral.

Fot. Elon Musk/SpaceX via Twitter

Fot. Elon Musk/SpaceX via Twitter

Fot. Elon Musk/SpaceX via Twitter

Ładunkiem, wystrzelonym w przestrzeń kosmiczną przy okazji pierwszego startu Falcona Heavy, ma być specjalny egzemplarz samochodu sportowego Tesla Roadster.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

22 komentarze

małe be Piątek, 22 Grudnia 2017, 18:38
ciekawe, czy moduły mają połączone instalacje paliwowe i czy da się awaryjnie odrzucić zewnętrzne moduły, gdyby coś było nie tak. co do lądowania modułów I stopnia to stawiałbym raczej w pierwszych startach na odzyskiwanie dwóch, bo te po wyczerpaniu paliwa mogą się niżej odłączyć (gdyby wszystkie pracowały w trybie 100%-70%-100% - a to merlin potrafi).
rer Czwartek, 04 Stycznia 2018, 19:13
Tzw cross-feeding ma być później wprowadzony. I tak roboty było dużo. A udźiwg jest rekordowy w stosunku to obecnych rakiet.
dhjk Czwartek, 28 Grudnia 2017, 12:39
Przekaż swoje rady Elonowi. Na pewno o tym nie pomyślał.
Sebulba Czwartek, 28 Grudnia 2017, 11:52
Nie mają połączenia paliwowego, środkowy booster leci z ograniczonym ciągiem dlatego działa dłużej. Lądować mają wszystkie trzy, boczne na lądzie a środkowy na barce OCISLY.
magazynier Piątek, 22 Grudnia 2017, 11:51
N-1 miała 30 silników pierwszego stopnia, ich wibracje prowadziły do awarii systemu paliwowego.
Sterowanie taką baterią to też nie lada wyzwanie. Jestem ciekaw czy rodzaj ładunku, samochód to pojazd lądowy, sugeruje czym ma się zakończyć ten start ;)
Davien Piątek, 22 Grudnia 2017, 16:26
Zwykły Falcon 9FT ma 9 silników Merlin w pierwszym stopniu więc jakos SpaceX nie ma jak widac problemów ze sterowaniem nimi.
Sosuq Piątek, 22 Grudnia 2017, 15:19
Koronny dowód-technologia użyta w radzieckiej N1 sprzed 40 lat :D Chyba trochę świat poszedł do przodu od tego czasu?
magazynier Niedziela, 31 Grudnia 2017, 13:49
Skąd ten koronny dowód? Było zdarzenie? Ilość stosowanych silników to nie technologia, to dowód na brak mocniejszego. Szansa na awarię rośnie wraz z ich liczbą. W N1 były umieszczone w jednym kadłubie, a elektronika dbała by w razie awarii jednego wyłączyć drugi symetrycznie. Raz wyłączyła dwa sprawne zamiast uszkodzonych, a przy kolejnym starcie pękł przewód z ciekłym tlenem. Efekt zawsze ten sam. Tu są trzy kadłuby, elektronika z innej bajki i tylko kadłub ze stopów glinu i litu. Powodzenia,
reer Sobota, 06 Stycznia 2018, 15:59
Drgania w N1 świadczą o niedopracowaniu rakiety i niechlujnym montażu. Nawet wtedy dałoby się to poprawić, ale program księżycowy po lądowaniu Amerykanów na Księżycu już nie miał priorytetu. Samolot z większą ilością silników uchodzi za bezpieczniejszy. Sukcesy Spacex techniczne i finansowe świadczą najlepiej o prawidłowym podejściu. Seryjna produkcja silników poprawia jakość, obniża ceny. No i mniejsze silniki jest łatwiejsze do budowy (stabilność pracy), pozwalają na większe ciśnienie w komorze spalania itp. Powodów jest wiele, ale oczywiście Spacex rozwija już większy silnik do większej rakiety.
magazynier Wtorek, 09 Stycznia 2018, 22:05
Drgania w N-1 to rzecz normalna.Fakt śpieszyli się. Samolotów z większą ilością silników nie buduje się, są nieekonomiczne. Wyjątki B-747, B-1, B-2, Tu 160 i jeden Airbus, oraz radzieckie zabytki z lat 90. Rozmiar silnika nie przekłada się na stabilność jego pracy. O tym decyduje projekt i wykonanie. Rakiet Elona jest piękna i elegancka, ale jak wszystko co jest wielokrotnego użytku budzi niepokój. Nawet na zdjęciu widać, które silniki są nowe, a które z "odzysku".
