Polska Agencja Kosmiczna odpiera zarzuty posłów PO

Środa, 04 Października 2017, 10:04 PAK_logo_big

W odpowiedzi na zarzuty posłów Agnieszki Pomaskiej i Tadeusza Aziewicza wyartykułowane wobec płk. Suszyńskiego na początku października Polska Agencja Kosmiczna opublikowała oświadczenie. Treść dokumentu porządkuje sytuację prawną PAK i prezentuje linię obrony Agencji przed zarzutami wysuwanymi przez parlamentarzystów PO. Władze tej instytucji rozważają wniesienie pozwu o naruszenie dóbr osobistych wiceprezesa PAK ds. obronnych, pułkownika Piotra Suszyńskiego.

Podczas konferencji prasowej 2 października 2017 r. Agnieszka Pomaska i Tadeusz Aziewicz z Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej, oznajmili że planują złożyć doniesienie do prokuratury, przeciwko zarządzającemu tymczasowo Polską Agencją Kosmiczną pułkownikowi Piotrowi Suszyńskiemu. Ich pierwszy zarzut dotyczy przekroczenia przez Suszyńskiego uprawnień w kwietniu 2017 r., kiedy to po sześciu miesiącach pełnienia obowiązków szefa Agencji pułkownik pozostał na stanowisku prezesa tej instytucji, pomimo braku jednoznacznych podstaw ku temu w ustawie o PAK. Drugi zarzut podnoszony przez parlamentarzystów przeciwko Suszyńskiemu dotyczy działania na szkodę interesu publicznego, poprzez dezorganizację przez pułkownika pracy Polskiej Agencji Kosmicznej na skutek niewłaściwego zarządzania. Powołują się oni przy tym na raport NIK, wskazujący na nieprawidłowości w funkcjonowaniu PAK.

W odpowiedzi na zarzut pierwszy Polska Agencja Kosmiczna wyjaśnia w swoim oświadczeniu, że obecnie Piotr Suszyński nie jest p. o. prezesa PAK. Taki status miał, za wiedzą i aprobatą premier Beaty Szydło, do 11 kwietnia 2017 r. Natomiast od 12 kwietnia br., w związku z niewyłonieniem nowego prezesa w rozpisywanych konkursach, „pułkownik Suszyński jako Wiceprezes ds. Obronnych zastępuje prezesa agencji do czasu obsadzenia wakatu na tym stanowisku”. Dzieje się to w porozumieniu ze sprawującą nadzór nad PAK Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Podstawę prawną dla obecnej sytuacji stanowi zarządzenie wewnętrzne Agencji, przygotowane w oparciu o jej statut. Jak zapewniają przedstawiciele Polskiej Agencji Kosmicznej: "Jest to praktyka mająca uzasadnienie w obowiązujących przepisach prawa."

Jeśli natomiast chodzi o zarzut destabilizacji pracy Agencji przez jej obecne władze, oświadczenie PAK precyzuje, że wystąpienie pokontrolne NIK, przywoływane przez poseł Pomaską, dotyczy oceny wykonania przez Polską Agencję Kosmiczną budżetu w 2016 r. Mowa więc o okresie, przez którego większą część władzę w tej instytucji sprawował jej były prezes, prof. Marek Banaszkiewicz, co też zostało odnotowane w wystąpieniu pokontrolnym NIK z dnia 28 kwietnia 2017 r.

PAK podkreśla w swoim oświadczeniu, że wykonanie przez PAK planu finansowego w 4. kwartale 2016 r., kiedy to obowiązki prezesa pełnił już pułkownik Suszyński, zyskało przychylną opinię Najwyższej Izby Kontroli. Co więcej, w Agencji zostały w ciągu ostatnich 12 miesięcy działania naprawcze, stąd „tezy oparte na wnioskach z zeszłorocznych kontroli przeprowadzonych w PAK nie odzwierciedlają obecnej sytuacji w instytucji”.

Program naprawczy wdrożony w Agencji oraz stopień realizacji zadań ustawowych PAK w 2016 r. zostały pozytywnie ocenione przez Panią Premier Beatę Szydło, czego wyrazem było zatwierdzenie przez nią sprawozdania z działalności oraz sprawozdania finansowego PAK za 2016 r., które wcześniej zostały pozytywnie zaopiniowane przez Radę Agencji.

oświadczenie PAK, 3 października 2017 r.

