SpaceX: Eksplozja silnika Merlin podczas testu

Czwartek, 09 Listopada 2017, 11:29

Podczas prób rakietowego silnika do pojazdu Falcon 9 doszło do wybuchu. Przyczyną wypadku był zapłon w czasie napełniania jednostki ciekłym tlenem. Ponieważ katastrofa nie dotyczy obecnie używanej wersji Merlina, lecz przyszłej, zdarzenie nie wpłynie na opóźnienie najbliższych startów rakiet nośnych w kalendarzu SpaceX.

Do wypadku doszło w sobotę 4 listopada 2017 r. w należącym do koncernu Elona Muska kompleksie budynków w McGregor, w stanie Teksas. Firma zapewniła, że podczas prowadzonej wtedy procedury sprawdzania silnika zachowane zostały wszelkie zasady bezpieczeństwa i nikt nie został ranny w wyniku wybuchu.

Pomieszczenie, gdzie doszło do eksplozji posiada dwa stanowiska do testowania jednostek napędowych Merlin. Na skutek wybuchu jedno z nich zostało doszczętnie zniszczone i jego remont potrwa dwa do czterech tygodni. Drugie stanowisko ucierpiało natomiast tylko w niewielkim stopniu i jego pełna użyteczność zostanie przywrócona w ciągu kilku dni.

Istotne jest, że w momencie wybuchu silnik nie był odpalony. Wydarzyło się to podczas testu kwalifikacyjnego, w ramach którego Merlina wypełniano ciekłym tlenem, w procedurze określanej jako LOX drop, która ma na celu sprawdzenie, czy jednostka napędowa nie wykazuje nieszczelności. W wyniku nierozpoznanej dotychczas przyczyny doszło do zapłonu, co zaowocowało eksplozją.

Przedsiębiorstwo poinformowało o wypadku dopiero w środę 8 listopada br., a jako pierwszy upublicznił tę wiadomość Washington Post. Obecnie trwa dochodzenie, które ma na celu wyjaśnienie przyczyn eksplozji. Odbywa się ono przy współpracy z odpowiednimi agencjami rządowymi. Potrwa zapewne kilka tygodni.

Dobra wiadomość dla firmy Muska jest taka, że zakończona wybuchem próba dotyczyła silnika Merlin w wersji Block 5, która ma wejść do użytku dopiero w przyszłym roku. Obecnie SpaceX korzysta z jednostek w starszym wariancie Block 4. Dzięki temu zaplanowane w najbliższych miesiącach wystrzelenia Falcona 9 nie będą wstrzymywane i zobowiązania przewoźnika względem kontrahentów mogą być terminowo realizowane, do końca 2017 i w pierwszych miesiącach 2018 r.

Zawieszone zostają natomiast, do czasu wyjaśnienia przyczyn eksplozji, dalsze testy silnika w wersji Block 5. Póki co nie wiadomo, czy może się to przyczynić do opóźnienia w jego wdrożeniu do eksploatacji w 2018 r.

Zgodnie z zapowiedziami Elona Muska, przejście na silniki w wersji Block 5 rakiety poprawi osiągi Falcona 9, zoptymalizuje i przyspieszy możliwość ponownego wykorzystania jego dolnego stopnia. Wersja rakiety nośnej wyposażona w silniki Merlin Block 5 będzie docelowo używana w komercyjnych lotach załogowych, do przewożenia astronautów na pokład ISS.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

