Szwecja z własnym kosmodromem?

Czwartek, 12 Października 2017, 13:44

21 września 2017 roku szwedzkie Ministerstwo Szkolnictwa Wyższego i Nauki ogłosiło rozpoczęcie prac na studium, które ma wykazać opłacalność oraz potencjał biznesowy przystosowania bazy rakietowej Esrange znajdującej się 40 km od Kiruny do obsługi wynoszenia małych satelitów na orbitę okołoziemską. 

Uważam, że jest to niezwykle istotne, żebyśmy byli w stanie wykorzystać potencjał drzemiący w przemyśle małych satelitów. Możliwość wystrzeliwania małych satelitów z Esrange uczyniłaby Szwecję jednym z nielicznych krajów, które mają możliwość umieszczania satelitów na orbicie ze swojego terytorium.

Helene Hellmark Knutsson, szwedzka Minister Szkolnictwa Wyższego i Nauki

Rząd szwedzki zlecił Szwedzkiemu Biuru ds. Wykorzystania Przestrzeni Kosmicznej oraz państwowemu przedsiębiorstwu Swedish Space Corporation zbadanie, czy istnieje, a jeśli tak, to w jakim stopniu, potencjał komercyjnego wykorzystania usług polegających na obsłudze wystrzeliwania małych satelitów w przestrzeń kosmiczną, które miałyby być realizowane w przyszłości przez planowany kosmodrom Esrange na północy Szwecji. 

Koszt opracowania studium szacuje się na 4 000 000 mln koron szwedzkich, czyli w przybliżeniu 1 800 000 zł i jego wyniki mają zostać przedłożone resortowi Szkolnictwa Wyższego i Nauki najpóźniej do 31 grudnia 2017 roku.

Czytaj też: Uwarunkowania instytucjonalne szwedzkiego sektora kosmicznego. W oczekiwaniu na strategię [ANALIZA]

Kamil Dobrowolski

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

5 komentarzy

Adam Piątek, 13 Października 2017, 9:04
Bzdura, zbankrutują przez socjal dla uchodźców zanim pierwszą rakietę wystrzelą xD
Kiks Sobota, 14 Października 2017, 20:12
Prędzej Polska zbankrutuje przez rozdawanie pieniędzy w postaci 500+, aby kupować sobie głosy wiecznych nieudaczników i malkontentów.
Jan Kowalski Czwartek, 12 Października 2017, 23:14
rozpoczną studium we wrześniu i skończą w grudniu, tego samego roku... ktoś u nas słyszał takie cuda...????
Sebcio Czwartek, 12 Października 2017, 21:43
Czegoś nie rozumiem - ile tych milionów koron szwedzkich kosztuje studium...? I na pewno to nie jest 180 tys. pln. Nic tylko pogratulować profesjonalizmu zawodowego.
ccc Czwartek, 12 Października 2017, 16:57
Jak ich nie stać na wydatek rzędu 160 tyś. złotych to mogę to zasponsorować za 50% udziałów w przedsięwzięciu.