PAK podkreśla też w swoim oświadczeniu, że wbrew tezom Agnieszki Pomaskiej, na przestrzeni ostatnich dwóch lat Agencja realizowała aż 15 z 16 swoich ustawowych zadań, co również znalazło odzwierciedlenie w wystąpieniu pokontrolnym NIK. Wśród zadań zrealizowanych z powodzeniem można wskazać m. in.:

  • zlecenie realizacji i odbiór studiów wykonalności projektów strategicznych w kontekście zbudowania infrastruktury niezbędnej do zapewnienia Polsce niezależności w dostępie do danych satelitarnych;
  • szereg działań na rzecz podmiotów polskiego sektora kosmicznego, takich jak np.: 2 edycje programu usług doradczych dla MSP; prawie 20 spotkań informacyjnych z przedstawicielami ESA, Komisji Europejskiej i reprezentantami przemysłu kosmicznego innych krajów;
  • podpisanie 6 porozumień o współpracy z narodowymi agencjami kosmicznymi Francji, Włoch, Brazylii, Ukrainy, Chin i Meksyku;
  • prowadzenie zaawansowanych prac nad przygotowaniem Krajowego Programu Kosmicznego – dokumentu wykonawczego Polskiej Strategii Kosmicznej;
  • promowanie dorobku i potencjału polskiego sektora kosmicznego podczas kilkunastu imprez branżowych i targowych w kraju i zagranicą.

We wspomnianym okresie Polska Agencja Kosmiczna nie realizowała jedynie zadania związanego z prowadzeniem rejestru obiektów w przestrzeni kosmicznej. Wynikało to z braku stosownych przepisów, określających treść rejestru i sposób jego prowadzenia, których stworzenie nie leży w kompetencjach PAK.

Czytaj też: Powstał projekt krajowego prawa o działalności kosmicznej

Władze Agencji rozważają wniesienie powództwa przeciwko posłom PO: Agnieszce Pomaskiej i Tadeuszowi Aziewiczowi, co również wynika z wydanego oświadczenia: „Prawnicy PAK analizują przebieg konferencji z dnia 2 października 2017 r. pod kątem zgłoszenia doniesienia do prokuratury o popełnieniu podczas jej trwania czynu zabronionego oraz ewentualnego naruszenia dóbr osobistych Wiceprezesa PAK ds. Obronnych, pułkownika Piotra Suszyńskiego.”