47 komentarzy

Sebulba Piątek, 10 Listopada 2017, 9:58
Swoją drogą Washington Post należy do Jeffa Bezosa :D
orbiter Czwartek, 09 Listopada 2017, 19:41
No nie dobrze , że też amerykanom się byle co przydarza ? Nam to nie grozi ale mogło by gdybyśmy byli technologicznie na wyżynie jak CCCP ( ROSJA ) czy USA , Francja , GB , Indie , i inne kraje ?
sputnik_destroyer Piątek, 10 Listopada 2017, 10:55
Przyjacielu, gdybyś nie pisał z Rosji to być wiedział że tu w Polsce używamy skrótu ZSRR. Skoro już jesteśmy w trakcie wojny [informacyjnej] to przynajmniej wraz z kolegami powinniście sprawiać pozory. Pozdrawiam #EXPOSED
Krocjusz Czwartek, 09 Listopada 2017, 18:56
Zadziwiająca jest ta radość "komentatorów" z tego, że coś się komuś nie udało! A czy któryś z Was zrobił w życiu coś konkretnego, coś zbudował??
sputnik_destroyer Piątek, 10 Listopada 2017, 15:28
Krocjusz - i co najważniejsze że to jedni i ci sami ? Tylko " niki "zmieniają lub podszywają się pod innych ! Jak piszą o ruskich to dobrze ale jak piszą o amerykańcach to żle ? Komu tu wierzyć - chyba wzieli to z telewizji i gazet tam fake news jest w modzie ?
yaro Czwartek, 09 Listopada 2017, 14:07
podoba mi się podejście fan boy'ów "made in USA" do tych silników, otóż ostatnio funkcjonuje metoda porównywania tych silników do rosyjskiego RD-180, problem w tym porównaniu jest jeden, otóż osoby porównujące te silniki zapominają (w jakiś magiczny sposób), że porównują cluster silników Merlin do pojedynczego silnika RD-180, gdyby ktoś chciał porównać pojedynczy silnik Merlin z RD180 to relacja ta jest żenująca dla Merlina.
Davien Piątek, 10 Listopada 2017, 15:23
Powtarzam bezustannie że Wystarczy doczepić trzy silniki Merlina i RD-180 nie da rady tym silnikom amerykańskim .
Davien Sobota, 11 Listopada 2017, 8:28
Mógłbys sie może nie podszywać pod innych jak jestes takim tchórzem by włąsnego nick'a uzywać. Czyzby juz nikt nie wierzył w wasze brednie z Olgino jak swoich uzywacie:))
Davien Piątek, 10 Listopada 2017, 7:55
Tylko Yaro ze ten cluster Merlinów waży mniej niz pojedyńczy RD-180, ma wiekszy ciąg i znacznie większe mozliwości, co dobitnie przekładsa sie na fakt ze Rosja ze swoimi potęznymi RD-171(2x mocniejszy prawie od RD-180) nie jest w stanie dogonic Falcona napędzanego Merlinami:)) Powodzenia w kiepskiej propagandzie.
Sebulba Czwartek, 09 Listopada 2017, 22:18
Stosunek ciągu do masy: RD-180: 78, Merlin: 160.
Resztę pozostawię bez komentarza.
Urko Sobota, 11 Listopada 2017, 10:46
To tylko jeden parametr. Rosjanie też mają kilka konstrukcji o podobnym, czy nawet lepszym stosunku. Np. zaprojektowany w latach 60-tych RD-253 (RD-275). Problem oczywiście w czymś innym np. w tym, że ruski silnik pracuje tylko 5 minut i już się do niczego nie nadaje (czasami krócej)
yaro Piątek, 10 Listopada 2017, 9:12
Merli jeden czy cluster ?
Davien Piątek, 10 Listopada 2017, 11:27
Ciag do masy zawsze dotyczy pojedyńczego silnika a nie ich clustera. Nawet stary F-1 z ciagiem do masy 96 był lepszy od RD-170/180.
Sebulba Piątek, 10 Listopada 2017, 9:54
Jeśli jedno jajko gotuje się na miękko 5 min to ile czasu gotuje się na miękko 10 jajek?
małe be Czwartek, 09 Listopada 2017, 20:02
ale czekaj. rd waży 5,5t, merlin 0,5 t. a ciąg ma stosunek 3,83Mn vs 0,85Mn. To nie daje stosunku 11:1 i wychodzi że merlin jest 2x mocniejszy na każdy kilogram masy. no i merlin jest w praktyce sprawdzony jako reużywalny....a wszystkie powyższe dane są dostępne w sieci . 1 silnik dwukomorowy rd-180 vs 1 silnik Merli1D. i to powinno zakończyć dyskusję.
W Czwartek, 09 Listopada 2017, 17:24
No to odpowiesz wreszcie na pytanie dlaczego twoi rosyjscy idole nie używają RD-180 w swoich nowych rakietch a jednostek o połowę słabszych?Czy znów uciekniesz z podkulonym ogonem?
Kiks Czwartek, 09 Listopada 2017, 16:24
Ja to na znaczenie? Połącz 100 petard i odpal trzymając w ręku. Jak będziesz w całości to sukces. A to tylko petard.
Davien Piątek, 10 Listopada 2017, 23:07
kiks - jak odpalisz w ręce petarde to urwie palec ale jako dpalisz kilka - efekt możesz stracić całą dłoń ! Czy o to chodzi filozofie , bo nie bardzo rozumiem o co chodzi ? W olgino nie ma gotowca , musisz pisać z głowy ?
dziadek Czwartek, 09 Listopada 2017, 15:40
Ale w USA nikogo nie obchodzą osiągi radzieckich czy rosyjskich silników. Oni mają swoje na których latają maja Space X czy ULA czy niedługo New Origin a wy nadal na technologii z lat 60 tych.
yaro Czwartek, 09 Listopada 2017, 18:09
no nie obchodzą, a to dlatego, że bez nich nic większego by nie wystrzelili ... twój post jest przedni !
Davien Piątek, 10 Listopada 2017, 7:58
Naprawdę Yaro bardziej sie juz osmieszyc nie mogłeś:)) Atlas V jest jedna z najsłabszych rakiet USA w segmencie cięzkich rakiet nosnych ustępując wszystkim swoim konkurentom i do tej pory mógł konkurowac jedynie ceną z uwagi na prymitywne i tanie RD-180 ale juz i to sie skończyło. Moze dogońcie w Rosji chociaz F-1 z Saturna V:))
VVS Piątek, 10 Listopada 2017, 10:14
