"Za garść dolarów". Inżynier Boeinga chciał ujawnić sekrety satelitów Rosjanom

Środa, 20 Września 2017, 16:19

Zartrudniony w zakładach firmy Boeing Gregory Justice trafił do więzienia za szpiegostwo przemysłowe i narażenie na szwank bezpieczeństwa państwa. Próbował zdradzić tajniki technologii satelitarnej koncernu "rosyjskiemu agentowi", w którego w rzeczywistości wcielił się funkcjonariusz FBI. Sąd skazał inżyniera na pięć lat pozbawienia wolności.

Oskarżony Gregory Allen Justice z Culver City pracował w Kaliforni dla koncernu Boeing. Jego zadania dotyczyły programu budowy satelitów, zarówno komercyjnych, jak i tych przeznaczonych do zadań militarnych, związanych z bezpieczeństwem USA. 50-letni mężczyzna przejawiał niezdrową fascynację filmami o losach Jamesa Bonda i Jasona Bourne'a, oraz literaturą szpiegowską.

Justice zdecydował ujawnić wrażliwe informacje dotyczące programów satelitarnych Boeinga człowiekowi, podającemu się za tajnego agenta Federacji Rosyjskiej. W istocie pod owego szpiega podszywał się funkcjonariusz FBI.

Skazany pracownik Beoinga kilkakrotnie spotkał się ze swoim agentem prowadzącym. Łącznie, w kilku ratach, przyjął od niego łapówki opiewające na kwotę 3 500 USD. Podczas ostatniego spotkania Gregory Justice zaproponował rzekomemu pracownikowi rosyjskiego wywiadu, że oprowadzi go po fabryce dwojego pracodawcy. Podczas tej "wycieczki z przewodnikiem" zagraniczny szpieg miałby nosić specjalne okulary, umożliwiające sfotografowanie oglądanej infrastruktury.

Justice został aresztowany i w maju 2017 r. przyznał się do winy. We wrześniu br. sąd skazał go na pięć lat więzienia.

Oskarżony sprzedał swojego pracodawcę i zdradził swój kraj w zamian za kilka tysięcy dolarów. Jego działania stworzyły bezpośrednie zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa narodowego. Dzięki wspaniałej pracy FBI nie wystąpiła szkoda dla interesów naszego bezpieczeństwa, a człowiek, który chciał sprzedać ważne informacje obcej władzy, teraz "odsłuży" dłuższy czas w więzieniu federalnym.

Sandra R. Brown, pełnomocnik rządu USA

Swoim postępowaniem skazaniec naruszył przepisy ustawy o kontroli eksportu uzbrojenia (Arms Export Control Act) oraz zasady ITAR (International Traffic in Arms Regulations).

