Rosja wprowadza nowe systemy przeciwlotnicze S-350E i S-500

Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 10:03 S-350E

Jak informują przedstawiciele Sił Wojenno Kosmicznych (WKS, ros. Boздyшно – Kocмческие Cилы), do ich uzbrojenia ma wejść nowy system obrony powietrznej 55R6M Triumfator-M/S-500 Prometeusz zdolny do zwalczania rakiet balistycznych. Do służby w rosyjskich siłach zbrojnych wchodzą takę systemy S-350E Witiaź zastępujące S-300P. 

Obecnie WKS otrzymują systemy obrony powietrznej dalekiego zasięgu 40R6/S-400 Triumf (SA-21 Growler) oraz wspierający go 96K6 Pantsir-S1 (SA-22 Greyhound). Natomiast w najbliższym czasie pozyskiwane będą systemy 50R6/S-350E Witiaź i S-500 oraz nowoczesne stacje radiolokacyjne.

Spółka AO Koncern PWO Ałmaz-Antej będzie rozwijać i dostarczać S-500 do WKS. Jest to zaawansowana wersja systemu S-400 z dedykowanymi elementami przeznaczonymi do przechwytywania pocisków balistycznych na wysokości od kilku metrów do 200 km.

Zgodnie z przyjętymi założeniami S-500 będzie miał zasięg do 600 km i będzie mógł jednocześnie zwalczać do 10 celów powietrznych (w tym pociski hipersoniczne i balistyczne, lecące z prędkością nawet 7 km/s). Bateria S-500 umieszczona w obwodzie kaliningradzkim ma być w stanie pokryć zasięgiem cały obszar Polski. Czas reakcji systemu będzie wynosił od około trzech do czterech sekund, co jest znacznie krótszym wynikiem w porównaniu do S-400, w którym jest on oceniany na od dziewięciu do dziesięciu sekund.

Z kolei S-350E Witiaź ma zastąpić system S-300P. Nowe pociski 9M96-2 w nim zastosowane są mniejsze i lżejsze od 5W55 oraz późniejszych odmian 48N6. W skład systemu wchodzi też stanowisko dowodzenia i kierowania ogniem PBU 50K6E, wielofunkcyjna stacja radiolokacyjna MFR 50N6E z anteną ścianową oraz wyrzutnie PU 50P6E przenoszące po 12, odpalanych pionowo rakiet (w S-300P 4 rakiety). Rakiety 9M96-2 są naprowadzane aktywnie radiolokacyjnie z radiokorekcją i mają zasięg 60 km (wysokość rażenia celów aerodynamicznych od 10 metrów do 30 km, balistycznych od 2 do 25 km). Pociski 9M96-1 mają zasięg 120 km.

Sam system S-500 jest obecnie rozwijany w przyspieszonym tempie. W akademiach wojskowych i ośrodkach szkolenia WKS przeprowadzane są już pierwsze kursy dla obsługi nowych baterii, uwzględniające ich przyszłą eksploatację.  

Czytaj też: Rosyjski S-500 wykorzysta doświadczenia z Syrii

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

104 komentarze

Funny Niedziela, 23 Kwietnia 2017, 22:43
Co do przedmiotu Tryumf w Syrii. Rosjanie​ nie strzelają do amerykańskich rakiet, tak samo było wcześniej w drugą stronę, do Kalibrów nikt nie strzelił. Także do Żydów nie strzelają, mimo ich bardów. Nikt nie sprawdził w boju tych najnowszych systemów, więc po co bić pianę i się gnoić wzajemnie?
bender Piątek, 14 Kwietnia 2017, 13:26
Ani slowa o pokonaniu najwiekszych slabosci obecnych systemow, czyli braku mozliwosci wykorzystania zewnetrznych sensorow do wypracowania parametrow do strzalu (zamiast dedykowanych stacji radarowych baterii).
Davien Sobota, 15 Kwietnia 2017, 8:30
Dopóki sie nie zmieni system naprowadzania pocisków to tak będzie. Teoretycznie mogliby to zastosować w S-350, który ma pociski kierowane aktywnie. Ciekawe czemu tego nie ma?
realista Piątek, 14 Kwietnia 2017, 9:09
Parę dni temu w Syrii widzieliśmy właśnie czego nie potrafią rosyjskie systemy.
alkaprim Sobota, 15 Kwietnia 2017, 11:40
realista -to może na potwierdzenie pana słów-jakiś link,dowód na to,że jakiekolwiek rosyjskie systemy pan tam widział,które zawzięcie chciały bronić tego terenu ale im się nie udało.Ile ich tam było i jakich ? Ile zostało zniszczonych?
