MSPO 2017: systemy kosmiczne i stratosferyczne grupy Thales

Wtorek, 12 Września 2017, 14:55
Wtorek, 12 Września 2017, 14:55
Wtorek, 12 Września 2017, 14:55
Wtorek, 12 Września 2017, 14:55

Francusko-włoskie konsorcjum Thales Alenia Space przedstawiło na wystawie MSPO 2017 swoje aktualne rozwiązania w obszarze technologii kosmicznych. Proponowana przez spółkę oferta stanowiła część ekspozycji grupy kapitałowej Thales, kierującej przedsiębiorstwem przy mniejszościowym udziale koncernu Leonardo. Wśród promowanych produktów znalazły się przede wszystkim satelitarne systemy obserwacji Ziemi oraz autonomiczne statki stratosferyczne, Stratobus.

Ekspozycja targowa firmy Thales Alenia Space na MSPO 2017 koncentrowała się głównie na wątkach znanych z wcześniejszych – zarówno tegorocznych, jak i ubiegłorocznych – imprez wystawienniczych (m.in. targów Eurosatory 2016). Grupa Thales aktywnie promowała w ich trakcie rozwiązania z zakresu łączności, telekomunikacji i rozpoznania obrazowego na użytek sił zbrojnych i służb publicznych. Podobne podejście zaprezentowano w Kielcach, skupiając się na satelitarnych systemach obserwacji Ziemi oraz planach produkcji autonomicznej infrastruktury stratosferycznej, czyli pseudosatelitów Stratobus.

Do polskiego odbiorcy został skierowany głównie pierwszy ze wskazanych zakresów ofertowych. Firma TAS nawiązała w ten sposób do rodzimych starań o stworzenie własnego systemu teledetekcji satelitarnej. Jak dotąd, ich głównym przejawem pozostało przystąpienie Polski do międzynarodowego partnerstwa na rzecz wspólnego korzystania z satelitarnej konstelacji obrazowania Ziemi, COSMO-SkyMed.

Fot. Thales Alenia Space

Thales Alenia Space, jako spółka łącząca potencjały koncernów Thales (67 proc. udziałów) i Leonardo (33 proc.) w zaangażowaniu m.in. na rzecz rozwoju europejskiej sieci rozpoznania obrazowego, deklaruje swoje naturalne przysposobienie do wsparcia Polski w budowie rodzimego systemu teledetekcji. Obok Telespazio, innego włosko-francuskiego konsorcjum (także z kapitałem dzielonym między Thales Group i Leonardo, choć według odwrotnej proporcji), współtworzy kompletną infrastrukturę COSMO-SkyMed. Wdrażana aktualnie druga generacja systemu (Seconda Generazione) powstaje także przy wspólnym wysiłku obu konsorcjów, angażując TAS przede wszystkim w budowę i integrację aparatury satelitarnej oraz elementów sprzętowych sieci naziemnej. W obszarze zainteresowania Telespazio pozostaje natomiast centralna część operacyjna – z systemem przetwarzania i zarządzania odbiorem danych w ośrodku kosmicznym Fucino.

Czytaj też: Finalna umowa w programie COSMO-SkyMed

Oferowany Polsce zakres dedykowanej obsługi to przede wszystkim dostawy i wsparcie produkcji orbitalnego sprzętu teledetekcyjnego – zarówno radarowego (SAR), jak i optoelektronicznego. W szerokiej gamie dostępnych propozycji znajduje się również zakres satelitów telekomunikacyjnych, a także rozbudowa systemów naziemnych wraz z infrastrukturą przetwarzającą. W tym ostatnim przypadku, realizację podobnych zadań na rzecz Polski zakładały już w 2015 roku porozumienia dotyczące utworzenia centrum operacyjnego w Białobrzegach, dedykowanego obsłudze konstelacji COSMO-SkyMed (Polish Defense User Ground Segment, P-DUGS). Thales Alenia Space oraz Telespazio otrzymały wówczas zlecenie od Ministerstwa Obrony Włoch na dostarczenie Polsce naziemnego systemu transmisji i przekazywania danych z satelitów rozpoznawczych pierwszej i drugiej generacji.