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

26 komentarzy

well Piątek, 29 Września 2017, 22:35
Odnosząc się do naszej rzeczywistości to widać jak głupawe jest prawo które szykanuje służby odpowiedzialne. Kto te prawo uchwalił?? Jakaś partia, jacyś ciemni i nieodpowiedzialni posłowie. Służby dbające o bezpieczeństwo Państwa, to w ich oczach nieodpowiedzialni, głupi ludzie tylko czyhają na słaby dzień szarego Kowalskiego. Jakie straty są ponoszone za wykradzione, zdradzone informacje?. Niekiedy cofają myśl o lata ale kilku nawiedzonych i jedynie słusznych posłów, działaczy spod ciemnej gwiazdy czuje się spełnionych. Amerykanie mogą, My nie!!!.
dimitris Czwartek, 21 Września 2017, 10:15
5 lat ? Dość niska kara, czy aby na pewno zniechęcająca ? Za systematyczne przekazywanie TURECKICH planów inwazji na greckie wyspy - charakterystyczne, że w posiadaniu konsulatu USA w Smyrnie - czyli trudno mówić o działaniu przeciw ojczyźnie - greckiego pochodzenia obywatel USA odsiedział 12 lat, plus jeszcze wiele lat zakazu opuszczania USA, co przy obcym obywatelstwie rodziny i braku wizy dla niej oznaczało także faktycznie pozbawienie go rodziny, dzieci wyrastające całkowicie nie znając ojca itd...
Sąd: "Nie potwierdził oskarżeń o przekazywanie dokumentacji dotyczącej sił zbrojnych USA, inaczej kara byłaby znacznie wyższa"
Czyli inna jest miara przestępstw w przypadku anglosasów, a zupełnie inna dla Amerykanów "niższych pochodzeniem".
sceptycznie Czwartek, 21 Września 2017, 21:14
W większości krajów w takim przypadku nie byłoby kary wcale, bo w większości krajów prowokacja polegająca na nakłanianiu przez funkcjonariusza do przestępstwa jest nielegalna i to on, a nie oskarżony poszedłby siedzieć. Nawet w USA prawo wymaga, by inicjatywa przy prowokacji wyszła od oskarżonego a nie agentów, choć w 99% przypadków jest inaczej a agenci fałszywie zeznają pod przysięgą - za takie aresztowanie jest tam premia 250000$ dla agenta. Tu pewnie też sąd uwzględnił, że samodzielnie oskarżony by tak nie postąpił, tylko był do tego nakłaniany.
Ernest Treywasz Piątek, 22 Września 2017, 12:19
"Egazamin" agenta GRU polegał na nakłonieniu kogoś do znaczącej niedyskrecji. Ten ktoś lądował wtedy oczywiście w więzieniu. Tam chodziło tylko o niedyskrecję, to było wystarczające. Ten swój "egzamin" opisał Suworow, też co ciekawe chodziło o pracownika przemysłu kosmicznego, jakiegoś biednego inżyniera, który nieznajomemu z baru zwierzał się z tego, jak bardzo zachowawczy są jego szefowie, którzy nie chcą eksperymentów z paliwami boro-wodorowymi. Suworow zdał, inżynier poszedł siedzieć. Koniec końców sowiety się rozpadły, bo na strachu nie sposób niczego na dłuższą metę zbudować. Teraz Amerykanie muszą odrobić swoją lekcję.
Ciekawy przyczynek do teorii ustrojowej konwergencji Zbigniewa Brzezińskiego.
As Czwartek, 21 Września 2017, 5:54
Tacy pracownicy powinni być eliminowani, a nie trafiać do więzienia. W Rosji taki inżynier by zaginął bez wieści. Swoją drogą dobrze że my nie mamy żadnych technologii i jesteśmy na etapie budowania karabinków.
sojer Środa, 20 Września 2017, 23:35
W USA prowokacje służb są legalne. W PL szef tej służby dostaje wyrok dwa lata więzienia za prowokację.
sceptycznie Czwartek, 21 Września 2017, 21:19
W USA prowokacje są nadużywane w 99%. Nawet w USA prawo zabrania by inicjatywa przestępstwa wyszła od agentów, choć to jest nagminnie łamane a potem agenci kłamią na ten temat w sądach. Np. prawie wszystkie "zamachy terrorystyczne" po 2001 którym "zapobiegnięto" w USA polegały na tym, że agenci FBI wyszukiwali jakiś narkomanów, pijaków, meneli czy osoby niewykształcone i mało inteligentne i namawiały ich do "dobrze płatnej roboty" i potem aresztowali. Dostawali za to 250000$ premii od aresztowanego "łebka" - prawie wszystkie "zamachy terrorystyczne" tak w USA wyglądały.
Bąsrą2czek Środa, 20 Września 2017, 23:10
Skoro tam jest tak, to co u nas się dzieje :-(
Dranie z FSB robią co chcą
Kazik Czwartek, 21 Września 2017, 13:40
Nie muszą, wystarczy że zadzwonią do ministra ☺
Minister Piątek, 22 Września 2017, 3:05
To ty tak wydzwaniasz kazik? Z trolami nie rozmawiam!
magazynier Środa, 20 Września 2017, 22:29
Dlatego zachód nie ma żadnych tajemnic. Tylko przeciwnicy nie potrafią ich wykorzystać. Są zbyt zacofani.
gts Środa, 20 Września 2017, 22:28
Dla takich to kula w leb, a nie 5 lat paki.
yaro_bez_komentarza Środa, 20 Września 2017, 21:28
Aha a w tytule mamy, że chciał udostępnić Rosjanom (a tu wychodzi, że to FBI), tylko, że żaden rosyjski szpieg nie pójdzie po technologię amerykanów bo i po co ma iść kiedy sami mają lepszą. Żałosne.
Kiks Czwartek, 21 Września 2017, 17:55
Jasne. Ruscy do tej pory nie ma w pełni opanowanej technologii stealth, tylko pewne jej elementy. I to też dzięki przechwyceniu usmańskiego sprzętu. Kto tu jest żałosny, panie Bredzisław?
małża Czwartek, 21 Września 2017, 18:46
kiks - wierzysz w to co piszesz ?
kj1981 Czwartek, 21 Września 2017, 11:28
Tak, u Rosjan wszystko najlepsze. To dlatego właśnie oni co roku zgarniają najwięcej nagród Nobla za przełomowe odkrycia, ich gospodarka jest największa, a oczy całego świata z podziwem spoglądają na nowinki technologiczne co chwila opuszczające mury rosyjskich instytutów badawczych.
orbiter Środa, 20 Września 2017, 20:03
Normalna procedura sprawdzenia - kto da więcej dolarów ? Chętnych nigdy nie zabraknie - przekupstwo jest za oceanem jak i na wschodzie ? To normalka - w naszych zakładach również są tacy - co wezmą , przypuszczam że i ja ?
orbiter Środa, 20 Września 2017, 20:02
Normalna procedura sprawdzenia - kto da więcej dolarów ? Chętnych nigdy nie zabraknie - przekupstwo jest za oceanem jak i na wschodzie ? To normalka - w naszych zakładach również są tacy - co wezmą , przypuszczam że i ja ?
seba Środa, 20 Września 2017, 19:47
Do dziury łacha...
polak mały Środa, 20 Września 2017, 19:36
To taki kryzys w USA że inżynier od Boeinga sprzedaje się za 3500 baksów? Szok.
kj1981 Czwartek, 21 Września 2017, 11:30
Nawet nie wiesz, jak prosto jest przekupić osobę uzależnioną od zakupów, hazardu lub po prostu poważnie zadłużoną.
Ramon Środa, 20 Września 2017, 16:59
Grzegorz Sprawiedliwość :)
turpin Środa, 20 Września 2017, 16:54
Kolejny niebudzacy najmniejszych watpliwosci sukces FBI.
W czasie zas, gdy FBI sledzi i lapie stworzonych przez siebie 'agentów' prawdziwi ruscy szpiedzy maja swiety spokój.
antypropaganda Środa, 20 Września 2017, 16:50
I ten news wystarczy by jakiś oszołom w stylu McCaina domagał się kolejnych sankcji na Rosję "bo skazano zdrajcę, który chciał sprzedać Rosji tajemnice amerykańskich satelitów"... :-D
adam Czwartek, 21 Września 2017, 10:33
z olgina nadajesz czy stąd?
Kiks Środa, 20 Września 2017, 16:35
Początkowo news wskazywałby na "słynnego" smoleńskiego eksperta :D