Pierwszy satelita obserwacyjny dual-use dla Maroka już na orbicie [WIDEO]

Środa, 08 Listopada 2017, 12:38 Vega launch

Europejska rakieta nośna dostarczyła w przestrzeń kosmiczną satelitę EO Mohammed VI-A dla Królestwa Marokańskiego. Urządzenie będzie służyło tak celom cywilnym, jak i wojskowym. Drugi element tej konstelacji zostanie wyniesiony w 2018 r.

Europejska rakieta Vega z marokańskim satelitą na pokładzie wystartowała w środę 8 listopada br. o godzinie 2:42 naszego czasu z kosmodromu Kourou w Gujanie Francuskiej. Trzy pierwsze człony pojazdu zasilane stałym materiałem pędnym, napędzane były silnikami produkcji włoskiej firmy Avio. Czwarty stopień, napędzany silnikiem z ukraińskich zakładów Jużnoje, już po wykonaniu misji uruchomił się raz jeszcze by wejść na właściwy tor, który doprowadził go do niezwłocznego spalenia się w atmosferze planety.

Ładunek użyteczny oddzielił się od górnego stopnia rakiety po około 55 minutach lotu. To satelita Mohammed VI-A, nazwany tak na cześć obecnego marokańskiego króla. Urządzenie trafiło na heliosynchroniczną LEO o wysokości 620 km. Przy inklinacji 98⁰ jest to orbita polarna.

W momencie startu satelita Mohammed VI-A ważył 1 110 kg. Urządzenie wyposażone jest w aparaturę dedykowaną panchromatycznym zobrazowaniom powierzchni Ziemi o rozdzielczości 0,7 m i kolorowym oraz prowadzonym w bliskiej podczerwieni obserwacjom o rozdzielczości poniżej 3 m. Jego źródło energii elektrycznej stanowić będą trzy płaty paneli fotowoltaicznych.

Mohammed VI-A będzie urządzeniem dual-use, przeznaczonym zarówno do celów wojskowych, jak i militarnych. Władze będą posiłkować się jego instrumentami m. in. dla nadzorowania granic i linii brzegowej, wspierania rolnictwa czy monitorowania zasobów naturalnych kraju.

Jest to pierwszy element z budowanej przez Maroko konstelacji dwóch satelitów EO. Drugi z nich, najpewniej oznaczony Mohammed VI-B, zostanie wyniesiony w przyszłym roku. Oba urządzenia budują wspólnie koncerny Thales Alenia Space i Airbus Defence and Space. Thales pełni przy tym rolę prime’a i odpowiada za optykę. Airbus dostarcza platformę satelitarną (AstroSat-1000) i zajmuje się integracją urządzeń. Koszt stworzenia i uruchomienia całego systemu, jaki poniesie Królestwo Marokańskie, wynosi ok. 500 mln euro.

Czytaj też: Chiny: Na orbitę trafił satelita EO dla Wenezueli

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

11 komentarzy

[sic!] Sobota, 11 Listopada 2017, 9:53
Dla Wenezuelskiego satelity EO zbudowanego i wyniesionego przez Chińczyków, przewidywany okres eksploatacji wynosi 5 lat (Space24).
A dla tego marokańskiego cudeńka?
mateusz Czwartek, 09 Listopada 2017, 18:52
Kur*a my za tyle stadion kupiliśmy!!!
Polanski Środa, 08 Listopada 2017, 19:43
"dual-use, przeznaczonym do celów wojskowych, jak i militarnych." To taka drobna złośliwość.
Jerzy Środa, 08 Listopada 2017, 19:22
To jakaś żenada.... Czy ktoś jeszcze wierzy w nasze możliwości zbudowania satelity ? Jeśli nie to bardzo dobrze ! Taki news to kubeł zimnej wody na nasze "chcenia" ! Czas się obudzić , pójść do sklepu z satelitami :) i po prostu jakiś kupić bo znaleźliśmy się właśnie w IV świecie !!! A tak na marginesie to od kiedy w ncbir leży projekt budowy pseudo polskiego francuskiego satelity ? Od 2011 czy 2012 ???
[sic!] Sobota, 11 Listopada 2017, 9:55
Myśl pozytywnie - potencjalny agresor nie zaatakuje nas w przestrzeni kosmicznej, bo nie będzie czego zestrzeliwać.
PolExit Środa, 08 Listopada 2017, 18:54
Peru ma satelitę, Angola, o Turcji nie wspomnę. Teraz Maroko.. Polska - brak słów
jg Środa, 08 Listopada 2017, 16:20
Gdzie Polska? W czarnej...otchłani. I tam pozostanie. Żenada.
Laik Środa, 08 Listopada 2017, 15:41
Czy my dysponujemy,czyms podobnym?
lol Środa, 08 Listopada 2017, 23:45
U nas przez 8 lat była ciepła woda w kranie! To była wielkość naszych aspiracji.
Kiks Środa, 08 Listopada 2017, 14:33
Gdzie Polska?
gnago Środa, 08 Listopada 2017, 13:27
no cóż Maroko potrafi My a raczej nasze męty co to na wierzchu nie potrafią