Czytaj też: Naziemne systemy dla "kosmicznych oczu" polskiej armii

Fot. Defence24.pl

Zarówno Polsce, jak i szerszemu gronu odbiorców międzynarodowych Thales proponuje rozwiązania z zakresu wywiadu i rozpoznania, nadzoru powietrznego i morskiego, mapowania terenowego oraz zarządzania kryzysowego – wszystkie w oparciu o instrumenty satelitarne lub pseudosatelitarne. Do tego drugiego zakresu zaliczany jest zwłaszcza najnowszy, znajdujący się nadal w przygotowaniu, system oparty na sieci autonomicznej aparatury stratosferycznej. W charakterze platformy nośnej będzie on wykorzystywał bezzałogowe sterowce Stratobus.

Unoszące się ponad 20 km nad powierzchnią Ziemi pojazdy mają sprawdzić się w wielu typach zastosowań związanych z bezpieczeństwem i obronnością. Należy do nich m.in. monitoring obszarów przygranicznych, wykonywanie misji rozpoznawczych nad państwami niedysponującymi zaawansowaną obroną przeciwlotniczą oraz zapewnienie sieci łącznościowej dla jednostek ekspedycyjnych. Maszyna, korzystając z zasilania energią słoneczną i autonomicznego systemu pozycjonowania, będzie mogła utrzymywać stałe położenie względem Ziemi, niezależnie od czynników atmosferycznych. Pojazd będzie mógł przy tym poruszać się z prędkością maksymalną do 110 km/h.

Thales promuje projekt Stratobus jako rozwiązanie komplementarne względem systemów satelitarnych. Innymi słowy, będzie on miał za zadanie sprawdzać się tam, gdzie systemy satelitarne mają ograniczone możliwości i zapewniać im odpowiednie wsparcie. Najważniejszą zaletą Stratobusów w stosunku do satelitów mają być niższe koszty produkcji, rozlokowania i późniejszej eksploatacji. Okres użytkowania ma być przy tym porównywalny i będzie wynosić, co najmniej 5 lat. Pierwszy sterowiec zdatny do komercyjnych zastosowań ma być gotowy do inauguracyjnego lotu w 2020 roku.

Czytaj też: Thales InnovDays 2017: Stratobus nabiera kształtów

Fot. Thales Alenia Space

Zainteresowanie spółki Thales Alenia Space rynkiem polskim zostało ugruntowane w 2015 roku założeniem tutejszego lokalnego oddziału firmy. Początki wspólnych inicjatyw TAS, polskich firm i organizacji sięgają jednak jeszcze 2012 roku. Thales deklaruje przy tym zamiar pozostania głównym partnerem polskiego sektora kosmicznego, działając jako akcelerator przemysłowy, zwłaszcza w zakresie zastosowań obronnych i obserwacji Ziemi. W nadchodzących latach TAS chce wdrożyć program mający na celu wspieranie wzrostu polskiego sektora kosmicznego, a także niezależności lokalnego przemysłu. Ogólnym celem jest przebudowa zasięgu zaangażowania polskich podmiotów poprzez włączenie ich w zintegrowany łańcuch dostaw europejskiego koncernu kosmicznego.

Dysponując umowami o współpracy z lokalnymi partnerami w projektach ESA, Thales Alenia Space dysponuje ku temu odpowiednimi możliwościami i polem oddziaływania. Poza Polską, firma na bieżąco rozwija swoją działalność w innych europejskich państwach. Potwierdzają to ostatnie działania związane z otwarciem nowych placówek w Szwajcarii i Belgii.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

2 komentarze

Amator Środa, 13 Września 2017, 10:20
Świetna laurka. Brawo!
Prawda jest taka, że spółka Thales-Leonardo była tak efektywna w programie COSMO Sky-Med, że stelitę optoelektronicznego zbudował IAI.
Może w końcu MON się zdecyduje co chce zrobić by pozyskać zdolności krajowe w zakresie rozpoznania z pułapu kosmicznego.
Ps. Nie ma zastosowania jakieś wydumane pojęcie pseudosatelity do sterowca. Stratobus może jedynie operować na obszarze swojego ojczystego kraju pochodzenia - w innym przypadku łamie prawo międzynarodowe!
lk5 Czwartek, 14 Września 2017, 13:35
Śmiem się nie zgodzić, co do sterowca. Wlatywać w przestrzeń powietrzna obcego państwa co prawda nie może, ale lecąc przy granicy będzie widział b. dokładnie, daleko i non stop w głąb obcego jak własnego terytorium. Zasięgu satelity mieć nie będzie, ale bije go ciągłą i dokładniejsza obserwacją. Na czas pokoju jest to relatywnie tanie i b. rozwojowe przedsięwzięcie. Żal tylko, że musimy uczyć się tej technologii od francuskojęzycznych firm Niemiec.