Serwisowanie satelitów: kosmiczny holownik od Airbusa [Wideo]

Piątek, 29 Września 2017, 9:26
Piątek, 29 Września 2017, 9:26

Podczas odbywającego się w Australii Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego (IAC) Airbus Defence and Space pochwalił się swoim nowym narzędziem orbitalnym. Ma ono służyć naprawianiu i wydłużaniu okresu eksploatacyjnego satelitów. Tym samym fancuski koncern pewnym krokiem wchodzi na rynek serwisowania satelitów w przestrzeni kosmicznej, na którym swoje projekty realizują już amerykańskie firmy Space Systems Loral i Orbital ATK.

Swoim nowym konceptem technologicznym Airbus pochwalił się 27 września br. na Twitterze. Pojazd, który firma projektuje do obsługi satelitów na orbitach geocentrycznych nosi nazwę Space Tug (ang. "kosmiczny holownik").

Space Tug będzie mógł reperować satelity operujące w przestrzeni kosmicznej, a także dostarczać szczegółowych informacji o stanie technicznym tych urządzeń ich operatorom. Holownik może także znacząco przedłużyć okres funkcjonowania konkretnego satelity, bądź to poprzez przejęcie kontroli nad utrzymaniem właściwej trajektorii przez serwisowany statek, bądź przez dostarczenie mu dodatkowego zapasu paliwa. W przyszłości narzędzie Airbusa ma szansę posłużyć także aktualizacji technicznej czynnych satelitów, poprzez wymianę ich poszczególnych modułów na nowsze, dostarczone przez Space Tug z Ziemi.

Ilustracja: Airbus Defence and Space via Twitter

Kosmiczny holownik francuskiego koncernu będzie napędzany silnikami elektrycznymi. Ważnym zastosowaniem dla Space Tug będzie też usuwanie kosmicznych śmieci. Airbus nie zdradził, czy ma już jakichś klientów na swoją nową usługę, ani też, kiedy miałby zostać wystrzelony pierwszy satelita serwisowy nowego typu.

Czytaj też: Serwisowanie satelitów. Technologia mogąca zrewolucjonizować rynek operatorów satelitarnych [ANALIZA]

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Dr. Crusher Piątek, 29 Września 2017, 18:42
Każdy satelita powinien mieć konstrukcję, której częścią byłby standardowy elementem ułatwiający dokowanie satelity servisującego.

Przydałby się też taki duży hangar na orbicie, który przyjmowałby satelity do środka, aby ludzie mogli je serwisować bez skafandrów, albo by je przetapiać na metalowe, standardowe dźwigary na inne konstrukcje na orbicie lub na Księżycu.