Siedziba w Warszawie i nadzór Ministerstwa Rozwoju. Propozycje zmian w PAK [KOMENTARZ]

Piątek, 14 Lipca 2017, 17:21 POLSA

Na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt ustawy o zmianie ustawy o Polskiej Agencji Kosmicznej. Dokument wprowadza szereg zmian w funkcjonowaniu instytucji. Jeśli wejdzie w życie siedziba PAK zostanie przeniesiona do Warszawy, organem nadzorującym PAK będzie Ministerstwo Rozwoju i Finansów, a prezesem agencji będzie mogła zostać osoba z tytułem zawodowym magistra lub równorzędnym. 

Proponowane zmiany w ustawie o PAK

Pierwsze informacje o planowanych zmianach w ustawie o Polskiej Agencji Kosmicznej z 26.09.2014 r. pojawiły się w marcu br. wraz z projektem prawnym przygotowanym przez Wiceminister Rozwoju Jadwigę Emilewicz. W dniu 12 lipca br. Projekt ustawy o zmianie ustawy o Polskiej Agencji Kosmicznej, której wnioskodawcą jest Ministerstwo Rozwoju i Finansów znalazł się na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji. Projekt, który trafił do konsultacji społecznych, wprowadza bardzo ważne zmiany odnoszące się do funkcjonowania Polskiej Agencji Kosmicznej. 

Art. 1 ust. 3 w projekcie ustawy o zmianie ustawy o Polskiej Agencji Kosmicznej definiuje jako siedzibę agencji Warszawę. W uzasadnieniu przygotowanym przez MRiF możemy przeczytać, że: "realizacja zadań PAK związanych z koniecznością stałej współpracy z ministerstwami i urzędami centralnymi, jak również utrzymywanie kontaktów międzynarodowych wymagają ze względów logistycznych lokalizacji jej centrali w Warszawie. Należy również zauważyć, że większość podmiotów polskiego sektora kosmicznego jest skupiona w województwie mazowieckim". Jednocześnie jednak ustawa pozostawia możliwość tworzenia oddziałów terenowych, w związku z czym postulowane jest pozostawienie placówki agencji w Gdańsku. 

Wraz ze zmianą art. 2 ustawy agencja ma przejść spod nadzoru Premiera RP pod nadzór ministra właściwego do spraw gospodarki. Jak można przeczytać w uzasadnieniu: "W żadnym z państw ESA krajowa agencja kosmiczna nie jest nadzorowana bezpośrednio przez Kancelarię Premiera (lub jej odpowiednik)".  Także minister właściwy do spraw gospodarki ma zapewnić finansowanie agencji, które obecnie zapewnia Rada Ministrów (Art. 4). 

Zgodnie z projektem zmiany nie ominą także art. 3 definiującego zadania PAK. Wśród nowych zadań możemy znaleźć się sprawowanie nadzoru nad działalnością kosmiczną polskich podmiotów (w tym na podstawie art. 7 wydawanie decyzji dotyczących zgody na wypuszczenie obiektu kosmicznego oraz powołanie Komisji do spraw zbadania przyczyn i skutków szkody spowodowanej przez obiekt zarejestrowany w Krajowym Rejestrze Obiektów Kosmicznych), zgodnie z przygotowywaną przez Ministerstwo Rozwoju ustawą regulującą te kwestie. Zdaniem autorów ustawy zmiany te są konieczne "w celu uporządkowania i doprecyzowania zakresu zadań Polskiej Agencji Kosmicznej jako agencji wykonawczej, mającej zapewniać potrzebne wsparcie eksperckie i wiedzę technologiczną innym organom administracji publicznej zaangażowanym w działalność kosmiczną, prowadzącej działalność edukacyjną, informacyjną i promocyjną oraz przede wszystkim odpowiedzialnej za przygotowanie i koordynację wdrażania Krajowego Programu Kosmicznego".

Kolejne zmiany mają dotyczyć także sposobu powoływania i odwoływania prezesa i wiceprezesa PAK. Przede wszystkim będzie za to odpowiedzialny nie premier, a minister właściwy do spraw gospodarki. By zostać prezesem PAK wystarczyć posiadać tytuł magistra lub równorzędny (wg. obecnie obowiązującej ustawy doktora), ale kandydat będzie się musiał także odznaczać, co najmniej 3-letnią praktyką na stanowisku kierowniczym i co najmniej 4-letnim stażem pracy w sektorze naukowym, przemysłowym bądź administracji publicznej związanym z przestrzenią kosmiczną (obecnie 6-letnim stażem pracy w przemyśle wysokich technologii). 

