US Navy inwestuje w arsenał pocisków Trident II

Sobota, 19 Sierpnia 2017, 9:13

Departament Obrony USA przyznał firmie Lockheed Martin kolejne zamówienie cząstkowe w programie dostaw pocisków SLBM Trident II. Sierpniowe zlecenie będzie realizowane w ramach modyfikacji obowiązującego kontraktu na rzecz marynarki wojennej USA. Nowy przydzi rozszerza wartość pierwotnie realizowanej umowy o 21,9 mln USD.

Dodatkowe zamówienie udzielone koncernowi Lockheed Martin w ramach obowiązującego od 2015 roku kontraktu na produkcję rakiet balistycznych Trident II (D5) figuruje w spisie zamówień publicznych Departamentu Obrony USA z datą 16 sierpnia 2017 roku. Modyfikacja obejmuje finansowanie ogólnie pojętej obsługi wykonawczej, materiałowej i wsparcia technicznego. Wskazany w aneksie zakres dodatkowych zadań wyceniono na kwotę 21,9 mln USD, wyznaczając oczekiwany termin ich realizacji na 30 września 2017 roku.

Do tego czasu obsługą głównych prac będą zajmować się zakłady produkcyjne koncernu Lockheed Martin umiejscowione w stanie Kalifornia (Sunnyvale) oraz na Florydzie (Przylądek Canaveral). Ośrodki te zrealizują wspólnie ok. 75 proc. nakładu pracy wymaganej do wykonania całości nowego zlecenia. Dalsze 25 proc. będzie rozłożone pomiędzy szeregiem mniejszych zakładów, spośród których największy udział w procesie będą miały filie w stanach Georgia (Kings Bay), Waszyngton (Silverdale) oraz Utah (Magna).

Pierwotny kontrakt zawarto w połowie 2015 roku, ustalając okres jego realizacji na pięć kolejnych lat. Jako termin graniczny wskazano koniec 2020 roku, ustalając maksymalny pułap kosztów pełnej realizacji produkcji rakiet Trident II na poziomie 1,49 mld USD. Jak do tej pory, skumulowana pula bazowej wartości umowy i wszystkich dotychczasowych modyfikacji przekroczyła już kwotę 1,35 mld USD (ponad 90 proc. dostępnego budżetu).

Warto również w tym miejscu wspomnieć o równolegle realizowanej od 2016 roku osobnej umowie w podobnym programie dostaw pocisków SLBM. Budżet tego kontraktu sięga niemal 3,5 mld USD, a jego realizacja potrwa do końca 2021 roku.

Pocisk UGM-133 Trident II D5 stanowi jeden z filarów amerykańskiej triady atomowej, pozostając w tej chwili jedynym morskim składnikiem arsenału strategicznego USA oraz jedynym rodzajem uzbrojenia jądrowego Wielkiej Brytanii. Jako trzystopniowy pocisk balistyczny SLBM na paliwo stałe, Trident II D-5 dysponuje szacowanym zasięgiem bojowym dochodzącym do 11 000 km (z ładunkiem ośmiu głowic W88/Mk 5).

Tridenty znajdują się na wyposażeniu amerykańskich okrętów podwodnych typu Ohio oraz brytyjskich jednostek typu Vanguard. Pociski te odznaczają się wysokim współczynnikiem celności o wartości odchylenia CEP mieszczącym się w przedziale 90–120 metrów. Możliwości rakiet Trident II zapewniają im zdolność przenoszenia nawet do czternastu głowic MIRV o ładunku ok. 150 kiloton. W praktyce stosowane są jednak inne konfiguracje, obejmujące maksymalnie osiem głowic MIRV z ładunkami termonuklearnymi o mocy odpowiednio 475 lub 100 kiloton.

