Falcon 9 znów w akcji. Satelita komunikacyjny dla Korei Południowej już na orbicie [WIDEO]

Wtorek, 31 Października 2017, 11:48

Flagowy pojazd koncernu SpaceX wyniósł w przestrzeń kosmiczną satelitę Koreasat-5A. Urządzenie będzie świadczyć usługi telekomunikacyjne dla znacznej części kontynentu azjatyckiego. Tymczasem po starcie udało się kolejny raz odzyskać pierwszy stopień rakiety nośnej.

Wysoki na 70 m Falcon 9 startował tym razem ze stanowiska Launch Complex 39A w Kennedy Space Center na Florydzie. Wystrzelenie nastąpiło w poniedziałek 30 października 2017 r. o godzinie 20:34 CET. Dolny człon rakiety pracował przez około 2,5 minuty, po czym odłączył się i kilka minut później bezpiecznie wylądował pionowo na barce oceanicznej Of Course I Still Love You.

Pojedynczy silnik Merlin górnego stopnia rakiety był natomiast uruchamiany dwukrotnie. Jego pierwsze załączenie pozwoliło wprowadzić ładunek użyteczny na orbitę parkingową. Natomiast drugie uruchomienie tego silnika umożliwiło dostarczenie satelity na trajektorię GTO, z której to, już za pomocą własnego napędu, urządzenie dostanie się na orbitę geostacjonarną.

Tym razem SpaceX przetransportował w przestrzeń kosmiczną ważącego 3 700 kg satelitę Koreasat-5A. Jego panele słoneczne będą generować moc na poziomie 6,5 kW. Urządzenie jest wyposażone w 36 transponderów pasma Ku. Będzie obsługiwać transmisję danych i nadawanie telewizji satelitarnej w Korei Pd., Japonii i na Filipinach; generalnie w południowej i południowowschodniej Azji. Zapewni też łączność jednostkom morskim na Oceanie Indyjskim, Morzu Południowochińskim i Morzu Wschodniochińskim.

Koreasat-5A ustawi się na pozycji 113⁰E na GEO. Jego operatorem będzie przedsiębiorstwo KTsat, spółka zależna koncernu KT Corporation z siedzibą w Seulu. Satelitę wyprodukowała firma Thales Alenia Space, w oparciu o platformę Spacebus-4000B2. Jego prognozowany okres eksploatacji wynosi 15 lat.

Wystrzelenie z 30 października było 16. udanym startem Falcona 9 w tym roku. Ogółem po raz 19., a 15. raz z rzędu, powiodło się odzyskanie dolnego stopnia rakiety.

Czytaj też: USA: SpaceX wyniesie nieznany ładunek w „rządowej” misji

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

mo Wtorek, 31 Października 2017, 16:40
kunszt celności jesli chodzi o platforme z tym powrotem - kłopot ja to bedzie wiekszy satelita , choc rury produkuja taniej Indie ?