KPRM wyłoniła trzech kandydatów na prezesa Polskiej Agencji Kosmicznej

Poniedziałek, 15 Maja 2017, 11:26

W Biuletynie Informacji Publicznej pojawiła się informacja wyłonieniu trzech kandydatów, którzy przeszli do finałowej części rekrutacji nowego prezesa Polskiej Agencji Kosmicznej. Są to prof. Józef Modelski, dr Jakub Ryzenko oraz płk Piotr Suszyński.

Jedynym pełnoprawnym prezesem Polskiej Agencji Kosmicznej (PAK) był jak dotychczas prof. Marek Banaszkiewicz. Został on odwołany ze stanowiska 7 października 2016 r. w związku z niezatwierdzeniem przez premier Beatę Szydło sprawozdania finansowego i merytorycznego Agencji za 2015 rok.

Wówczas został ogłoszony konkurs na nowego szefa PAK, ale pierwsza rekrutacja zakończyła się niewyłonieniem odpowiedniego kandydata. Nową procedurę ogłoszono 10 stycznia 2017 roku, zaś termin nadsyłania zgłoszeń upłynął 23 stycznia br. Także ten konkurs nie został rozstrzygnięty.

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów rozpoczęła trzeci nabór na stanowisko prezesa PAK. Termin składania dokumentów upłynął 10 kwietnia br. 12 maja podano do wiadomości publicznej, że ostateczny wybór nowego szefa Agencji zostanie dokonany pomiędzy następującymi kandydatami:

  • Pan Józef Wiesław Modelski, Warszawa,
  • Pan Jakub Ryzenko, Warszawa,
  • Pan Piotr Suszyński, Warszawa.

O tym, która kandydatura zwycięży, zdecyduje najprawdopodobniej premier Beata Szydło.

Pułkownik Piotr Suszyński, Wiceprezes Agencji ds. Obronnych, pełni obowiązki prezesa PAK od chwili odejścia profesora Banaszkiewicza.

Czytaj też: Różne wizje reformy Polskiej Agencji Kosmicznej [ANALIZA]

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

15 komentarzy

Luk Czwartek, 15 Czerwca 2017, 1:07
Kandydat był tylko jeden ale go nie wybrano. To jest wszystko ustawione.
Artur Niedziela, 21 Maja 2017, 21:16
A swoją drogą ile nas ta wydmuszka kosztuje rocznie ? Wie ktoś może ? Ile nam zysku przyniosła to nie pytam :)
Wandzia Niedziela, 21 Maja 2017, 9:20
Co jeden to lepszy ....
merytoryczny Wtorek, 16 Maja 2017, 20:43
Gazeta RP pisząca że pułkownik sam się wyznaczył spowodowała niespodziewanie podniesienie ciśnienia promotorowi Piotra - niejakiemu Pawełkowi. Presja ta dodała jeszcze ze 30 uderzeń na minutę, bo Paw zaniedbał sprawy nadzoru i nie spodziewał się że lud podniesie taki bunt na bezprawie w Agencji. Już następnego dnia od pojawienia się artykułu Pawcio powiadomił kandydatów że do KPRM czas na przesłuchania. Komisja dostała zielone - i ruszyła maszyna z Jadzią na czele.
Ledwo rozmowy się skończyły i w kolejnym tygodniu jest wynik - Wow ! Czyżby obawa Pawełka - co jeszcze w te ostatnie dni Piotruś narozrabia ?
Tylko w tym wszystkim zapomniał Pawełek już dawno o wartościach (tych z lekcji religii i studiów prawniczych), stąd paradowanie w sieci z koszulką z napisem 1944 obraża bohaterów.
Luke Skywalker Wtorek, 16 Maja 2017, 20:10
Pierwszy ma tytuł naukowy profesora, ale nigdy nic nie maił wspólnego z kosmosem. Dorobek naukowy ma z łączności i blisko 70 lat. Ten wygra.
Drugi nigdy nikim nie kierował i jest politologiem ze specjalnością "nauka wyznaniowa" (dane oficjalne z bazy ludzi nauki -opi). Ładnie opowiada o niczym czyli - kosmosie.
trzeci - nie spełnia nawet wymagań formalnych aby być prezesem. Ponieważ nie posługuje się poprawnie słowem pisanym i mówionym - szkoda o nim cokolwiek pisać dalej.
Jakub Ryzenko Środa, 17 Maja 2017, 12:17
Witam Państwa,
Pozwolę sobie włączyć się z komentarzem i sprostować, bo faktycznie w bazie opi jest jakiś błąd.
Mam przyjemność być doktorem ze specjalnością "POLITYKA KOSMICZNA". To zresztą pierwszy doktorat w tej specjalności w Polsce.
Wystarczyło zresztą spojrzeć na temat pracy doktorskiej: "Współpraca międzynarodowa państw w badaniu i eksperymentalnym wykorzystaniu przestrzeni kosmicznej."
(Gdyby ktoś chciał, to oficjalne streszczenie: http://nauka-polska.pl/#/profile/research?id=296586&_k=jvjohj)