Arek Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 17:23
S-350 i S-500 śmiech na sali w porównaniu do polskich rakiet przeciwlotniczych nowej generacji Piorun
jarek Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 16:54
Z wielkim zainteresowaniem obserwuję dyskusje na temat tego, co S-ileśtam potrafią i jakie są w porównaniu do systemów zachodnich. Prawda jest taka, że... nie wiemy. Zachodnie systemy i lotnictwo nie dość, że są sprawdzone w walce, to jeszcze na zachodzie jest dziwny zwyczaj publikowania dość dokładnych i w dodatku prawdziwych (!!!) danych na temat uzbrojenia. W Rosji takiego zwyczaju nie ma, a w przeszłości nie raz okazywało się, że bolszewicy zwyczajnie kłamią. Faktem jest, że każde, dosłownie KAŻDE starcie ruskiej i zachodniej techniki, kończyło się porażką tej pierwszej. Tak było już od wojny w Korei. I nie mówcie mi, że ruscy wysyłali na wojnę przestarzały sprzęt, bo i w Korei i w Wietnamie były to najnowsze wzory. Wietnam - najnowsze ruskie rakiety vs. USAF, US Navy - straty amerykańskie, mimo wystrzelenia TYSIĘCY (!!!) rakiet przez Wietnamczyków i Rosjan, którzy obsługiwali wyrzutnie, wyniosły...0,4% samolotów. To było 10 razy mniej niż nad Europą w II w. św. Podobnie wyglądały wojny arabsko-żydowskie.

Konkluzja: nie wiemy, co potrafią nowe ruskie systemy, ale dotychczasowe doświadczenie wskazuje, żejest bardzo prawdopodobne, że...niewiele potrafią.

PS. co mnie bardzo śmieszy: że ruscy używają w swoich systemach uzbrojenia znienawidzonego Windowsa. Takie mocarstwo, a nie potrafią zrobić systemu operacyjnego do wykorzystania w sieci.
realista Piątek, 14 Kwietnia 2017, 9:11
Ostatnio w Syrii amerykańskie rakiety też latały bezkarnie nad rosyjskimi systemami antyrakietowymi, co więcej Amerykanie musieli wcześniej ostrzec Rosjan o ataku, tak więc i z wykrywaniem jest u Rosjan zwyczajnie słabo.
Ibn Piątek, 14 Kwietnia 2017, 0:27
Francuzi i Amerykanie przegrali w Wietnamie..Korea raczej też bez sukcesu..Irak, Libia wykreowanie ISIS ..gdzie ta super technika doprowadziła do sukcesu i pokoju..Rosyjska technika nie jest super duper ..ale nie należny jej sprowadzać do marginesu ..są dziedziny które maja dopracowane..a i na zachodzie używa się ich rozwiązań..a co Windows to jakie to systemy wojskowe go używają? ..nie mam na myśli administracji...
Polanski Piątek, 14 Kwietnia 2017, 13:16
A gdzież to Rosjanie wygrali, a ich super technika doprowadziła do sukcesu i pokoju?
gnago Poniedziałek, 17 Kwietnia 2017, 20:23
EEe II wojna światowa Gruzja, niedługo Syria
Tom Piątek, 14 Kwietnia 2017, 0:00
Taaa, tylko te MiG-17/ 19/ 21 to sie tak za bardzo nie dawaly tym technologicznie zaawansowanym samolotom z US jak mialy dobrych pilotow. Straty byly 1:1. W Korei i w Wietnamie. Wiec cos z tym starciem ci nie wychodzi - w Korei remis, w Vietnamie przegrana, w WWII przegrana. Bym nawet uznal ze raczej ta technika z zachodu wiecej cos przegrywa.
Davien Piątek, 14 Kwietnia 2017, 7:41
63 zestrzelone przez Mig-21 F-4 kontra ponad setka Migów 21 zdjętych przez Fantomy II w Wietnamie to dla ciebie 1:1?? Powodzenia w fantazjowaniu, będzie się z czego śmiać:) Dolina Bekaa to 83 do zera dla techniki USA więc niezła wpadka kolego:)
guderian Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 23:27
najlepszy przykład wojna 1941 - 1945 starcie ruskiej i "zachodniej" techniki
guderian2 Piątek, 14 Kwietnia 2017, 9:24
Proponuje porownac straty - sprzetu i co wazniejsze ludzi.