Czytaj też: Amerykanie przedłużają życie rakietom Trident II o dalsze 25 lat

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

25 komentarzy

Ktoś Niedziela, 20 Sierpnia 2017, 14:55
Za 22 miliony dolarów, to może dadzą radę chociaż je pomalować, żeby wyglądały jak nowe:)
A tak poważnie, to te pociski mają pół wieku i ciągłe ich łatanie nic nie da, trzeba wreszcie stworzyć coś nowego jak np ruscy, którzy nieprzerwalnie inwestują w tego typu broń.
Amerykanie budują samoloty stealth, a o rakietach jak by zapomnieli:) 50 letni złom, na prawdę nie pasuje do państwa, które nosi miano supermocarstwa:)
Tygrys Poniedziałek, 21 Sierpnia 2017, 13:40
USA byli supermocarstwem kiedyś, dziś to po prostu mocarstwo takie samo jak Rosja czy Chiny.
Stare pociski nie mają nic do zeczy, w USA wiele jest starego uzbrojenia, gdyby pominąć F-22/35 to zostają głównie starocie pudrowane co jakiś czas, podobnie jak w rosji. Obecnie to Chiny rosną militarnie i jeszcze z 10/20 lat i będą uzbrojeni lepiej od USA I Rosji razem wziętych.
Davien Poniedziałek, 21 Sierpnia 2017, 8:51
Trident II D5 weszły do słuzby w 1990r, wiec jakie 50 lat? Dodatkowo sa to dalej pociski lepsze od dowolnych rosyjskich SLBM-ów, dopiero najnowsze Lajnery sie do nich zblizyły, ale są uzbrojeniem jedynie Delt IV które mają byc zastąpione przez 955
Rosyjskie Topole są jeszcze starsze, bo weszły do słuzby w 1984r, a Topol-m i jars są wersjami rozwojowymi, a nie nowymi rakietami, jak rosjanie buduja nowe rakiety to pokazuje status Buławy (pon. 50% sprawności) czy rakiet Rubiez i Sarmat, których jakos skończyc nie moga , a miały byc w słuzbie rok temu.
X Sobota, 19 Sierpnia 2017, 19:40
Brać, i przekazać w 1 kolejności do WOT
Wea Sobota, 19 Sierpnia 2017, 10:13
Pojedynczy taki pocisk i ginie 15mln mieszkańców aglomeracji moskiewskiej.
Rozsądny Poniedziałek, 21 Sierpnia 2017, 13:34
W odpowiedzi Rosja odpala jeden R-36 Satan z 11 głowicami i około 30 milionów Amerykanów wyparowuje ( w USA jest większe zagęszczenie ludności tzn głównie wschodnie i zachodnie wybrzeże ) natomiast miasta w rosji są bardziej rozsypane po całym kraju, który jest prawie dwa razy większy od USA.

Ps. Reasumując, to zniszczenie USA jest o wiele łatwiejsze niż Rosji, co wiedzą już od dawna zarówno eksperci jak i generałowie po obu stronach. Do tego Rosja ma jeszcze pochowane mobilne Topole M na ciężarówkach, więc to wszystko nie jest takie proste jak może się wydawać.
Wea Piątek, 25 Sierpnia 2017, 12:51
Bzdury piszesz.Przemysł i ludność rosji jest najbardziej skoncentrowana w dwóch wielkich obszarach miejskich:Moskwa i Petersburg i paru innych dużych miast które wyparują po uderzeniu 2-3 Tridentów.Poza europejską częscią rosji mieszka niewiele ludzi a sama rosja ma ponad 2krotnie mniej mieszkańców od USA.
Co do powierzchnii to zapominales o Kanadzie z którą USA ma wspólną obrone powietrzną i de facto jest to jeden organizm pod wzgledem militarnym a USA z Kanadą są już sporo większe terytorialnie od rosji(o 2.5mln km2)
Davien Wtorek, 22 Sierpnia 2017, 20:09
Pojedyńczy R-36 nigdzie nie doleci, bo tych pocisków w słuzbie juz nie ma, pozostały R-36M2 Wojewoda, i ten pocisk tez nic nie zdziała bo zostanie zestrzelony zanim się zblizy do USA, bo Stany, w przeciwieństwie do Rosji posiadają obrone ABM,
Cała ta dyskusja zreszta nie ma większego sensu, bo uzycie broni jądrowej przez NATO czy Rosje oznacza wojne jądrową
fan Daviena Czwartek, 24 Sierpnia 2017, 14:27
Pojedyńczy może tak, ale problem w tym że Rosja ma obecnie w gotowości bojowej około 60 pocisków R-36 M2 z niewiadomą ilością głowic, więc USA miały by problem z zestrzeleniem wszystkich:)