Również wiceprezesi, których ma być nie więcej niż dwóch, mają być powoływani przez ministra właściwego do spraw gospodarki, a wiceprezesem może zostać osoba, która m.in. posiada co najmniej tytuł zawodowy magistra oraz wiedzę z zakresu spraw należących do zadań agencji. W art. 10 proponuje się również określenie kryteriów odwołania wiceprezesa agencji, analogicznie do zapisów dotyczących prezesa. 

Jak możemy przeczytać w uzasadnieniu przygotowanym przez MRiF, agencję mogą spotkać ważne zmiany kadrowe po wejściu w życie proponowanej ustawy. Wobec osób zatrudnionych w PAK na podstawie umowy o pracę w chwili wejścia w życie ustawy proponowane jest więc zastosowanie rozwiązań analogicznych do przyjętych w nowelizacji ustawy o służbie cywilnej czy projekcie ustawy o zmianie ustawy o służbie zagranicznej. Stosunki pracy mają wygasnąć po upływie 3 miesięcy od dnia wejścia w życie zmienionej ustawy o PAK, jeżeli przed upływem tego terminu pracownicy nie otrzymają propozycji nowych warunków pracy lub płacy na dalszy okres albo w razie nieprzyjęcia w ciągu 1 miesiąca od ich zaproponowania nowych warunków pracy lub płacy. Pracownikom PAK, z którymi nie zostaną przedłużone umowy o pracę, ma przysługiwać odprawa na podstawie w art. 8 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników.

Zgodnie z uzasadnieniem "proponowane rozwiązanie ma na celu dostosowanie struktury zatrudnienia w Agencji do realizacji jej zadań i zapewnienie niezbędnej wykwalifikowanej kadry merytorycznej posiadającej wiedzę i doświadczenie w sektorze kosmicznym – naukowym, przemysłowym lub administracji publicznej".

Czytaj też: Różne wizje reformy Polskiej Agencji Kosmicznej [ANALIZA]

Jaka będzie agencja kosmiczna po wejściu w życie ustawy? 

Zmiany proponowane przez Ministerstwo Rozwoju dotyczące przeniesienia siedziby do Warszawy są zbieżne z potrzebami agencji oraz sektora kosmicznego. Zresztą już niedawna kontrola KPRM wykazała, że siedziba PAK i tak de facto znajduje się w stolicy. Przy propozycji zmiany organu nadzorującego agencję ustawodawcy stawiają na spójność z podobnymi rozwiązaniami obowiązującymi w innych krajach europejskich, gdzie jak już to zostało wspomniane w żadnym państwie agencja nie podlega pod premiera lub analogiczny organ.

Nie jest przy tym do końca precyzyjne uzasadnienie przestawione przez Ministerstwo Rozwoju i Finansów dotyczące sposobu nadzoru nad agencjami kosmicznymi w Europie zgodnie z którym w każdym państwie posiadającym agencję kosmiczną (lub podobną instytucję) podlega ona właściwemu ministrowi odpowiedzialnemu za politykę kosmiczną – zwykle ministrowi gospodarki/przemysłu lub nauki/badań. Dla przykładu niemiecka agencja kosmiczna DLR planuje oraz wdraża progam kosmiczny w zastępstwie rządu. Nie podlega przy tym pod konkretne ministerstwo. Niemiecka agencja kosmiczna jest także finansowana z budżetu centralnego (poprzez Federalne Ministerstwo Gospodarki i Energii). We Francji prezes CNES jest mianowany przez doradcę Premiera Francji ds. sektora kosmicznego, a agencja podlega pod dwa różne resorty: Ministerstwo Obrony i Ministerstwo Badań. 

Należy jednak postawić w tym miejscu pytanie na ile zmiana uwzględni specyficzne polskie potrzeby, w tym związanych z realizacją zadań dla MON, czemu służy silny pion wojskowy PAK - rzadko spotykany w analogicznych instytucjach europejskich. "Trudno nam zrozumieć celowość zmiany organu nadzorującego pracę PAK na MR” – mówił niedawno Space24 wiceprezes PAK ds. Obronnych płk Piotr Suszyński.

Z pewnością konieczne jest natomiast doprecyzowanie zadań stawianych przez PAK, a także zmiana zasad wyboru prezesa, co być może pozwoli na pozytywne rozstrzygnięcie ciągnącego się już od wielu miesięcy naboru. Trzeba mieć jednak przy tym na uwadze, że uchwalenie ustawy może (ale nie musi) doprowadzić do poważnych zmian kadrowych na wszystkich szczeblach PAK, co może mieć niebagatelny wpływ na efektywność pracy agencji, a co za tym idzie Krajowy Program Kosmiczny. 

