"Chińcyki trzymają się mocno". Ambitna misja marsjańska Państwa Środka

Czwartek, 21 Września 2017, 11:10

Chińska Republika Ludowa planuje w 2020 r. wysłać sondę kosmiczną na Czerwoną Planetę. Statek będzie się składał z dwóch elementów - orbitera i lądownika. Na pokładzie tego drugiego znajdzie się aż sześć łazików.

Jeden z głównych projektantów chińskiej misji na Marsa, Zhang Rongqiao, przemawiał w środę 20 września w Pekinie, w pierwszym dniu kongresu International Forum on Lunar and Deep-spaceExploration. Inżynier zapowiedział, że przygotowania postępują w dobrym tempie i misja rozpocznie się w 2020 r.

Lot chińskiego pojazdu badawczego w kierunku Marsa potrwa około siedmiu miesięcy. W pobliżu planety dwa elementy statku rozdzielą się. Orbiter pozostanie na orbicie wokół Marsa, zaś lądownik osiądzie na powierzchni Czerwonej Planety. Próbnik wyposażony będzie w instrumenty naukowe trzynastu różnych typów, w tym sześć łazików, które rozpoczną przemierzanie marsjańskiej powierzchni. Cała ta aparatura badawcza umożliwi pomiary dotyczące m. in. środowiska, struktury powierzchni czy marsjańskiej atmosfery.

Przyszłą sondę marsjańską Państwa Środka wyniesie rakieta Chang Zheng-5 (Długi Marsz-5), która wystartuje z kosmodromu Wenchang w prowincji Hajnan na południu kraju. Po dotarciu do Marsa lądownik osiądzie na niskiej szerokości geograficznej północnej półkuli czwartej planety od Słońca.

Chińska bezzałogowa misja marsjańska to ważny element prestiżowej rywalizacji tego kraju w podboju Czerwonej Planety z USA, UE, Rosją, a także Indiami, których misja Mars Orbite Mission (Mangalyaan), polegająca na umieszczeniu sondy na trajektorii wokół Marsa, okazała się wielkim sukcesem.

Czytaj też: Chińska droga na Księżyc. Marsz ku dominacji czy ślepy zaułek? [ANALIZA]

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

12 komentarzy

Chińcyki lepsi nawet od japońcyków Niedziela, 24 Września 2017, 22:24
Chińcyki trzymają się mocno - tak to prawda, bo właśnie stają się bogatsze od USA, więc z pewnością mocno się trzymają zwłaszcza finansowo, co w przyszłości spowoduje iż będą lepsi pod każdym względem od USA, a reszta świata będzie kupować produkty tylko made in China...bo innych po prostu nie będzie, albo będą gorsze od chińskich.
Chiny coraz mocniejsze Wtorek, 26 Września 2017, 12:20
To co piszesz jest prawdą, ale Chiny potrzebują jeszcze trochę czasu, może 10 może 20 lat i w tedy, jeśli nic się nie zmieni, to państwo środka będzie światowym numerem jeden włączając w to również technologie, chociaż dzisiaj jeszcze niektórym trudno w to uwierzyć:)
Sebulba Sobota, 23 Września 2017, 13:06
Autor chyba chciał tytułem zabłysnąć a jedyne co to obnażył swój poziom.
małe be Czwartek, 21 Września 2017, 19:24
tytuł jest słaby. zwłaszcza, że Chiny mają osiągnięcia w lotach kosmicznych. a my nigdy w kosmos nie polecimy. do tego trzeba by znacznej zmiany mentalności i skończenia z selekcją negatywną na stanowiska decyzyjne. także za pokolenie może.
polski kosmonauta Czwartek, 21 Września 2017, 19:04
Powinniście oferować wallpaper i zdjęcia z kosmosu oraz wideo.
Lucjan1 Czwartek, 21 Września 2017, 14:11
Chin.... co? 8o/
YN Piątek, 22 Września 2017, 1:42
Chincyki cymaja sie mocno
Redrum Piątek, 22 Września 2017, 10:47
co na to Japońcyki?
ińcyk Niedziela, 24 Września 2017, 22:05
A koreańcyki ?
p Wtorek, 26 Września 2017, 12:23
A wietnamcyki :))
Mosad Piątek, 22 Września 2017, 15:08
Zapytaj Wyspiańskiego.
Kazik Czwartek, 21 Września 2017, 13:06
Księżycowy im się zatarł, więc tym razem wezmą kilka zapasowych.