ps. Rosja to nie Korea Północna, nie odpali jednego pocisku:)
Davien Sobota, 26 Sierpnia 2017, 10:35
Rosja ma 46 R36M2 z 46-cioma głowicami, bo te rakiety sa obecnie uzbrojone w pojedyńcze głowice więc naraz będzie to 46 celów, wcale nie tak duzo dla systemu ABM.
Wojewoda strategiczny Czwartek, 31 Sierpnia 2017, 18:17
58 Pocisków R-36 M2 w gotowości bojowej, każdy z jedną głowicą ( ile ich zamontowali niewiadomo ) owe pociski zgrupowanie są w dwóch bazach i nie długo mają być wymieniane na Sarmaty, kiedy to będzie się okaże.
Davien Piątek, 01 Września 2017, 12:35
Rosja ma 46 R-36M2 nie 58 jak piszesz wiec nie wprowadzaj w bład. Wymiana na Sarmaty jak nastapi w ciągu 8-10 lat to będzie dobrze bo jakos nie moga RS-28 nawet doprowadzić do stanu prototypu, a do słuzby miał wejśc rok temu i cisza. Natopmiast w ciągu ok 4-5 lat tzreba będzie wycofac R-36M2 z powodu końca resursów i niemożności obsługi remontowej( efekt agresji na Ukrainę)
Sarmat Piątek, 01 Września 2017, 15:56
Rosja zdążyła już dawno przenieść sprzęt do obsługi remontowej do siebie , więc niezła wpadka :) R-36 M2 przeszły modernizację, więc mogą pozostawać w służbie dłużej, aż do czasu wprowadzenia Sarmata.

Ps. Skąd ty bierzesz te bzdurne informacje ?
Davien Piątek, 01 Września 2017, 19:51
Z wypowiedzi wojskowych z Rosji i specjalistów od broni strategicznej a nie jak ty z RT i Sputnika.
Sarmat Sobota, 02 Września 2017, 15:55
No właśnie wojskowi z Rosji mówią o przeprowadzonych modernizacjach R-36 M2, co prawda nie wszystkie pociski ją przeszły, ale większość tak, i mogą pozostać w służbie dłużej.
Prace nad Sarmatem idą w dobrym kierunku, więc nie wprowadzaj ludzi w błąd:)
Co do "specjalistów " z USA, nie wiesz im tak bardzo, bo często mówią nieprawdę na temat rosyjskiego uzbrojenia, z resztą celowo to robią, aby podkreślać wyższość USA.
Rosja się nie chwali, oczywiście głupot ze Sputnika i RT nie biorę pod uwagę, ale weź pod uwagę iż rosyjskie rozwiązania techniczne w zakresie rakiet nie ustępują USA, a czasami są nawet lepsze, co często podkreślają sami amerykanie, więc ty również weź to pod uwagę:)
Davien Środa, 06 Września 2017, 13:24
Sarmat wg rosjan pocisk RS-28 miał byc w słuzbie do 2016r teraz mówia o 2020 a patrząc na rozwój ich IOCBM-ów/SLBM w ostatnich latach to zapewne za rok znowu sie dowiemy o przesunięciu terminu. Specjaliści z KB Juznoje nie przeniesli się do rosji i własnie dlatego Rosjanie wycofują produkowane tam pociski R-36M2, wersje V juz wycofali. Co do prac nad Sarmatem, na razie to maja prototyp silnika pierwszego stopnia po próbnych testach, a od tego do gotowego pocisku jeszcze daleka droga, raz się pospieszyli z Buławą i efekt był tragiczny.
Właśnie po tych modernizacjach R-36M2 mogą słuzyc maks do połowy lat 20-tych, bo juz miały byc wycofane, podobnie jak UR-100.
Co do techniki rakietowej to na razie Rosja usiłuje dogonic USA, co przy ICBM-ach prawie jej się udało( RS-24 Jars) ale jeżeli chodzi o SLBM-y to dalej sporo im jeszcze brakuje.
Wielbiciel Kubusia Puchatka - misia o bardzo małym rozumku. Środa, 23 Sierpnia 2017, 19:23
"...R-36M2 Wojewoda, i ten pocisk tez nic nie zdziała bo zostanie zestrzelony zanim się zblizy do USA, bo Stany, w przeciwieństwie do Rosji posiadają obrone ABM,..". A świstak siedzi i zawija w te sreberka.
Davien Sobota, 26 Sierpnia 2017, 10:36
Wdzę że prawda niezle musiała cię zabolec, bo sam cos próbujesz wymyslic jak gotowiec nie dotarł:)) Powodzenia w bajkopisarstwie:))
PS Sw2oja droga kapitalnie dobrany nick, wszystko o tobie mówi:))
Hhhb Poniedziałek, 21 Sierpnia 2017, 21:18
Bzdury cos ci sie odwrocilo!
Rozsądny Wtorek, 22 Sierpnia 2017, 6:55
To nie bzdury tylko fakty.
tt Poniedziałek, 21 Sierpnia 2017, 20:24
Fakt, też kiedyś czytałem, że zniszczenie USA jest dziecinnie proste przy użyciu rakiet atomowych, bo USA to tylko wschodnie i zachodnie wybrzeże, reszta kraju, to praktycznie pustkowie z małą ilością mieszkańców.

Rosjanie ponoć kiedyś wyliczyli, że sam arsenał pocisków R-36 wystarczył by do zniszczenia około 80% najbardziej strategicznych miejsc w USA i powalił by ten kraj na kolana. Oczywiście USA też powali rosje, ale co z tego, jak samo już się nie podniesie, to po prostu zagłada dla obydwu tych krajów.
Kknd Poniedziałek, 21 Sierpnia 2017, 21:39
To nie zupelnie tak! 30 najludniejszych miast USA to ok 13% ludnosci za to 30 najludniejszych miast Rosji to ok 1/3 narodu. Do tego owe miasta USA sumarycznie maja wieksza powierzchnir od takowych rosyjskich. Wiec wedle analiz do zniszczenia miast o obu przypadkach calkowitego czy razem liczas ze srednimi zniszczeniami potrzeba na usa wiekszej ilosci glowic ni na rosyjskie top30 do tego infrasruktura usa organizacja jest duzo lepsza niz rosyjska usa podniosloby sie z tego duzo szybciej niz rosja... To sa twarde dane a nie bla bla bla o rozsianych miastach rosji . nalegy dodac ze usa ma nieporownywalnie wieksze zdolnosc do likwidowania icbm itp niz rosja. Wiec koles z postu o tym jak to usa jest na horszej pozycji niz rosja jest w kuriozalnym bledzie. Rosjanie wlasnie robili analizy i uznali ze w totalnej wojnie jadrowej rosyjski narod stanir sie historia przy przetrwaniu od 5 do 10 ptoc populacji usa. Rosja w wojnie jadrowej jrst zawsze bardFiej stratna niz usa! Chyba tylko zyrinowski moglby wierYc ze jest inaxe badz jjis smieszny fan iwanow
Tadeusz Wtorek, 22 Sierpnia 2017, 19:14
Gdyby doszło do wojny między Rosją i USA, to nikt by jej nie wygrał, obydwa te kraje stały by się radioaktywnymi pustyniami.

Bajki o zwycięstwie USA, to bzdura głoszona przez propagandowe amerykańskie media, a prawda jest taka, że w przypadku użycia broni jądrowej na masową skalę przez Rosję i USA, spowoduje prawie całkowite zniszczenie tych krajów i ciężko jest tu mówić o odbudowie zniszczeń mając na uwadze napromieniowanie i skażenie terenów.

Rozmieszczenie miast czy też gęstość zaludnienia, nie ma tu nic do zeczy, w przypadku gdy z kosmosu będą spadać praktycznie tysiące głowic atomowych.
Kknd Wtorek, 22 Sierpnia 2017, 22:05
Nie zrozumiales! Mowa byla o tym kto w takim przypadku mialby bardziej prze...ne i fakty sa takie ze to rosja jest na duzo gorszej pozycji a ptopagane o niszzeniu krajow bronia atomowa i wygraniu sieje jedynie rosja. A ty starasz sir dyskuyowac z faktani jakir podalem. Nikomu taka wojna sir nie oplaca ale jak wykazalem w wiekszyn stopniu nieoplaca sie on rosji niz usa to sa twarde fakty!!!!
Myk Środa, 23 Sierpnia 2017, 21:52
Tadeusz napisał mądrze a ty oglądasz za dużo filmów...oczywiście amerykańskich :))