No jak, wzór Ciołkowskiego nauczył się? Jeśli nauczył się, to powinieneś wiedzieć, że RD-180 to wyższy poziom niż Merlin1 i F-1. A w cenie, amerykanie płacą za 1 RD-180 więcej niż 9 Merlin1.
Davien Sobota, 11 Listopada 2017, 8:32
Tia jasne, silnik o ciagu do masy nizszym i to sporo od F-1 lepszy od niego:)) Jakos nawet pełny RD-171 czyli RD-170 ze zmienionym wychyleniem dyszy ma ułamek ciągu rakiet amerykańskich nawet sie nie zblizając do mozliwości Falcona 9 a ty chcesz by zrobiła to jegop prymitywna połówka:)) Powodzenia w kiepskiej propagandzie:))
PS To dziwne że jak płacą więcej za Merliny to Falcon deklasuje Atlasa we wszystkim, od udzwigu po cenę za lot.
VVS Poniedziałek, 13 Listopada 2017, 17:42
Wzór Ciołkowskiego propaganda? Śmieszne. Ciężar właściwy impuls propaganda? Bardzo śmieszne.
Ciężar właściwy impuls:
1 RD-180 - 311s
2 Merlin1 - 282s
3 F-1 - 263s
Davien Sobota, 18 Listopada 2017, 19:51
I znowu wpadka na manipulacji:) To co napisałes podaje tylko efektywnośc wykorzystania pzrez silnik paliwa ale nie jego możliwości a i to podałeś błędnie bo jedynie do testów na hamowni wiec powodzenia w kiepskiej propagandzie:)
VVS Poniedziałek, 20 Listopada 2017, 13:20
To oficjalne dane od firm twórców tych silników. Masz inne dane? Przyjrzyjmy się.
Bartoszko Wtorek, 21 Listopada 2017, 16:50
Merlin 1D Vacuum ma ISP równe 348s, biorąc pod uwagę, że drugi stopień wykonuję większość roboty (pod względem uzyskanej prędkości), średnie ISP Merlina dla całego lotu, wychodzi większe niż RD-180.
Tylko co z tego? Takie przerzucanie się poszczególnymi parametrami, bez szerszego kontekstu, jest bez sensu.
A kontekst jest taki, że Merlin nie był zaprojektowany jako silnik o wysokiej wydajności, miał być prosty, być wielokrotnie uruchamiany i umożliwiać powtórne wykorzystanie. Nie musi mieć hiper wysokiego ISP, bo Falcon jest zaprojektowany "z górką" i przy odzyskiwaniu pierwszego stopnia zwiększa to tylko ilość spalonego paliwa.
Co w ogólnych kosztach startu jest śmiesznie małą częścią.
Co zaś do niskiego ciągu: fakt, że w każdym starcie Falcona bierze udział 10 Merlinów, daje łącznie ponad 300 wykorzystanych silników i każdego roku przybywa ponad 100 kolejnych silniko-lotów, z czego coraz więcej silników jest wykorzystywanych powtórnie. Jak myślisz, jak to wpływa na rozwój silnika?
RD-180 też doskonale spełnia swoje zadanie, ale jaką ma przyszłość? Umrze razem z Atlasem.
VVS Czwartek, 23 Listopada 2017, 5:38
Dla próżni raczej porównać ciężar właściwy impuls RD-120 - 350s i RD-0124 - 359s
Bunio Czwartek, 09 Listopada 2017, 15:03
A jakie znaczenia ma to czy użyjesz jednego dużego silnika, czy cluster mniejszych? Ważny jest efekt i koszt, nie?
małe be Czwartek, 09 Listopada 2017, 20:04
tylko że z tym porównaniem do klastra to lipa i manipulacja yaro. dane tych obu silników są. umieściłem komentarz tutaj w wątku w innym miejscu - są wyliczenia.
yaro Czwartek, 09 Listopada 2017, 18:31
ważna jest sprawność inżynierska, jeśli coś porównuję to 1:1 a nie 1:20 i mówię te 20 jest lepsze od jednego, oczywiście zawsze będzie ....
Davien Piątek, 10 Listopada 2017, 8:06
Yaro ale jak te 20 jest lżejsze ma lepsze osiągi i kosztuje mniej od tego jednego i jest całkowicie niezawodne to pomyśl sam, co łatwiej, skonstruować jeden monstrualny silnik o kiepskich parametrach jak włąśnie RD-170/180 czy nieduże , lekkie silniki jak Merliny. To ze rosja tego nie potrafi co dobitnie udowodnił przykład N-1 to nie znaczy ze inni są tak zacofani.
obalacz bzdur Czwartek, 09 Listopada 2017, 18:05
Owszem, ale klastrem silników zwykle nie osiągniesz tego samego. Wyimaginuj sobie np. że prawdopodobieństwo awarii silnika wynosi X. I teraz przelicz o ile bardziej będą musiały być niezawodne silniki w np. 4 silnikowym klastrze, by mieć takie samo prawdopodobieństwo X awarii całościowo! Rakieta to nie samolot - nie może dalej lecieć z częścią silników wyłączoną! Koszt 4 małych silników zwykle jest również dużo wyższy niż 1 większego o sumarycznej mocy 4 mniejszych. Masa też jest większa...
Elig Piątek, 10 Listopada 2017, 16:26
"Rakieta to nie samolot - nie może dalej lecieć z częścią silników wyłączoną! "
Przykro mi ale się mylisz. Falcon 9 może wygasić symetrycznie silniki w przypadku awarii jednego i dolecieć na orbitę na mniejszej ilości. Wtedy po prostu I człon pracuje dłużej i są mniejsze szanse na odzysk.
Davien Piątek, 10 Listopada 2017, 8:02
Akurat racji nie masz co dobitnie udowadnia raz za razem SpaceX mając wiecej lotów niz cały Roskosmos . Masa 9 Merlinów jest mniejsza niz jednego RD-180 a możliwości znacznie większe. To ze Rosja od czasu N-1 ma pod tym wzglledem zapóznienie to nie znaczy że inni nie potrafią tego zrobić
mili Czwartek, 09 Listopada 2017, 13:10
he he ale bubel .-. bez przerwy wybuchy i awarie. kto do tego wsiądzie ?
Bunio Czwartek, 09 Listopada 2017, 15:07
Kto wsiądzie do systemu napełniania zbiorników tlenem na stanowisku testowym do badania silnika? Dobre pytanie. Pewnie masz rację, nikt.
Podpułkownik Wareda Czwartek, 09 Listopada 2017, 14:16
mili!