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

7 komentarzy

dete Niedziela, 08 Października 2017, 9:11
"dobro osobiste" to stwierdzenie powinno być wykasowane ze słownika osoby która jest funkcjonariuszem publicznym. Skoro zdecydował się na pełnienie funkcji publicznej jednym dobrem o jakie powinien dbać jest dobro instytucji którą reprezentuje.
Navigator One Sobota, 07 Października 2017, 8:43
Prawnicy PAK są słabiutcy zawodowo. Nawet nie wiedzą że dobra osobiste pułkownik musi sobie chronić sam z powództwa prywatnego, za które musi zapłacić z własnej kieszeni. Tym oświadczeniem pułkownik dowodzi że właśnie wykorzystał służbowo do tego celu (prywatnej ochrony dóbr) prawników państwowej Agencji rządowej. Tym samy oświadczył że przekroczył uprawnienia urzędnika państwowego wynikające z art. 231 kk zmuszając podwładnych do niezgodnej z obowiązkami pracy. Proponuję aby wysłał jeszcze to oświadczenie do prokuratury !
Oczywiście żadnego doniesienia na Pomaskę nie złożą, bo mają jak widać problemy aby nawet na siebie nie donieść !.
Pan NO Sobota, 07 Października 2017, 8:28
Przetłumaczmy te spisane karkołomnie w języku polskim i wypunktowane powyżej "osiągnięcia" na język zrozumiały dla czytelnika:
pkt. 1. Agencja wymyśliła kilka tematów, które podobno są ważne dla polskiego kosmosu, aby ktoś jej napisał opracowanie - bo sama nie umie - bo nie ma specjalistów. Potem przeprowadziła przetarg, zapłaciła za kilkaset stron tekstu ok 100kzł i ... nikt dziś z tego nie korzysta. Ale pozorowaną aktywność można wykazać.
pkt. 2. Spotkania informacyjne (aż 20 !) polegają na tym że ktoś przyjedzie z zagranicy i co by miał uzasadnienie odwiedzić Polskę musi się z kimś spotkać. Wtedy robi się spotkanie powiedzmy od 09.00-14.30, zaprasza się kogo się da (warto zobaczyć zdjęcia, bo na nich widać frekwencję) i już.
pkt. 3. Te porozumienia międzynarodowe uzasadniają aspiracje turystyczne prezesa i jego przybocznych, którzy mając na chwilę władzę musza ją wykorzystać, póki się da. Kogo stać na wyjazd do Chin, Brazylii, Australii, Meksyku za swoje pieniądze?. Jak to się robi ? - polega to na tym że w sieci szukamy czy atrakcyjny turystycznie kraj ma agencję kosmiczną. Jeśli ma to mailujem lub dzwonimy że chcemy się spotkać i nawiążać współpracę (czyli my odwiedzić) a potem aby był pretekst uzasadniający daleki wyjazd - podpisujemy na miejscu nic nie warte porozumienie, które ląduje w szafie i nic z niego dalej nie wynika. Zobaczcie jakie to kraje ! Nie ma tu krajów mało atrakcyjnych turystycznie, które posiadają silne agencje (Nigeria, Itan itd.).
pkt. 4. PAK od 3 lat pisze jeden dokument - krajowy program kosmiczny. Czy 3 lata to nie za dużo na napisanie 40-50 stron tekstu? O jakim zaawansowaniu tam jest mowa! To niekompetencja i nieróbstwo i tyle.
pkt. 5. Targi fajne (kolejne uzasadnienie wyjazdu jest ! - to najważniejsze) można sobie pojechać za służbowe na Air Show do Berlina czy na wystawę do Emiratów Arabskich czy konferencję do Australii. Ale z czym ? Z niczym. Najważniejsze jest po co. Turystycznie i nie za swoje pieniądze. TO JEST WŁAŚNIE POLSKI KOSMOS!
Heh Czwartek, 05 Października 2017, 9:48
Czy fale spinowe mogą służyć do lewitacji i napędu? np. wysyła się fale z krańca obiektu pod kontem jak lampa np. spodka aby pod tym obiektem przestrzeń i materię magnesował ,a w części tylnej stworzyć odwrotny ładunek magnetyczny aby spodek mógł latać ????
Włodek Środa, 04 Października 2017, 16:19
Czy zarzutem może być również podawanie do informacji publicznej nieprawdziwych informacji? W oświadczeniu Agencji widzę same kłamstwa! Otóż, zaczynając od wystąpienia NIK- nieprawdziwa jest informacja o pozytywnej ocenie realizacji planu finansowego w 4 kwartale, bowiem, jak czytamy w Wystąpieniu Pokontrolnym (str.6) ocena jest negatywna (!) a większość najpoważniejszych wskazanych zarzutów miała miejsce właśnie w 4 kwartale: przekroczenie planu finansowego nastąpiło w październiku, już za rządów Pana Pułkownika. Umowy-zlecenia, przy których nie udokumentowano odbioru prac wygasły w listopadzie. Wszystkie konkursy wskazane przez NIK jako zrealizowane z naruszeniem Regulaminu Udzielania Zamówień (bieżnia sportowa, kolektor danych, telefony komórkowe, albumy...) dokonane zostały w grudniu 2016, na zlecenie Pana Pułkownika. Wskazane w obu raportach pokontrolnych (NIK i KPRM) zarzuty łamania ustawy i statutu dot. faktycznej lokalizacji centrali, pod rządami Pana Pułkownika uległy poważnej eskalacji- nawet teraz wystarczy spojrzeć na wskazane miejsce pracy w bieżących ogłoszeniach o pracę w Agencji... Zaawansowane prace nad KPK to też niestety fikcja- Pan Pułkownik w połowie roku 2017 "zrestrukturyzował" departament KPK- został już tylko Dyrektor! Czyli o jakim procesie naprawczym mówi Pani Rzecznik Agencji? To raczej destrukcja! A Zarządzenie nr 7 o "samopowołaniu" na zastępującego Prezesa, na podstawie którego Pan Pułkownik nadal zarządza Agencją, wg konstytucjonalistów jest rażącym łamaniem Ustawy o PAK i Statutu. Jest także przedmiotem śledztwa prowadzonym przez Gdańską Prokuraturę, która poza łamaniem prawa, odkryła dodatkowy aspekt- Zarządzenie było "przedatowane" (!) bowiem faktycznie do wiadomości pracowników zostało przedstawione dopiero 17 kwietnia 2017 r.! Chyba najwyższy czas żeby tą patologiczną sytuacją w Agencji zajęły się odpowiednie służby (skoro KPRM nie jest w stanie się tym zająć) a osoby odpowiedzialne poniosły konsekwencje!
Marsjanin Magot Czwartek, 12 Października 2017, 21:10
Jeszcze ze 2-3 tygodnie i sprawa zarządzenia nr 7 zostanie rozstrzygnięta. Zrobi to nie KPRM ze swym nawet dość zabawnym uzasadnieniem, lecz niezależna Prokuratura Gdańska lub niezawisły Sąd w Gdańsku, albo obie te instytucje niezależnie.
A co jeśli się okaże, że jest ono (zarządzenie nr 7) bezprawne ?, co wydaje się raczej oczywiste dla nawet byle-jak wykształconych absolwentów prawa. Wtedy będzie kosmicznie! Może okaże się, że przez 1/2 roku pułkownik nielegalnie pełnił funkcję prawie-ministra, podpisywał umowy międzynarodowe w imieniu Polski bez umocowania instytucjonalnego- które staną się nieważne i ośmieszą Nasz Kraj, podejmował bezprawnie zobowiązania finansowe za agencję rządową, podpisywał jako osoba nieuprawniona faktury, zwalniał ludzi z pracy do czego nie miał prawa i te zwolnienia staną się formalnie bezskuteczne itd. CZY TO WSZYSTKO OKAŻE SIĘ LIPĄ - czyli BEZPRAWIEM? Znaczy - niebawem będziemy mieli trzęsienie Ziemi 8 st. w skali Richtera w PAK.
Kill Bill Piątek, 13 Października 2017, 21:57
Panie Pawle... już niebawem zapytają Cię co zrobiłeś, aby tak się nie stało. Czy przypadkiem o tym wszystkim nie wiedziałeś już od dawna?