Pierwsza wersja satelity Sentinel-5 w drodze na rosyjski kosmodrom

Poniedziałek, 04 Września 2017, 8:45
Poniedziałek, 04 Września 2017, 8:45

Sentinel-5 Precursor, europejski satelita do monitorowania zanieczyszczenia środowiska, opuścił zakłady firmy Airbus w Stevenage i jest w drodze na miejsce startu z kosmodromu Plesieck w Rosji. Satelita ma zostać wyniesiony na orbitę 9 października przez rakietę Rokot.

Podróż potrwa 5 dni i zacznie się od lotu do Moskwy na pokładzie Antonowa 124, po którym nastąpi kolejny lot do Archangielska w północno-zachodniej Rosji. Ostatnim etapem podróży będzie przejazd pociągiem, który przewiezie satelitę 200 km na południe z Archangielska do rosyjskiego portu kosmicznego Plesieck.

Sentinel-5 Precursor stanowi część globalnego programu monitorowania „Copernicus”, wspólnego przedsięwzięcia Komisji Europejskiej i ESA, którego celem jest ciągłe pozyskiwanie dokładnych danych z obserwacji Ziemi oraz dostarczanie usług pozwalających usprawnić zarządzanie środowiskiem, zrozumieć i ograniczyć skutki zmian klimatu oraz zapewnić bezpieczeństwo cywilne.

Artystyczna wizja satelity Sentinel-5 Precursor na orbicie. Ilustracja: Max Alexander/Airbus Defence and Space

Sentinel-5 Precursor będzie dostarczał kluczowe dane o składzie chemicznym atmosfery na potrzeby programu Copernicus, zanim w 2021 r. zacznie działać instrument Sentinel-5 na pokładzie satelity MetOp Second Generation.

Airbus był głównym wykonawcą satelity Sentinel-5 Precursor, a w projektowaniu i produkcji satelity oraz jego komponentów brały udział trzy zakłady firmy: Stevenage (Wielka Brytania – główny wykonawca), Tuluza (Francja) i Friedrichshafen (Niemcy). Instrument TROPOMI został zbudowany przez Airbus Netherlands.

Czytaj też: Zobrazowania satelitarne. Nowoczesny fundament bezpieczeństwa i rozwoju gospodarczego [ANALIZA]

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

3 komentarze

magik Środa, 06 Września 2017, 16:14
Rakieta Kima :)
JKK Poniedziałek, 04 Września 2017, 18:12
Nie przepuścić. A jeśli się nie da to zniszczyć, bo inaczej trzeba będzie 2razy tyle wydać na obronę przed ruskimi
Realizm a nie fantazja Wtorek, 05 Września 2017, 18:09
USA nigdy nie obroni się przez Rosją, podobnie jak i Rosja nie obroni się przed USA, takie są fakty i wszelkie fantazje są zbędne:)