Naprawdę jest Pan rozbawiony i czuje autentyczną potrzebę śmiechu?
ubawiony Czwartek, 09 Listopada 2017, 13:59
Sasza, to jak wasze Buławy, tylko że spaceX to prywaciarz
Davien Piątek, 10 Listopada 2017, 8:08
Sorry z Buławami nawet nie poównuj, Falcony nie spadały co drugi jak ta rosyjska przeróbka Topola-M.
Kiks Czwartek, 09 Listopada 2017, 13:49
Tobie na pewno to nie grozi.
tryt Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:17
Co powstaje w wyniku takiej reakcji ( spalenie tlenu )?
CB Czwartek, 09 Listopada 2017, 13:16
Paliwem jest kerozyna. Tlen jest tylko utleniaczem, żeby proces spalania mógł w ogóle przebiegać, bo przecież w kosmosie nie ma go wcale, a im wyżej, tym mniej.
Autor komentarza Czwartek, 09 Listopada 2017, 12:55
tlen się nie spala, tlen jest utleniaczem, spala się za to wszystko dookoła :) z metalami włącznie :)
tryt Czwartek, 09 Listopada 2017, 13:36
Panowie, w artykule podają, że silnik nie był odpalony. Nie było więc spalania paliwa. Pozostaje zatem " wszystko dookoła".
CB Czwartek, 09 Listopada 2017, 14:57
Tu też dużo zależy od ciśnienia panującego w momencie awarii.
Wystarczy sobie przypomnieć sytuację, jaka miała miejsce w przypadku tragedii misji Apollo 1, gdzie doszło do pożaru w kapsule wypełnionej czystym tlenem. W takiej atmosferze i pod zwiększonym ciśnieniem, niektóre materiały teoretycznie "niepalne" jednak się spalają (a w niektórych warunkach może nawet nastąpić ich samozapłon).
A i w czasach ZSRR zdarzył się tam podobny wypadek, w którym zginął Walentin Bondarienko, przebywający w komorze z atmosferą tlenową.
Polanski Czwartek, 09 Listopada 2017, 13:22
Ciekawe jakie metale spalają się czyli utleniają tak gwałtownie? Sód?