Ekspedycja 53. na pokładzie ISS po udanym starcie Sojuza [WIDEO]

Środa, 13 Września 2017, 11:44

W wtorek 12 września o godz. 23:17 czasu polskiego wystartowała rosyjska rakieta Sojuz FG ze statkiem Sojuz MS-06. Na jego pokładzie znajdowali się astronauci, którzy po ponad sześciu godzinach lotu z powodzeniem zadokowali do ISS i dołączyli do dotychczasowej załogi Stacji. Będą na niej przebywać do końca lutego 2018 roku.

W skład Ekspedycji 53. wchodzą dwaj amerykańscy astronauci i jeden rosyjski kosmonauta. Dowódcą misji jest Aleksander Misurkin, major oraz inżynier Rosyjskich Sił Powietrznych. Spędził w przestrzeni kosmicznej 166 dni w ramach wcześniejszej misji na ISS, która odbyła się w 2013 roku. Był wtedy członkiem 35. i 36. Ekspedycji. Niewiele mniej doświadczony jest Joseph Acaba, hydrogeolog oraz inżynier misji, który w kosmos leci po raz trzeci. W trakcie poprzednich lotów uczestniczył w misji STS-119 wahadłowca Discovery w 2009 roku. Trzy lata później został członkiem 31. i 32. Ekspedycji na ISS. Natomiast dla Marka Van De Hei, fizyka oraz oficera US Army, jest to pierwszy lot poza Linię Kármána. Wcześniej pracował w NASA jako aquanauta w podwodnym laboratorium Aquarius w pobliżu Florydy, w ramach misji NEEMO.

Po sześciogodzinnym locie i zadokowaniu do Stacji, załoga Sojuz MS-06 przebywała na statku kosmicznym jeszcze ponad półtorej godziny z powodu obowiązkowych testów technicznych i Sojuza. Po otworzeniu włazu zostali przywitani przez przebywającą przed nimi załogę - astronautę NASA Randy’ego Bresnika, astronautę ESA Paolo Nespoli oraz kosmonautę Roskosmosu Siergieja Razańskiego.

Lot Sojuza MS-06 jest wyjątkowy, gdyż pierwszy raz od blisko dekady, na trzyosobowym pokładzie rosyjskiego statku leciało dwóch Amerykanów. Jest to jeden z bezpośrednich skutków decyzji Roskosmosu o redukcji rosyjskiej załogi na ISS. Innym następstwem było przedłużenie pobytu Peggy Whitson, członkini poprzedniej ekspedycji, pobytu na ISS.

Warto także wspomnieć o symbolicznej grafice Sputnika na kabinie Sojuza MS-06. Został on namalowany z okazji zbliżającej się 60 rocznicy wystrzelenia pierwszego satelity w kosmos, a jego start odbył się z tej samej platformy, z której wystartowała Ekspedycja 53.

Czytaj też: Sojuz MS-04 wrócił z trzema astronautami na Ziemię

Maksymilian Augustyn

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

6 komentarzy

orbiter Czwartek, 14 Września 2017, 12:25
To największa porażka amerykanów - by wozili astronautów Rosyjskie rakiety ??????????
Davien Piątek, 15 Września 2017, 8:46
Racej to kleska Rosjan bo juz nic poza wożeniem amerykanów na ISS nie potrafia zrobic w kosmosie:))
gonzo Sobota, 16 Września 2017, 12:01
A co takiego w kosmosie potrafią amerykanie ?? :) jak na razie, to nawet polecieć w ten kosmos nie mają czym, żeby coś tam robić :)

Ps. Amerykanie żeby polecieć do pracy na orbicie, muszą najpierw poprosić o transport Rosjan :) a i do tego muszą słono zapłacić :))
Davien Poniedziałek, 18 Września 2017, 15:20
Jak na razie to Rosja musi latac 50-cio letnimi rakietami i statkiem kosmicznym przerobionym na siłę ze statku ksieżycowego , a i tak poza LEO nie mają czym. Robienie za taniego taksówkarza dla bogatszych i wynoszenie satelitów na LEO, do których jak je sami produkuja to muszą kupować elektronikę na Zachodzie to jedyne co im zostało. A w tym czasie USA spokojnie kończy trzy statki załogowe i rakiety do nich:))
USA płaci Rosji za transport po 80mln $ od osoby więc i tak im się opłaca, no ale Rosji juz nic więcej nie zostało jak wozic astronautów na ISS, za którego budowę też zapłacili amerykanie i to głównie ich wahadłowce przyczyniły się do jej powstania więc marz dalej:)
Stuk puk Piątek, 15 Września 2017, 16:20
A co w kosmosie mogą zrobić patafiany które nie są w stanie sami "wyekspediować" swoich "astronautów" w tenże kosmos?
Davien Piątek, 15 Września 2017, 17:14
Korzystają z usług taniego i zacofanego technicznie taksówkarza w spokoju dopracowujac swoje trzy statki załogowe, podczas gdy Rosja nawet nowej rakiety nosnej poza małą Angara 1.2 skończyc nie potradi i utkneła z konstrukcjami sprzed 50 lat:)) Powodzenia w sianiu propagandy:))