Awaria hinduskiej rakiety z zapasowym satelitą GNSS na pokładzie

Sobota, 02 Września 2017, 9:27

Długi okres nienagannej pracy hinduskiego systemu nośnego Polar Satellite Launch Vehicle (PSLV) został przerwany w czwartek 31 sierpnia. Po 36 udanych lotach z rzędu hinduska rakieta, pomimo poprawnej pracy wszystkich czterech stopni, zawiodła w wyniesieniu na orbitę satelity nawigacyjnego.

Hinduska Agencja Kosmiczna (ISRO) ogłosiła wieczorem 31 sierpnia niepowodzenie misji wyniesienia satelity IRNSS-1H na orbitę geosynchroniczną. Awarię spowodował niedziałający system otwierania osłony aerodynamicznej ładunku. W wyniku nieodrzucenia owiewki rakieta nie była w stanie osiągnąć zaplanowanej trajektorii.

Start rakiety odbył się w czwartek 31 sierpnia o godzinie 19:00 czasu lokalnego z kosmodromu na wyspie Sriharikota w Satish Dhawan Space Center na wschodnim wybrzeżu Indii. Według danych telemetrycznych pierwsze etapy lotu rakiety przebiegały bez przeszkód, aż do momentu, w którym zaplanowano odrzucenie osłony aerodynamicznej, która chroni ładunek przed dużymi oporami aerodynamicznymi, występującymi w pierwszych fazach lotu.

Do tej pory PSLV był jednym z najistotniejszych elementów hinduskiego hardware’u w rządowym programie kosmicznym obsługując większość hinduskich misji orbitalnych. Wypracował sobie także silną pozycję na arenie komercyjnych lotów kosmicznych oraz wśród sąsiadów Indii, będąc także ważnym elementem dla rynku małych satelitów.

Poza nieudanym dziewiczym lotem oraz dwoma pomniejszymi usterkami w latach 90. PSLV jako pierwszy, całkowicie hinduski system nośny spisywał się bez zarzutów notując na przestrzeni ponad dwudziestu lat 39 udanych lotów na 42 wykonane. Jest także dzierżycielem rekordu największej liczby satelitów wyniesionych na orbitę w pojedynczym locie.

Misja PSLV miała na celu zastąpienie jednego z satelitów hinduskiego programu nawigacyjnego Indian Regional Navigation Satellite System (IRNSS), który w 2016 roku przestał działać na skutek awarii trzech rubidowych zegarów atomowych. Ciekawostką jest fakt, że zegary tego samego typu przestały działać w zeszłym roku w niektórych satelitach europejskiego systemu nawigacyjnego Galileo. Zarówno IRNSS jak i Galileo były obsługiwane przez szwajcarską firmę Spectratime w zakresie wyposażenia satelitów w zegary atomowe niezbędne do funkcjonowania systemu geopozycyjnego i nawigacyjnego.

Wynoszony wczoraj przez rakietę PSLV hinduski IRNSS-1H jest jednym z dwóch zapasowych egzemplarzy siedmiu satelitów, będących obecnie w użyciu. Wszystkie satelity programu IRNSS były zaprojektowane i zbudowane z myślą o 10 latach pracy na orbicie. Spośród siedmiu satelitów, będących w stanie operacyjnym, trzy znajdują się na orbicie geostacjonarnej, a cztery (w tym jeden z niedziałającymi zegarami) na orbicie geosynchronicznej. IRNSS jest systemem o znaczeniu strategicznym dla Indii, które w sąsiedztwie Chin i Pakistanu starają  się utrzymać  tytuł jednego z regionalnych mocarstw, a ich aspiracje sięgają coraz dalej także w procesie podboju kosmosu. IRNSS operuje na paśmie L5, zaopatrując niektórych ze swoich sąsiadów w swoje dane satelitarne, co czyni konstelację istotną także dla gospodarki i bezpieczeństwa m.in. państw należących do Południowoazjatyckiego Stowarzyszenia Współpracy Regionalnej (SAARC).

Maksymilian Augustyn

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz