Sojuz MS-04 wrócił z trzema astronautami na Ziemię

Poniedziałek, 04 Września 2017, 16:34

Podróż trzech dotychczasowych członków załogi Międzynarodowej Stacji Kosmicznej z powrotem na Ziemię zaczęła się na przełomie 2 i 3 września po odłączeniu rosyjskiego statku kosmicznego Sojuz MS-04 od ISS. Wśród nich byli Jack Fischer, Peggy Whitson oraz Fiodor Jurczychin. Po powrocie Peggy Whitson stała się rekordzistką wśród obywateli USA jeśli chodzi o czas spędzony w kosmosie.

Po kilkugodzinnym powrocie na Ziemię rosyjski statek kosmiczny wylądował  na kazachskim stepie 3 października o godzinie 7:21 czasu lokalnego. Sprowadził na powierzchnię planety dwóch amerykańskich astronautów - Peggy Whitson i Jacka Fischera oraz rosyjskiego kosmonautę, Fiodora Jurczychina. Ta pierwsza stała się oficjalnie rekordzistką na liście astronautów USA najdłużej przebywających w kosmosie. Wliczając ostatnią, wydłużoną misję, spędziła łącznie 665 dni, 22 minuty i 23 sekundy w przestrzeni kosmicznej, co dało jej 8 miejsce na liście ludzi najdłużej przebywających w kosmosie.

Jej towarzysze podróży, Fischer oraz Jurczychin, spędzili razem z Whitson ostatnie 135 dni jako członkowie Ekspedycji 51. Dla Amerykanina była to pierwsza wyprawa w przestrzeń kosmiczną, za to dla Rosjanina piąta.

Peggy Whitson miała planowo wrócić się na początku czerwca 2017 roku lecz w związku z redukcją liczby rosyjskiej załogi na ISS i odstąpieniem ich miejsc, NASA zdecydowała o pozostawieniu Whitson dłużej na Stacji niż pierwotnie zakładano. W związku z tym Sojuz MS-03 w którym przyleciała wraz z Olegiem Nowickim oraz Thomasem Pesquet wrócił na Ziemię z jednym pustym fotelem.

Przedłużenie pobytu Whitson miało nie tylko wartość w postaci pobicia rekordu, ale także dało NASA możliwość zebrania nowych informacji o ludzkim ciele wystawionym na warunki promieniowania kosmicznego i mikrograwitacji dłużej niż przeciętna misja astronauty. Jest to ważne z punktu widzenia przewidywanych wypraw poza ziemską orbitę, zwłaszcza w perspektywie planowanego wygaszenia ISS w 2028 roku.

Dzień po udanym lądowaniu w Kazachstanie samolot zabrał Fiodora Jurczychina do Rosji, natomiast dwójkę amerykańskich astronautów czeka  dłuższy powrót do domu. Z powodu huraganu Harvey w USA, należący do NASA Gulfstream nie mógł po nich przylecieć. Na szczęście Europejska Agencja Kosmiczna wyszła naprzeciw i zaproponowała przetransportowanie astronautów oraz próbek do badań przywiezionych z ISS. Peggy Whitson i Jack Fischer odpoczywają w Kolonii gdzie będą mogli poczekać na samolot do Houston, które obecnie zmaga się z największym od 12 lat huraganem w USA.

Zobacz też: Trump gratuluje astronautce rekordu. Kiedy lot na Marsa? [WIDEO]

Maksymilian Augustyn

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

10 komentarzy

ROGOKO Wtorek, 05 Września 2017, 15:02
Na Forum są dodatkowe uwagi na temat nieścisłości
wkurzające są te procedury weryfikacyjne.
a Kosmo ich nie ma
gonzo Wtorek, 05 Września 2017, 13:37
Obecnie amerykanie mogą o takich lotach pomarzyć :)
topaz Piątek, 08 Września 2017, 23:20
A P. Whitson i J.Fischer to niby kto? Reptilianie???
gonzo Czwartek, 14 Września 2017, 11:41
A czym polecieli UFO czy rosyjskim sojuzem:)
Davien Środa, 06 Września 2017, 9:27
Żeby USA nie płaciło za te loty to Rosji by nawet na to nie było stać. Nawet za ISS musieli Amerykanie zapłacic bo Rosja była za biedna:))
Miłośnik bajek Daviena Czwartek, 14 Września 2017, 11:45
Rosji nie stać na lot powiadasz ?

Taki lot kosztuje około 300 mln $ dla porównania Rosja wydała na głupie igrzyska olimpijskie około 50 mld $ !, za te pieniądze mogli by wystrzelic sojuza około 166 razy !! więc nie pisz bajek o braku kasy w rosji:)

Ps. Rosja wydała te 50 mld$ na IO i nawet tego nie odczuła, więc...
Davien Piątek, 15 Września 2017, 8:49
Dobre bajki ale Soczi to był jeden wielki przekręt i Rosjanie to odczuli, mimo tego ze jeszcze wtedy im mieli pieniadze.Teraz jakos ani nowych rakiet nie moga skończyc, przestali z braku kasy ubezpieczać starty rakiet więc juz naprade przestań zmyslać:))
Więcej realizmu:) Sobota, 16 Września 2017, 12:11
300 mln $ to dla Rosji drobne na telefon, więc bez finansowego wsparcia USA, sami rosjanie też będą latać.

Amerykanie płacą za te loty, bo sami obecnie nie mają czym latać w kosmos, a za taksówkę trzeba płacić.

Ps. Kiedyś Rosja latała w kosmos sojuzem bez finansowego wsparcia USA i do tego była krajem o wiele biedniejszych niż obecnie za Putina, więc nie pisz może już takich bajek Davien.
Davien Czwartek, 21 Września 2017, 13:16
Tia takie to dla nich drobne, że z braku pieniędzy przestali ubezpieczać loty transportowe .
ZSRR latało Sojuzem bo wzięli dwuosobowy statek ksieżycowy i na siłę przerobili go na trzyosobowy statek na niską orbitę. Od tamtej pory nie udało im się nawet nowych rakiet skonstruować, jedyna co powstała to Angara1.2 o udżwigu 3 ton. Buran upadł z braku pieniędzy, podobnie Energia i Angara A5, którą chcą zastapic kolejnym Sojuzem:) Może więc sam bajek nie opowiadaj:))
ROGOKO Poniedziałek, 04 Września 2017, 21:10
"665 dni, 22 minuty i 23 sekundy"
Ta informacja wymaga sprostowania