Nie sądzę również, aby osoby które pracowały i pracują ze mną w moich zespołach i kierowanych przeze mnie projektach zgodziły się, iż "nigdy nikim nie kierował".
A czy ładnie opowiada to już pozostawię uznaniu słuchaczy.

Jakub Ryzenko
Edward Kolwacz Niedziela, 21 Maja 2017, 9:20
Hmmm - doktorat z "polityki kosmicznej" ... A jaki pana sprzęt lata w kosmosie, ile pan satelitów zbudował, ile zrobił technologii komicznych dla naszej armii ?? Rozumiem że polityka kosmiczna była zbyt absorbująca by zajmować się takimi sprawami .... no właśnie :)
Piotr Kaczmarek Czwartek, 18 Maja 2017, 17:12
Chętnie napiszę, że pracowałem z Jakubem przy różnych projektach. Doświadczenie jak najbardziej posiada.
Szczerze Kuba gratuluję!
As Wtorek, 16 Maja 2017, 6:14
Janniger może by się nadał. Młody, zdolny, głowa w chmurach.
Jurek Poniedziałek, 15 Maja 2017, 18:40
A ja jednak zapytam : Po co jest ten Miś ?! Znaczy się ta polsa....
Wojtek M. Poniedziałek, 15 Maja 2017, 14:57
Szkoda że nie startuje Misiewicz. Ten by miał największe szanse. To oczywiście żart, ale jak by Koleżeństwo przyjęło taką decyzję ? A mamy takie przypadki każdego dnia, tylko że ponieważ nie dotyczy to nas samych, to nie zwracamy na to większej uwagi.
Włodek Poniedziałek, 15 Maja 2017, 16:26
Przecież startuje Misiewicz- w tym przypadku jest nim płk Suszyński. Ma plecy (Koleżeństwo) w MON-ie i KPRM-ie. Kogo obchodzi że nie spełnia wymogów formalnych (min. 6-letni staż pracy w przemyśle wysokich technologii)?
Majka co ma jajka Wtorek, 16 Maja 2017, 16:46
Ryzenko ma taki staż?
Włodek Środa, 17 Maja 2017, 10:56
Ryzenko nie musi- ma doktorat (proszę zajrzeć do ustawy o PAK). Ponieważ pułkownik jako jedyny wśród wszystkich kandydujących jest tylko magistrem, musi udokumentować staż pracy
Piotr Wtorek, 16 Maja 2017, 11:24
A na koniec KPRM ogłosi że kandydat Pułkownik Suszyński w najwyższym stopni spełnił stawiane wymagania. Chociaż nawet ich nie spełnia a pozostałym kandydatom nie dorasta nawet do pięt. Szczyt hipokryzji! A otumaniony obietnicami Ciemnogród to kupi, jak wszystko...