Trzy miesiące więcej na zwycięstwo w Google Lunar XPrize

Czwartek, 17 Sierpnia 2017, 10:24

Chętni na zdobycie pierwszej lub drugiej nagrody w księżycowych zawodach Google zyskali właśnie dodatkowe trzy miesiące na wypełnienie swojej misji. Pula nagród została też zwiększona o dodatkowe 4,75 mln USD, do zdobycia dla podmiotów które zrealizują mniej ambitne cele w eksploracji Srebrnego Globu.  

Wartość nagrody głównej w konkursie XPrize to 20 mln USD. Zdobędzie ją drużyna, która bezpiecznie posadzi swój łazik na Księżycu. Pojazd ten musi ponadto pokonać tam minimum 500 m oraz przesłać na Ziemię zdjęcia i filmy HD ze swojej eskapady. Zespół, który powtórzy ten wyczyn jako drugi w kolejności dostanie natomiast 5 mln USD.

Dotychczasowe zasady mówiły, że żeby zdobyć pierwszą lub drugą nagrodę lądownik danej ekipy musiał zostać wystrzelony z Ziemi najpóźniej 31 grudnia 2017 r. Jednak w połowie sierpnia organizatorzy konkursu złagodzili te wymagania. Obecne wytyczne stanowią, że misja łazika na księżycowej powierzchni ma zostać przeprowadzona do 31 marca 2018 r. Ubiegające się o zwycięstwo zespoły zyskały więc trzy dodatkowe miesiące.

Jednocześnie organizatorzy zdecydowali się zwiększyć pulę nagród o dodatkowe 4,75 mln USD. Z tej sumy 1,75 mln zostanie po równo rozdzielone między drużyny, które zdołają skutecznie dotrzeć do Księżyca, co oznacza, że ich statek albo wykona co najmniej jedno pełne okrążenie orbity wokół Srebrnego Globu, lub też osiądzie na jego powierzchni. Dalsze 3 mln USD trafi do drużyn, które udowodnią, że ich próbnik dokonał miękkiego lądowania na naturalnym satelicie Ziemi.

Choć na początkowym etapie zawodów w Google Lunar XPrize rywalizowało ponad 20 zespołów, teraz w konkursie zostało już tylko pięć drużyn:

  • Moon Express (USA),

  • SpaceIL (Izrael),

  • Hakuto (Japonia),

  • Team Indus (Indie)

  • Synergy Moon (ekipa międzynarodowa).

Czytaj też: Łaziki Audi przyjrzą się księżycowym pozostałościom misji Apollo 17

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Navigator One Piątek, 18 Sierpnia 2017, 6:39
O Kurczę !
Przecież od kilku lat mamy Narodowy, Medialny, Pseudonaukowy Lans dla nieogarniętych technicznie rodaków w zakresie tzw. Łazików Marsjańskich w których podobno jesteśmy niekwestionowanymi Mistrzami Świata. Inni odstają podobno od nas jak Anita Wlodarczyk od pozostałej gawiedzi. A nasi najzdolniejsi na świecie studenci w tej konkurencji osiągnęli już galaktyczny poziom. A tu nagle... Naszych Mistrzów Świata pominęli ?. Czyżby komisja składała się z samych głupków? albo te zdalnie sterowane jeździdełka zwane mylnie łazikami marsjańskimi są tyle właśnie warte... Polansujmy więc oficjalną i patriotyczną wersję że komisja to gamonie, co by tego błogiego samopoczucia o wybitności wrodzonej nie wzruszyć. Tylko kto za granicą w to uwierzy...