Czytaj też: Kontrole w Polskiej Agencji Kosmicznej. "Konieczne systemowe zmiany" [ANALIZA]

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

15 komentarzy

Gość Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 22:24
To że centrala PAK powinna być w Warszawie to dla mnie oczywistość, nie wiem jak komuś przyszło do głowy, by tak przyszłościowa agencje lokować gdzie indziej.
Navigator One Poniedziałek, 17 Lipca 2017, 18:36
Szanowny Panie Redaktorze,
A może zapytałby Pan o pogląd na działalność bieżącą PAK, jej wizję i koncepcję rozwoju kosmosu w Polsce osoby pracujące w centrali PAK w Gdańsku? Nigdy Pan tego nie zrobił. Czytam u Pana wciąż przemyślenia i opinie ekspertów programu Interkosmos, który się już dawno zakończył. Może coś Pan zrobi dla zrównoważenia tej propagandy ?
wqeg Niedziela, 16 Lipca 2017, 9:06
Wszystko do Warszawy by w razie W wszystkie ważne siedziby rozwalić w jedną godzinę. Idiotyzm nad idiotyzmy.
Navigator One Niedziela, 16 Lipca 2017, 5:20
Jedynym, może pozytywnym, skutkiem tej zmiany może być przegonienie MON-u z PAK - tylko to trzeba umieć przeprowadzić. Brak w nowelizacji określenia nazw dwóch wiceprezesów wskazuje że szansa i zamiar jest. Zobaczymy jak z wykonaniem.
U nas w kraju największy problem to jest własnie to "wykonanie", a tu może być jak zwykle. Skąd znajdą takiego prezesa, który poradzi sobie z tą "bandą wpływowych", którzy ustawią się zaraz w kolejkę o pracę dla 150 000 szwagrów? I co takiego musiałoby się stać aby ich nie przegonił? A potem będzie kolejna kontrola i kolejna reforma i tak dalej i piosenka że znowu nie wyszło..
Jan Sobota, 15 Lipca 2017, 19:41
Ma byc w Gdnasku i tyle w temacie.
Gość Sobota, 15 Lipca 2017, 11:28
Jest sprawą oczywistą, że PAK powinna mieć siedzibę w Warszawie ,która skupia 70% potencjału naukowego w Polsce. Siedziba PAK w Gdańsku, to efekt lobbingu za czasów Tuska.
Navigator One Niedziela, 16 Lipca 2017, 7:57
Szanowny Panie Gość: Rzeczywiście z warszawskiego punktu widzenia tak ten świat może wyglądać. W Warszawie jest Pałac Kultury i Nauki, mieszkają tam najwięksi uczeni w Polsce, gdzie by nie spojrzeć w Stolicy wszystko tam jest najlepsze, najmądrzejsze i największe. To agencja kosmitów powinna też być w Warszawie. Tak naprawdę to jest w W-wie od początku i też jej tam najlepiej na świecie wychodzi.
PS. A jak z samopoczuciem? Też najlepsze w Polsce?
Lenin Sobota, 15 Lipca 2017, 9:51
Komuna ukochana
vvf Sobota, 15 Lipca 2017, 6:54
a na razie na wycieczki zamiast w kosmos beda latac na Hawaje
IronMan Piątek, 14 Lipca 2017, 20:46
szefem może być magister...pewnie już mają jakiegoś trójkowicza wiernego. Kolejny w kolekcji.
kola Piątek, 14 Lipca 2017, 19:10
czyli koncepcja hungarystki z pezetelu na stanowisku szefowej w Rzeszowie jednak nie wypaliła?
AS Piątek, 14 Lipca 2017, 19:10
Podział stołków, później ze dwa lata nic i znowu reforma. Co ma robić agencja do spraw na które nie ma pieniędzy i technologii? Ano przerzucać papiery i pisać o podwyżkę dla stadka prezesów.
Stelle Piątek, 14 Lipca 2017, 19:07
centralizacji ciąg dalszy, chociaż mogę sobie wyobrazić, że z racji odleglosci kontrola nad wydatkami była mniejsza, a wszelkie decyzje budżetowe, panele dyskusyjne itp i tak zapadaly w warszawie. gdansk od poczatku byl lokalizacją czysto polityczną w celu podniesienia prestiżu rodzinnego miasta dzialaczy poprzedniej władzy
Luk Piątek, 14 Lipca 2017, 18:16
Dlaczego wszystko musi być w Warszawie? Inne miasta nie istnieją?
edi Piątek, 14 Lipca 2017, 17:51
Dlaczego znowu w Warszawie czy ten kraj musi być scentralizowany jak za komuny. Dlaczego nie Katowice gdzie biura są 2 x tańsze to samo z mieszkaniami dla pracowników a w około kilka technicznych uczelni i pobliski Kraków.