ULA wyniesie tajne satelity Departamentu Obrony

Czwartek, 06 Kwietnia 2017, 8:01

Amerykańskie Siły Powietrzne zakontraktowały United Launch Alliance celem umieszczenia na orbicie satelitów szpiegowskich. Na rok 2020 zaplanowano dwie nowe misje. Zostaną w nich użyte rakiety Delta IV Heavy i Atlas V 551, które przeznaczone są do wynoszenia ciężkich urządzeń lub transportu na orbity wymagające znacznego zużycia paliwa.

Misja NROL-82 wystartuje w lipcu 2020 r. z kalifornijskiej bazy USAF Vandenberg. Rakieta Delta IV Heavy wyniesie ładunek Narodowego Biura Rozpoznania (NRO), agencji zwyczajowo nadzorującej amerykańską sieć satelitów szpiegowskich. Według spekulacji medialnych, urządzenie to najprawdopodobniej satelita precyzyjnego rozpoznania optycznego. Rodzaj użytej rakiety nośnej potwierdza tę wersję.

Przeznaczenie ładunku NROL-101 jest o wiele bardziej tajemnicze. NRO jeszcze nigdy nie wykorzystało rakiety Atlas V w konfiguracji 551, która wynosi najcięższe urządzenia. Może ona udźwignąć ok. 19 t na LEO i ok. 9 t na orbitę transferową. Ładunek zatem będzie albo bardzo ciężki, albo przeznaczony na specyficzną orbitę.

W chwili rozstrzygnięcia przetargu, należący do SpaceX Falcon Heavy nie uzyskał jeszcze stosownych certyfikatów, zaś Falcon 9 nie ma odpowiedniego udźwigu. Rakiety ULA były więc jedyną amerykańską opcją zdolną sprostać wymaganiom Departamentu Obrony dotyczącym tych dwóch startów. Firma SpaceX nie oprotestowała w związku z tym wyników.

Falcon Heavy zadebiutuje najprawdopodobniej pod koniec lata i uzyska certyfikaty misji wojskowych dopiero w przyszłym roku. Dla Departamentu Obrony jest to dobra informacja. Jego celem jest sukcesywne obniżanie kosztów startów poprzez m.in. stworzenie rynku komercyjnego, który pozwoli na wybór najtańszych ofert. Im szybciej stanie się on konkurencyjny, tym potencjalnie większe sumy może zaoszczędzić Pentagon.

ULA z kolei w samym 2017 r. obsłuży łącznie cztery misje NRO. Pierwsza z nich już zakończyła się sukcesem na początku marca. Kolejną, NROL-42, wyznaczono na połowę czerwca. Najprawdopodobniej wyniesiony zostanie w niej satelita zwiadu elektronicznego z systemu Trumpet. Dwie pozostałe misje odbędą się według planów pod koniec sierpnia i w połowie października.

Czytaj też: USA: śledztwo w sprawie przetargów na narodowe misje kosmiczne

Katarzyna Stróż

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Davien Czwartek, 06 Kwietnia 2017, 13:21
Jeżeli Falcon 9FT nie dałby rady to albo ładunek waży ok 8700kg i jest na GTO albo leci na orbite heliosynchroniczna na którą Falcony nie latają. Na LEO Falcon ma większy udżwig niż Atlas