Amerykanie przetestowali prototyp radaru antybalistycznego LRDP

Sobota, 22 Kwietnia 2017, 9:06
Sobota, 22 Kwietnia 2017, 9:06
Sobota, 22 Kwietnia 2017, 9:06

Lockheed Martin poinformował o zakończeniu budowy prototypu radaru dalekiego zasięgu LRDP, który po zainstalowaniu na Alasce będzie stanowił jeden z najważniejszych elementów systemu wczesnego ostrzegania Stanów Zjednoczonych przed atakiem rakiet balistycznych.

Prace nad prototypem radaru LRDP (Long Range Discrimination Radar) zakończyły się w 18 miesięcy po zawarciu umowy z koncernem Lockheed Martin. Kontrakt o wartości 784 mln USD, zlecony w październiku 2015 r. przez amerykańską agencję obrony antyrakietowej MDA (Missile Defense Agency), przewidywał opracowanie, zbudowanie i przetestowanie półprzewodnikowej stacji radiolokacyjnej dalekiego zasięgu, która ma się stać jednym z najważniejszych elementów tarczy antyrakietowej Stanów Zjednoczonych.

Posterunek radiolokacyjny systemy antyrakietowego amerykańskich sił powietrznych Clear na Alasce. Fot. U.S. Army Corps of Engineers

Nowy radar ma mieć wielkość kilkupiętrowego budynku i posiadać dwie wielkie, nieruchome anteny ścianowe. Jego stałym miejscem ma być posterunek radiolokacyjny systemu antyrakietowego amerykańskich sił powietrznych Clear na Alasce. Jednak chcąc zweryfikować i wcześniej przetestować założenia swojego rozwiązania, a tym samym ograniczyć ryzyko niepowodzenia, koncern Lockheed Martin zbudował i uruchomił pomniejszoną wersję docelowego radaru LRDP na zbudowanym z własnych środków stanowisku badawczym SSRIS (Solid State Radar Integration Site) w Moorestown w stanie New Jersey.

Zbudowany z własnych środków przez koncern Lockheed Martin radarowy poligon testowy SSRIS w Moorestown. Fot. Lockheed Martin

Dzięki temu można było sprawdzić najważniejsze, krytyczne elementy technologii, których opracowanie było niezbędne, by rozpocząć budowę w 2019 r. docelowej stacji radiolokacyjnej LRDP – już na Alasce. Ostateczny i oficjalny przegląd rozwiązań w trakcie tzw. wstępnego przeglądu projektu (PDR - Preliminary Design Review) trwał dwa dni, wzięli w nim udział przedstawiciele agencji MDA i biura Sekretarza Obrony USA.

„Stanowisko SSRIS będzie wykorzystywane do dopracowywania, integracji i testowania konstrukcji LRDR i bloków konstrukcyjnych przed dostarczeniem radaru na Alaskę. Korzystanie z tego miejsca testowego przyniesie znaczne oszczędności i zmniejszy ryzyko”.

Chandra Marshall – szefowa program LRDR w koncernie Lockheed Martin

Powodzenie testów oznacza, że zgodnie z amerykańskimi procedurami program LRDP zakończył fazę przygotowań technologicznych TRL 6 (Technology Readiness Level) i przygotowań produkcyjnych MRL 6 (Manufacturing Readiness Level) i jest gotowy do wejścia w etap TRL 7 i rozpoczęcia produkcji. Elementy zbudowane w fazie siódmej będą ponownie mogły zostać sprawdzone na stanowisku SSRIS w Moorestown przed wysłaniem na Alaskę.

Radar LRDR będzie ważnym elementem amerykańskiego system antyrakietowego. Fot. Lockheed Martin

Podobnie jak w przypadku budowy systemu radarowego Space Fence (również przez koncern Lockheed Martin) na atolu Kwajalein na Pacyfiku do śledzenia niewielkich obiektów w kosmosie – w tym śmieci kosmicznych - LRDR będzie radarem bardzo dużej mocy pracującym w pasmie S. Elementy półprzewodnikowe anteny będą wykonane w technologii azotku galu (GaN), które dzięki większej odporności temperaturowej pozwolą m.in. podnieść moc sygnały stacji, a więc zwiększyć możliwość wykrywania niewielkich obiektów nawet na bardzo dużej odległości. Pomoże w tym dodatkowo fakt, że zastosowane zostaną aktywne anteny AESA (Active Electronically Scanned Array) z elektronicznym kształtowaniem i sterowaniem wiązką oraz specjalne oprogramowanie opracowane przez koncern Lockheed Martin.

Prace nad radarem LRDR są realizowane równocześnie w zakładach koncernu w New Jersey, Alaska, Alabama, Florida i New York.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

4 komentarze

szkoda Poniedziałek, 24 Kwietnia 2017, 9:47
U nas technologia wytwarzania GaN wyprzedziła możliwości jej skonsumowania przez przemysł i dlatego cały wysiłek zniweczono. Jest to jeden z wielu przykładów niezrównoważonego rozwoju, polegającego na naiwnym poszukiwaniu tzw. priorytetów rozwojowych zamiast szukania rozwiązań systemowych. Jeśli centrala chce pociągać za wszystkie sznureczki osobiście, ginie w otchłani własnej niewiedzy
Polanski Sobota, 22 Kwietnia 2017, 9:15
Łe tam. Są daleko w tyle za ruskim Woroneżem z Królewca. Tam to dopiero potęga.
halny Sobota, 22 Kwietnia 2017, 9:14
Czyli Amerykanie dopiero dorastają do Rosjan… bo ich Woroneże-DM mają już dyżury doświadczalno-bojowe.
Davien Czwartek, 27 Kwietnia 2017, 0:45
Tia moze zapoznaj się z radarem Cobra Dane na Alasce zanim znowu wpadke zaliczysz bo USA miało taki radar juz w latach 70-tych tak więc niezłe opóznienie ale to Rosja zaliczyła-prawie 40 lat Woroneż jest radarem PESA a LRDR AESA o znacznie większych mozliwościach. cos jeswzce wymyslisz:)