Davien Czwartek, 11 Stycznia 2018, 22:20
Jakos jak na razie Falcon 9FT lata ez najmniejszych problemów a napędzany jest 9-oma Merlinami 1D czyli systemy kontrolne sie sprawdzają. Jak w Falconie nawali jeden silnik to rakieta leci dalej, jak nawali jeden w Sojuzie czy Protonie-M to...
zwykły zjadacz chleba Piątek, 22 Grudnia 2017, 10:22
Jeśli uda im się wszystkie 3 segmenty bezpiecznie posadzić z powrotem na ziemi, to będzie to naprawdę spore osiągnięcie, aż chce się to zobaczyć. Po za tym konstrukcja wygląda na przystosowaną do produkcji masowej.
Realista Czwartek, 21 Grudnia 2017, 21:57
pracowałem na Bezosa ale tylko akcje mu rosną ... teraz o.O potem pewnie też
gts Czwartek, 21 Grudnia 2017, 18:04
Brakuje mu odpowiednich kadr. Odpowiednie ladry ktore umieja liczyc i znaja sie na ekonomii, czy produkcji sa traktowani jak smieci przez zatrudninych przez nowa zmiane na stanowiska kierownicze aptekarzy, zoologow, teologow i animatorow kultury. Jeali decydujacymi kompetencjami sa znajomosci w tym te z pewnym ojcem T.R. a nie znajmosc zarzadzania projektami, obcych jezykow czy w ogole znajomosc rzeczy nad ktora sie pracuje to mamy tego efekt. Zal mi ludzi ktorzy jeszcze pracuja w panstwowkach badz sluza w roznych jednostkach, a maja wiedze i kompetencje a sa dzis pomiatani i traktowani jak szmaty przez kierownictwo. Nie wiem kiedy sie to zmienilo zeby specjaliste od cyberzabezpieczen w jednoatce bezpieczenstwa informatycznego pouczal i besztal historyk, ktory nie wie co to jest firewall. No, ale taki mamy teraz klimat
observer Czwartek, 21 Grudnia 2017, 14:52
Historia pisze się na naszych oczach tyle, że czas aby w polsce premier powiedział w expose, że od teraz będziemy rozwijać przemysł kosmiczny i usługi satelitarne oraz orbitalne badania kosmosu itd... a co mamy przez 10 czy 12 miesięcy niemoc w wyborze prezesa polskiej agencji kosmicznej. To jest właśnie to co powoduje, że polska nie ma celu do realizacji i właśnie przegapia przez to kolejną okazję do rozwoju z impetem a czy to nie jest to co deklaruje nasz nowy premier? Pozostaje pytanie czego brakuje Panu premierowi aby wyartykuować podobny zestaw słów nakierowujących polskę na nowe tory rozwoju?
podatnik Piątek, 22 Grudnia 2017, 11:58
Jeśli będą z tego podatki, Maowiecki coś wymyśli
Marcin Piątek, 22 Grudnia 2017, 9:44
Bo to nie Polska ma mieć cel. Trzeba stworzyć takie warunki rozwoju biznesu by ten cel dostrzegli ludzie, obywatele, a nie Polska w osobie Morawieckiego.
Pruty Czwartek, 21 Grudnia 2017, 17:50
Bo to jest tylko po-premiera.
bender Czwartek, 21 Grudnia 2017, 14:06
Imponująca rakieta! Nadal to tylko połowa możliwości legendarnego Saturna-V, ale za to koszt wyniesienia to tylko skromny ułamek kosztów wyniesienia Saturna.
3m Czwartek, 21 Grudnia 2017, 14:05
Ładunkiem, wystrzelonym w przestrzeń kosmiczną przy okazji pierwszego startu Falcona Heavy, ma być specjalny egzemplarz samochodu sportowego Tesla Roadster. - jak się bawić to się bawić :D
Znick Czwartek, 28 Grudnia 2017, 1:29
może nic innego nie jest równie "expendable"...
bender Czwartek, 21 Grudnia 2017, 14:01
Imponująca rakieta! Nadal to tylko połowa możliwości legendarnego Saturna-V, ale za to koszt wyniesienia to tylko skromny ułamek kosztów wyniesienia Saturna.