Studenci AGH w finale amerykańskiego konkursu. Przeszkodą brak funduszy

Sobota, 13 Maja 2017, 17:00

Jako jedyna drużyna z Polski AGH Space Systems zakwalifikowało się do finału konkursu CanSat Competition 2017, który odbędzie się w USA. Aby jednak wystartować, zespół potrzebuje funduszy, które pozwolą wyjechać im do Stanów Zjednoczonych. W tym celu członkowie zespołu zbierają pieniądze za pośrednictwem portalu crowdfundingowego PolakPotrafi.pl.

Zawody CanSat Competition 2017 rozegrane zostaną w dniach 9-11 czerwca w miejscowości Stephenville w Teksasie niedaleko Dallas. Ich organizatorem są Amerykańskie Towarzystwo Astronautyczne (AAS), Amerykański Instytut Aeronautyki i Astronautyki (AIAA) oraz NASA. Zadanie postawione przed zespołami studenckimi polega na zaprojektowaniu, zbudowaniu oraz przeprowadzenia misji lądownika planetarnego, mającego symulować misję badawczą atmosfery Wenus.

Do tegorocznej edycji zawodów przystąpiło 90 drużyn z całego świata, które zostały poddane dwuetapowej eliminacji. Zespół AGH Space Systems uzyskał 96% możliwych do zdobycia punktów i znalazł się w gronie 40 najlepszych drużyn świata.

Drużyna AGH Space Systems nie jest debiutantem w tych zawodach. Mają już za sobą zwycięstwo w zawodach CanSat Competition 2015 (gdzie pokonali 60 zespołów z całego świata), a także 5 miejsce w edycji 2016.

Aby reprezentować Polskę, zespół potrzebuje funduszy na wyjazd do USA. Regulamin zawodów przewiduje, że zespół powinien być reprezentowany przez minimum cztery osoby. Koszt wysłania jednego członka to 5 000 zł. Drużyna AGH Space Systems postanowiła zbierać środki za pośrednictwem portalu crowdfundingowego PolakPotrafi.pl. Kwota niezbędna do sfinansowania wyjazdu wynosi w sumie 22 tys. zł, z których opłacone zostaną przelot i zakwaterowanie. Każde dodatkowe 5 tys. zł, które uda się im pozyskać, pozwoli na uczestnictwo kolejnego członka załogi, zwiększając tym samym szansę na wygraną. W tej chwili studenci mają zebraną ponad połowę z potrzebnej im kwoty. Jednak projekt zostanie ufundowany tylko wtedy, jeśli do 30 maja 2017 r. do godz. 19:00 zbierze co najmniej 22 000 zł wsparcia.

W zamian za finansowe wsparcie zespół AGH Space System oferuje darczyńcom różnego rodzaju upominki. Do najciekawszych należą udział w testach rakiet budowanych przez zespół czy możliwość wysłania w rakiecie na pułap kilku tysięcy metrów zaprojektowanego lub stworzonego przez siebie przedmiotu. Można otrzymać też kubki lub koszulki z logo zespołu, paczkę kosmicznych krówek czy gwarancję umieszczenia swojego nazwiska na kontenerze z CanSatem zbudowanym przez zespół.

Czytaj też: Udany test rakiety eksperymentalnej krakowskich studentów [Wideo]

Niemal siedemdziesięcioosobowy zespół AGH Space Systems to grupa entuzjastów kosmosu studiująca na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Interdyscyplinarny zespół konstrukcyjny specjalizuje się w rozwijaniu technologii dla przemysłu kosmicznego. 

(PG)

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

7 komentarzy

Z Lewej Flanki Czwartek, 18 Maja 2017, 23:47
Czy to nie dziwne że wysyłają sondy na Marsa a teraz na Venus!! a tak naprawdę to nie dokońca wiemy co jest na Księżycu!!najpierw powinno się dobrze zbadać jedno a dopiero badać drugie!!!a nie od strony dupy!!! to wszystko to jest pic na wode!!! To się nazywa zaciemnianie obrazu!!!
jerzy garbuliński Czwartek, 18 Maja 2017, 7:13
pozytywnie kibicuję
wojtek Środa, 17 Maja 2017, 14:07
Dla rydzyka kasa jest czy na inne pierdoły, ale jak młoda zdolna wiara może coś osiągnąć, to uczelnia nie może rzucić parę groszy, aby wysłać taką ekipe...
Myślący Środa, 17 Maja 2017, 19:12
No i co z tego że ich wyślą, osiągną coś ?..NIE, więc szkoda marnować nawet te 5 tysięcy złotych na wycieczkę krajoznawczą do USA, lepiej zainwestować te pieniądze w jakiś REALNY polski interes, który przyniesie korzyści dla gospodarki, a nie w jakieś kosmiczne projekty z których korzyści odniosą jak zwykle USA, Japonia czy Niemcy, a naszym studentom uścisną dłoń i podziękują i znowu zostaniemy z niczym...tu przypomina mi się los Pana Karpińskiego ( konstruktor komputerów ) fakt, amerykanie byli pod wrażeniem tego co robił w latach siedemdziesiątych, ale ostatecznie to właśnie amerykanie osiągnęli sukces, a nie my....niestety.
Bądźmy poważni Środa, 17 Maja 2017, 18:59
Nasi studenci robią super sprzęt...tylko szkoda że to zabawki tzn mini pojazdy marsjańskie mini wiertarki itp, a coś takiego np japońscy studenci czy inżynierowie potrafili już dawno temu, więc nasze osiągnięcia w świecie niewiele znaczą, to tylko my się nimi podniecamy, i przedstawiamy naszych studentów już w skafandrach kosmicznych, gotowych do lotu w kosmos...litości bądźmy bardziej poważni w tych sprawach, jak np własnie japończycy, którzy się nie chwalą, a wyprzedzają nas o lata świetlne do przodu i na prawdę mieli na sobie pomarańczowe skafandry kosmiczne, ponieważ latali wahadlowcami w kosmos, a my niestety nie.
112358 Wtorek, 16 Maja 2017, 19:46
trzymam kciuki!
Niestety jak zwykle Środa, 17 Maja 2017, 19:15
Ja też trzymam kciuki, ale wiem że i tak nic z tego nie będzie, bo my jak zwykle zaraz ten pomysł sprzedamy Amerykanom, oni to dopracują i przykleją już napis- made in usa - a o naszych zdolnych studentach nawet nie wspomną.