Antex Poniedziałek, 17 Kwietnia 2017, 17:41
Людей у нас много .... ;)
I co tu porównywać ?
bender Piątek, 14 Kwietnia 2017, 12:07
I dodac aliancka pomoc wojskowa, bez ktorej bojcy lazili by w lapciach z patykami zamiast karabinow. Co zreszta sie czesto zdarzalo
Ułan Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 16:10
Za parę lat przemalują na nowy kolor i będzie S-600
911 Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 16:03
Cytat " Bateria S - 500 umieszczona w obwodzie kalingradzkim ma być w stanie pokryć zasięgiem cały obszar Polski " - To ja się pytam - A po co , co my im takiego złego zrobiliśmy ?
obderwator Poniedziałek, 17 Kwietnia 2017, 21:52
ktoś kiedyś powiedział ze Rosja nigdy nie jest tak silna ani tak slaba jak nam się wydaje. To chyba rozsądne stwierdzenie.
zap Piątek, 14 Kwietnia 2017, 12:57
Bo nie chcemy cudownego ruskiego mira i braterstwa sławiańskiego.
Antex Poniedziałek, 17 Kwietnia 2017, 17:43
bo tysiąc lat temu przyjęliśmy rzymski katolicyzm zamiast bizantyńskiego prawosławia ...
a sto lat temu zatrzymaliśmy ich marsz na Europę.
Błędy niewybaczalne.
Afgan Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 14:10
Atak na syryjską bazę lotniczą obnażył słabość rosyjskiej obrony przeciwlotniczej. Co prawda, bezpośrednią obronę tej bazy stanowiły wyrzutnie Kub i Osa, jednak Rosjanie twierdzili, że S-400 pokrywa teren 90 procent Syrii. Więc skoro według nich pokrywał, to dlaczego nie zestrzelił Tomahawków? Czyżby Rosjanie zapomnieli że jest jeszcze zjawisko horyzontu radarowego, a Tomahawk leci do celu na pułapie około 30-40 metrów nad ziemią i lawiruje między przeszkodami terenowymi, natomiast wiązka radarowa nie przenika przez góry i inne przeszkody.
realista Piątek, 14 Kwietnia 2017, 9:14
Ostanie amerykański atak na lotnisko wojskowe w Syrii pokazał dokładnie ile jest warta rosyjska technika. Pewnie stąd teraz nagły pomysł z S 500. Kolejna ściema propagandowa.
Tom Piątek, 14 Kwietnia 2017, 0:02
Jak mogl cos "obnażyc" jak ta obrona nie bronila tego lotniska?
Nojatotamnwm Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 21:18
Rosja z USA nie ma wypowiedzianej wojny to po co mieli strzelać? Z resztą TLAM block IV zadały praktycznie zerowe straty Syryjczykom- już na drugi dzień po ataku powróciły do bazy Su-22. Inne zdjęcia pokazały całe Su-22 w hangarach.
A później U.S. Center Command przyznaje, że nie zależało im na zadaniu strat siłom syryjskim- czyżby próba ukrycia małej skuteczności/zniknięcia 36 Tomahawków?
Davien Piątek, 14 Kwietnia 2017, 7:45
Tia to wyjasnij min 44 zniszczone cele jak block IV nie przenosi głowic kasetowych . Na zdjęciach satelitarnych doskonale to widać, ale jak zwykle MO FR widzi tam cos innego tak jak w przypadku MH-17 kiedy twierdzili że na zdjęciach jest ukraiński Su-25 i dokumentowali to zdjęciem rosyjskiego Su-27:)
Nojatotamnwm Piątek, 14 Kwietnia 2017, 11:58
Zdjęcie satelitarne nic nie przedstawia. Jedynie znaczono co miało zostać zniszczone.

Zdjęcia syryjskie pokazują, że lotnisko praktycznie jest nie naruszone, a 2 po ataku zaczeły operować pierwsze Su-22.
Davien Piątek, 14 Kwietnia 2017, 14:34
Nie jest jedno zdjęcie ale więcej a ich analizą zajmuje się ISI czyli międzynarodowa oreganizacja zajmująca się analizą zdjec satelitarnych więc pierwsza wpadka. Latał jeden Su-22 co nie jest niczym trudnym jako ze pasy startowe były niezniszczone, niech go zatankuja i uzbroją .
Naiwny Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 14:07
Kupcie sobie jakiś atlas i obejrzyjcie mapę Rosji. Jak mają rozwiązać problem OPL takiego obszaru i takiej długości granic - w tym linii brzegowej na północy i wschodzie? Szczególnie wobec realnego zagrożenia przez nisko lecące samoloty i rakiety w technologi "stealth". Muszą rozwijać nowe system wykrywania i niszczenia takich celów na takim obszarze jak Rosja. Nie mają wyjścia. Przy okazji - skoro zaczynają sprzedaż S400 za granicę to muszą mieć nowszą wersję dla siebie. I jeśli to taki złom to dlaczego miliardy $ ktoś za to chce zapłacić (Indie, Chiny, Turcja itd.).
jarek Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 16:46
Kolego, nikt przy zdrowych zmysłach w Rosji nie podejmie decyzji o ochronie całego obszaru kraju, albo całej linii brzegowej. To musiałyby być dosłownie tysiące wyrzutni. Rosja chroni Moskwę, Leningrad, obiekty strategiczne - silosy rakiet, bazy wojskowe, infrastrukturę krytyczną, zakłady zbrojeniowe. I tak mają co chronić.
gnago Poniedziałek, 17 Kwietnia 2017, 20:27
No i migi 31 modernizuje a porównajcie sobie wyposażenie pierwszej wersji Miga 31 i o parę dekad późniejszego F22
QDark Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 16:09
Jak ktoś kiedyś napisał, nie każdego stać/może kupić lepszy sprzęt. Tak samo jak byś napisał, skoro Łada to takim złom, dlaczego sprzedają ich tak wiele ?
samsam Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 13:08
Widać propagandowej wojny ciąg dalszy ... zasięg 600km w poziomie (pokryć obszar Polski) ?! to rozumiem, że odpalamy i naprowadzamy z AWACSa, chyba że nie istnieje coś takiego jak horyzont radarowy - ciekawe na jakiej wysokości musiałoby latać nasze lotnictwo, żeby być niewidzialnym dla takiego systemu rozstawionego w obw. Kaliningradzkim ?
muminek Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 16:15
Nie znasz się - w Rosji żadne horyzonty nie istnieją ...
Antex Poniedziałek, 17 Kwietnia 2017, 17:45
Jak Putin zechce ... to i ziemia płaską się stanie ...
QDark Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 16:07
Zależy w jakim regionie Polski. Dla Warszawy (na oko) to będzie ~ 1km.
P9 Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 18:38
Dużo więcej: http://www.defence24.pl/533952,rosyjska-prawda-o-systemie-s-400
Marco Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 12:36
Jak to u Rosjan...S 600 to już z założenia będzie mógł chyba niszczyć (nieokreślonych)kosmitów i ich "międzygalaktyczne" statki. PAK FA, też jest przez nich promowany , jako naj i nieporównywalny z niczym innym, o F-22 nie wspominając...tyle,że to, jak już wiadomo, mocno naciągana lipa, niemająca z v generacją wiele wspólnego.
mux Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 11:38
S-600 to już z pewnością asteroidy będzie zwalczał, a S-700 komety i małe planety.
xum Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 12:04
zazdrość a Raytheon ma dopiero 80% radaru na GaN i w potrzebuje jeszcze 4 lata by dorównac rosyjskiemu S400 .... smuteczek
Davien Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 16:20
Biorąc pod uwagę że S 400 nie ma nawet radaru AESA to raczej Rosjanom brakuje jakieś 10 lat do poziomu patriota.
Krzyś Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 23:06
Rosja zawsze była zacofana w elektronice. Rosyjski najnowszy procesor Elbrus-8S jest wytwarzany w technologi 28 nm i ma częstotliwość żagara 1,3 GHz. Jeszcze gorzej wyglądają scalaki odporne na promieniowanie jonizujące do wykorzystania w przestrzeni kosmicznej (tych nie kupią od Samsunga w Korei). Dlatego maja problemy z elektroniką do rakiet działających poza atmosferą i tu embargo USA działa (trudno oszukać, że scalak odporny na promieniowanie jonizujące jest na potrzeby cywilne). Mikroprocesory do zastosowań "na ziemi" kupują od Samsunga, bo Korea nie wprowadziła sankcji. . Brak scalaków odpornych na promieniowanie jonizujące opóźnia wprowadzenie do produkcji na masową skalę rakiet 40N6 i nowych 77P6. Dlatego S-400 mają bardzo mało 40N6 i oficjalnie nie chwalą się wdrożeniem 40N6, a do ich naprowadzania potrzebne są mocne procki. 9M82MD nie opuszcza atmosfery i otrzymał pewnie procki rosyjskie i jest produkowany masowo i wdrożony do S-30V4 oraz S-400 w zastępstwie 40N6. Do AESA też jest potrzebna mocna elektronika i stąd opóźnienia, test i zapowiedz bez pokrycia. Liczyli, że nowy Prezydent USA sprzeda scalaki, a tu zong i trzeba opracować swoje. Będą może ale za kilka lat. Rakiety natomiast robią świetne w tym dwu impulsowe (9K723, 9M82MD, 40N6), oczywiście tylko wtedy gdy producenci nie oszukują z używanymi materiałami (stal zamiast tytanu lub srebro zamiast platyny itd.
Tom Piątek, 14 Kwietnia 2017, 0:04
1.3Ghz w processoze wojskowym to bardzo dobry wynik. Nie mysl ze w US maja w wojsku cos co jest nawet zblizone do tego co jest w nowoczesnym laptopie.
Davien Piątek, 14 Kwietnia 2017, 7:47
Tyle ze jak na razie Elbrusy są uzywane jedynie w serwerach więc jaka elektrronika wojskowa???? Do tego pracują jedynie na specjalnej wersji Linuxa.
yaro Piątek, 14 Kwietnia 2017, 7:27
układy wojskowe pracują z reguły na częstotliwościach 600 - 8000 mhz
Davien Piątek, 14 Kwietnia 2017, 14:35
8Gh??? Skad tys takie układy wytrzasnął:)
yaro Niedziela, 16 Kwietnia 2017, 0:26
ktoś nie puścił mojej wypowedzi, było sprosotwanie
mux Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 15:14
No dobra, bajki bajkami, a Rosja jak na razie nie pokazała co potrafi to S-400. Nie znam żadnego wideo, na którym Rosjanie by się pochwalili udanym przechwyceniem np. celu balistycznego. Owszem, są materiały wideo pokazujące jedynie start pocisków. Widać na razie opanowali ten etap, a funkcja naprowadzania jest przewidziana do realizacji w przyszłości.
g Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 14:58
no pewnie a20 pozostałych dorabiają
Kiks Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 14:26
Taaaaa... przecież ta cała ich seria S to tylko drobne modyfikacje. Ale przeskok o 100 zawsze budzi wrażenie.
Whiro Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 14:23
Tzn niby Rosja ma lepsze radary?
JW Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 14:10
Radar 91N6E systemu S-400 został wykonany w technologii PESA. Daleko mu do technologii AESA z arsenku galu, a co dopiero z GaN.
Radek79 Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 11:19
To jest wciąż ten sam system góra S-400 tylko grają na gulu ameryce,pokazując go w nowych odsłonach.
trzeźwo patrzący Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 13:06
I tak i nie: by zwalczać rakiety balistyczne i pociski hipersoniczne konieczne jest rozbudowanie sensorów o setki a nawet tysiące km więcej niż zasięg rakiety zwalczającej by ta miała czas na wzbicie się i przechwycenie oraz oczywiście te rakiety obronne muszą być rozmieszczone daleko na podejściu od chronionego obiektu. Dlatego w rakietach może rewolucji nie ma ale system jako całość na pewno przeszedł daleką modernizację. Ze wspomnianych powodów nie jestem zwolennikiem kupowania przez nas obrony balistycznej, bo z wymienionych powodów nas to nie ochroni, tylko kupimy na swój koszt obronę Zachodniej Europie i USA a wydamy tylko kupę forsy, za którą moglibyśmy kupić dużo więcej opl chroniącej nas przed wszystkim za wyjątkiem rakiet balistycznych. Uważam, że jak Zachód chce obrony antybalistycznej w Polsce to powinien ją sobie w Polsce ufundować, bo nas ona nie ochroni, więc czemu my mamy za to płacić.
mux Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 15:17
No ale chyba po to jest właśnie Redzikowo finansowane przez USA. My chcemy się obronić przed balistycznymi pociskami taktycznymi np. typu Iskander i po to jest Wisła czy Narew.
sceptyczny Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 16:44
Iskander jest hipersoniczny i ze względu na trajektorię, niski pułap, manewrowanie, stosowanie zakłóceń, krótki czas lotu nikt na razie nie zna metody jego zestrzelenia, no ale wg Macierewicza Wisła i Narew potrafią? Wierzysz że Patriot ze swoim czasem reakcji, ograniczeniami sektorowymi ostrzału itp. zestrzeli Iskandera "bo ma azotek galu, AESA i PAC-3"? Zapisz się do fannklubu z Davienem i olem. P.S. Wiesz, że za PRL rozkaz otwarcia ognia przez baterię plot wydawała samodzielnie Polska a teraz musimy telefonować (!) po zgodę do centrali NATO w Brukseli? I poderwanie teraz naszych myśliwców przez te zgody trwa tyle, że za PRL nasze MiG-21 już dawno na pułapie 15km pomykałyby 2 Machy w kierunku celu?
ArtiDiTu Piątek, 14 Kwietnia 2017, 21:17
W razie ataku na ansz kraj zgodnie z art.5 Konwencji NATO nigdzie nie musimy dzwonić. Dzwonić muszą: Redzikowo oraz Niemcy w przypadku chęci uzycia broni balistycznej lub Patriotów. W czasach PRL nie tylko nie mogliśmy poderwać samolotów, ale nawet pierdnąć głośniej bez zgody Moskwy nie wolno było...
gnago Poniedziałek, 17 Kwietnia 2017, 20:36
Skarbie drogi ROZUUUMUUU......... jarzysz interwencje w obronie socjalizmu i zwycięskiego komunizmu z udziałem naszych wojsk w UW? A każdy ci poda kraje w których pomagaliśmy krzewić demokrację, a stoją teraz psychopatyczne reżimy czy wspomagane pacynki
edson Czwartek, 20 Kwietnia 2017, 16:11
Czechosłowacja 1968. I co, ruski lizo..ie?
QDark Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 21:10
~2Ma hipersoniczną to chyba trochę przesadzone, SkyCeptor ma 7,5Ma
antyQDark Piątek, 14 Kwietnia 2017, 8:53
Iskander ma "cruising" (czyli przelotową a nie maksymalną!) 6,2 Macha. Prędkość jest zaliczana do hipersonicznej jak jest powyżej 5 Macha. I co ty na to "znafco"?
Davien Piątek, 14 Kwietnia 2017, 14:41
Iskander-M jest pociskiem balistycznym, więc osiaga prędkości hipersoniczne jak kazdy pocisk balistyczny więc nie jest to żadna nowość. W porównaniu z ICBM, jest wręcz powolny, bo one osiagają 22-24Ma więc dla takiego THAAD czy SM-3 to tylko powolny , duzy cel
Polanski Piątek, 14 Kwietnia 2017, 13:31
Na jakiej wysokości?
Davien Piątek, 14 Kwietnia 2017, 7:55
Sceptyczny pomieszał razem Iskandera-M z Iskanderem-K i wyszedł mu jakis dziwaczny potworek:)
Inż Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 12:05
czytanie ze zrozumieniem artykułu to podstawa mądrej wypowiedzi, wygląda na to, że przeczytałeś tylko nagłówek
Piotr Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 11:15
Wprowadzają chyba na papierze gdyż w Syrii pokazali ile jest wart ich ta kupa złomu .
olo Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 11:15
Ja czekam na S-1000 który może dorówna starym wersją Patriota bo jak widać po Syrii rosyjskie OPL to na razie farsa. Z 59 Tomków 58 trafiło w cel.
Pepe Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 13:17
Chyba jednak z 60. Podobno 1 sztuka została zdalnie zniszczona przez obsługę po tym, gdy nie wykonała manewru na pierwszym waypoincie.
DSA Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 15:24
dokładnie to atak miało wykonać 61 Tomahawków. Jeden nie opuścił wyrzutni z przyczyn technicznych.
Davien Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 16:25
Biorąc pod uwagę że AB ma standardowo do 30 Tomahawkòw to skąd wziąłeś że było ich 61.
JW Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 15:39
Każdy niszczyciel AEGIS zabiera do 30 rakiet Tomahawk. Miało zostać wystrzelonych 60 pocisków z dwóch niszczycieli ale z przyczyn technicznych odpalono 59 z czego jeden rozbił się niedaleko miejscowości Karto w Syrii.
h Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 18:21
miejmy nadzieję że nie uszkodził radaru S400 albo wyrzutni
jaś Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 10:55
Rosja dwa razy w tygodniu wprowadza nowy system uzbrojenia niewiarygodne ale nie ma tygodnia aby coś nowego nie wprowadzali
Marek1 Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 10:55
Aktywne naprowadzanie radiolokacyjne rakiet przez stacje MFR 50N6E ? Super cel dla AGM-88E AARGM ...
Smuteczek Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 10:41
Skoro dopiero wprowadzili S-400 jaki jest sens wprowadzac jego nastepce w przyspieszonym tempie? Wyczerpały sie mozliwosci modernicacji starszych wariantów? Chyba ze to faktycznie cały czas kompleksowo S-300 tylko z nowszym radarem?
grundy Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 13:24
W rosyjskim sprzęcie wystarczy, że zmienią się śruby mocujące jakiś klamot i jest numerek wyżej, albo kilka nowych literek przy nazwie. Tego nikt nie jest w stanie ogarnąć.
seven seconds Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 10:39
Tak się to musiało skończyć. Teraz antena sianowa na każdej stodole w Kaliningradzie namierzy rakiety lecące po ruskiej krzywej balistycznej na wysokości kilku metrów. Wot technika.
Osprey Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 10:33
2018: Rosja wprowadza S-600, zasięg na pół europy
2019: Rosja wprowadza S-700, pół globu w zasięgu
2020: Rosja Wprowadza S-GLOBAL, zasięg 25000km, Jeden pocisk zniszczy 100 celów i pół miasta!
2021: Rosja wprowadza S-KOSMOS, Droga mleczna chroniona
zap Piątek, 14 Kwietnia 2017, 13:04
I tylko klamka odpada kiedy tawariszcz gienierał pokazuje Putinu nowy samochód terenowy dla wojska...
mają rozmach. Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 10:25
Co rok wprowadzany jest nowy system ,Tomahawki w Syrii pokazały że S-400 nie jest nic warty ,dlatego S-500 a za rok S-600.itd i itp.
myślacy Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 11:56
oczywiście:)
szawli Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 11:30
Co za bzdury, Tomahawki w Syrii pokazały, że 23 rakiety (za rosyjskimi serwisami), które spadły na bazę niewiele jej zrobiły a 36 pozostałych rakiet spadło nie wiadomo gdzie. Rosja była uprzedzona o ataku więc nie reagował S-400 i dlatego zginęły 3 czy 4 osoby, a nie że S-400 jest nic nie warty.
h Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 14:57
tak tak tłumacz to tak nie reagował bo nie było nic widac na jego radarze
Jaca Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 12:55
10 godzin po ataku pojawiły się zdjęcia satelitarne bazy, a eksperci ISI (imagesatintl) przeprowadzili ich identyfikację. Wg nich porażeniu – zniszczeniu bądź uszkodzeniu – uległo 44 cele (obiekty), przy czym stopień zniszczenia jest różny - jedne schrony lotnicze bardziej, a inne mniej zniszczone. W czasie ataku zostało zniszczonych 15 schronohangarów, a wraz z nimi ok. 20 samolotów, 10 magazynów z amunicją, 7 składów paliwa i punktów remontowych i 5 stanowisk systemów OPL.
Cały atak przeprowadzony przez 59 rakiet Tomahawk (z czego 58 dotarło do celu) był tylko pokazem możliwości US Navy, a nie chęcią zniszczenia bazy.
JW Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 12:19
Bzdury to jest ruska propaganda. Analiza zdjęć satelitarnych dokonana przez ekspertów z ImageSat potwierdza trafienie 44 celów 58 rakietami.
Pepe Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 12:19
Jak to nie wiadomo gdzie? Przecież je śledzili tam, gdzie krzywizna Ziemi pozwoliła oczywiście. Czekam na zdjęcia szczątków dziesiątek niecelnych Tomahawków zalewające światowe media. Czekam i czekam.
Davien Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 12:12
W baze trafiło 58 Tomahawków, policz sobie punkty trafienia a nie bajki opowiadasz .Żostały porazone min 44 cele, niektóre przez więcej niz jeden pocisk więc chyba cos z matematyką u ciebie nie tak:)
PS RIA Nowosti czyli rosyjska tuba propagandowa twierdziła że baza jest poważnie zniszczona więc kolejna wpadka
horus1993 Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 11:17
Skutecznośc ataku USA była znikoma skoro baza działała juz w kilka godzin po ataku. Gdyby S400 było tak słabe jak mówisz to USA nie uprzedzałoby Rosji o ataku na 2 godziny. Zresztą Rosjanie wyłączyli systemy co potwierdzili Turcy. Ale wiadomo że my uważamy że Rosja ma wszystko do kitu a USA najllepsze itp.
QDark Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 13:07
Strasznie dużo obrońców tego systemu się pokazało, przy jednym dowcipnym wpisie. Zapewne Amerykanie nie celowali w S-400, ale wątpliwe, (co duża część analityków po cichu przyznaje)by ten system był skuteczny przeciwko rakietom manewrującym. Biorąc pod uwagę wkurzenie rosji, zestrzelenie przez ten system nawet kilku rakiet Tomahowk dało by rosji ogromny argument tak propagandowy, jak marketingowy. Jak widać, nic nie zestrzeliły.
yaro Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 20:45
Bo nie strzelały, widziałeś taki system OPL który nie strzela a zastrzeliwuje? , może najnowszy Patriot to będzie miał ale chyba dopiero po 2020 roku jak ten radar na GaN wreszcie zrobią.
Davien Piątek, 14 Kwietnia 2017, 14:45
Może niech najpierw S-400 dorobi się radaru AESA jak chcesz go z Patriotem porównywać. Juz nawet Chińczycy opracowali AESA do S-300 . S-400 nie strzelał bo Tomahawki leciały za nisko by mógł je wykryc i namierzyć-horyzont radiolokacyjny się kłania.
realista Piątek, 14 Kwietnia 2017, 9:21
A dlaczego te genialne rosyjskie S 400 nie strzelały, a przecież podobno pokrywały 90% Syrii? Mogły przecież dla przykładu, tak przez przypadek, przynajmniej jednego zestrzelić.
yaro Piątek, 14 Kwietnia 2017, 13:07
zapytaj o to Rosjan bo te teorie tu prezentowane są warte dziadków siedzących przed sklepem na wsi i rozprawiających o żniwach w 1950 roku
Davien Sobota, 15 Kwietnia 2017, 8:33
Zasięg S-400 przeciwko Tomahawkom to jakieś 50-60km więc nie strzelały bo nie były w stanie. W zaatakowanej bazie S-400 nie było. Były Pancyry i te zostały zniszczone.
Davien Sobota, 15 Kwietnia 2017, 14:27
Małe sprostowanie, nie było nawet podobno Pancyrów jedynie Kuby.
Raf Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 13:06
Amerykanie owszem poinformowali Rosjan o planowanym ataku, ale nie dlatego, ze sie obawiali S400 tylko dlatego zeby Rosjanie mogi wycofac swoich ludzi z lotniska jezeli tacy by sie tam znajdowali. Hmm, Turcy potwierdzili, ze Rosjanie wylaczyli swoje systemy OP skoro same rosyjskie media podawaly, ze Rosjanie sledzili lecace Tomahawki?
Lord Godar Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 15:14
Tak , śledzili , chyba po smugach kondensacyjnych ...
JW Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 12:32
Zdjęcia satelitarne jednoznacznie wskazują że w bazę trafiło 58 z 59 wystrzelonych rakiet Tomahawk. Tylko jeden pocisk uległ awarii i rozbił się w pobliżu miejscowości Karto. Pozostałe 58 rakiet trafiło w wyznaczone cele. Lotnisko wbrew rosyjskiej propagandzie funkcjonuje tylko częściowo. O ile przed atakiem syryjskie siły powietrzne przeprowadzały od 10 do 20 startów samolotów z Shayrat każdego dnia to po ataku tych startów jest tylko od 3 do 6 dziennie.
P9 Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 12:20
To czy skuteczność ataku była znikoma okaże się dopiero wtedy, kiedy (i czy) wojska rządowe ponownie odważą się użyć sarinu. Pytanie co było prawdzimym celem: lotnisko, ludzie, czy np. obiekty i sprzęt związany z użyciem gazów bojowych? PS. Czy sugerujesz że Rosjanie wyłączyli systemy OPL, bo USA poprosiło ich o to? I jakby to miało brzmieć: chcemy zbombardowac bazę waszego sojusznika więc wyłączcie OPL? Powodzenia...
frytz Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 12:16
jak to Rosjanie wyłączyli systemy ,żeby Amerykanie mogli bezkarnie niszczyć bazę ich sojuszników?Co to za sojusznik ci Rosjanie,skoro na to pozwalają?Owszem ruscy byli uprzedzeni ,ale po to, żeby się pochowali w bunkrach i ewakuowali swój sprzęt.
v Czwartek, 13 Kwietnia 2017, 18:26
tez tak myślę dziwna sytuacja