Członek władz Roskosmosu zabity w moskiewskim areszcie

Poniedziałek, 20 Marca 2017, 9:20

Były dyrektor agencji Roskosmos ds. jakości Władimir Jewdokimow został aresztowany w grudniu ub. r. Oczekiwał na proces w sprawie defraudacji 200 mln rubli. Jego ciało odnaleziono z trzema ranami kłutymi.

Władimir Jewdokimow od 2015 r. był pracownikiem rosyjskiej agencji kosmicznej Roskosmos. Pełnił funkcję dyrektora odpowiedzialnego za kontrolę jakości i niezawodności rosyjskiego sprzętu. W grudniu 2016 r. został aresztowany. Prokuratora oskarżyła go o sprzeniewierzenie 200 mln rubli (równowartość ok. 3,495 mln USD). Chodziło o nielegalne przejęcie przez rzekomą grupę przestępczą, do której należał Jewdokimow, nieruchomości spółki MIG Russian Aircraft Corporation w latach 2007-2009.

Były dyrektor więziony był w areszcie na północy Moskwy. Został tam znaleziony martwy o czym władze poinformowały w sobotę 18 marca. W jego ciele zlokalizowano trzy rany kłute – dwie zadano w serce i jedną w szyję. Trwają przesłuchania jedenastu towarzyszy z którymi Jewdokimow dzielił celę oraz obsługi zakładu śledczego. Póki co nikomu nie postawiono zarzutów.

Ciało ofiary ma zostać poddane szczegółowym badaniom kryminalistycznym. Przedmiotem analizy będzie również odnaleziony w celi nóż. Na obecnym etapie dochodzenia śledczy nie wykluczają, że mogło to być samobójstwo.

Razem z Jewdokimowem w grudniu ub. r. policja aresztowała także dyrektora generalnego Centrum Naukowo-Technicznego – Aleksandera Zolina. Zarzutami objęto też dyrektora Kompanii Serwisowej Śmigłowców i wiceszefa zakładów ,,Tupolew”. W styczniu sąd przedłużył byłemu pracownikowi Roskosmosu areszt do 30 kwietnia 2017 r.

Władimir Jewdokimow nie przyznawał się do winy. Miał 56 lat.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

48 komentarzy

Yyy Wtorek, 21 Marca 2017, 13:26
W Moskwie zlodziej zakluty bez sadu a unas w çanstttwie ogromnego prawa Piskorski siedz juz od roku tez bez sadu. I co ,ano nic.
Arek102 Czwartek, 23 Marca 2017, 13:52
Jak się bierze kaskę z kremla na działalność polityczną w innym kraju to trzeba się liczyć z tym iż władze tego kraju niekoniecznie mogą spokojnie na to patrzeć. Zwłaszcza wtedy iż jest to działanie tzw. agenta wpływu. W Polsce niestety dla p. Piskorskiego jest to przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności.
ps
P. Piskorski hasał w imieniu Polski na nieformalnych wyborach w Donbasie jako "niezależny obserwator". A jak wiadomo Polska nie wysyłała do Donbasu żadnych obserwatorów.
No i się do hasał... :-)
Onet.pl Środa, 22 Marca 2017, 16:27
Jeśli chcesz politykiwac, to zmień forum na Onet, tam są zwolennicy i przeciwnicy zarówno Pisiorow jak i POpaprancow :)
bz33 Wtorek, 21 Marca 2017, 11:28
To samobójstwo ubawiło mnie do łez, mimo że temat nie do śmiechu.
Zora Wtorek, 21 Marca 2017, 10:10
"W jego ciele zlokalizowano trzy rany kłute – dwie zadano w serce i jedną w szyję."
"Na obecnym etapie dochodzenia śledczy nie wykluczają, że mogło to być samobójstwo"
A nie prościej strzelić sobie w serce, potem otruć, a na koniec powiesić?
artm Wtorek, 21 Marca 2017, 3:41
straty, słabe wyniki, złodziejstwo, brak postępu choć z raba taki szczodry łaskawca....
MAG Poniedziałek, 20 Marca 2017, 20:55
Czytam ten (za przeproszeniem) bełkot "fachowców" od medycyny sadowej i zastanawiam się co nimi kieruje. Nie mam pojęcia o czym piszę ale muszę napisać bo "zaistnieję"? Chyba to? Oczywiście na podstawie w/w informacji nie sposób orzec czy faceta ktoś zabił czy zrobił to sam ale ten lakoniczny opis samych obrażeń w żaden sposób nie wyklucza samobójstwa (zabójstwa zresztą też nie) ale aby coś o tym pisać trzeba "obejrzeć" z kilkaset zwłok.
Zaskoczony Magiem Wtorek, 21 Marca 2017, 19:30
Tak tak, to było samobójstwo, macie rację MAG :))
PS. facet wsadzil sobie nóż w serce, poczym go wyciągnął i znowu sobie wsadził...:).....a potem jeszcze wbił sobie w szyję :))......dobrze ze na koniec, nie obciął sobie głowy....też sam, a co tam, przeciez to jest możliwe, bo tak mówi anatomopatolog "MAG" :)))
Davien Wtorek, 21 Marca 2017, 11:56
Wiesz to spróbój popełnic samobójstwo zadając sobie dwie rany kłute w serce i jedną w szyję:) Zyczę powodzenia a nie wypisywania bredni jak się nie znasz na działaniu ludzkiego organizmu.
MAG Środa, 22 Marca 2017, 9:12
Jest takie ludowe przysłowie: "Uderz w stół a nożyce się odezwą" - nic dodać nic ująć. Ale co się dziwić jak "towarzystwo" wychowane przed ekranem laptopa jest przekonane, ze pozjadało wszystkie rozumy.
Arek102 Czwartek, 23 Marca 2017, 19:44
Kolego zamiast "uderzać w stół" wróć do szkolnych książek z biologii czy jak to dzisiaj jest w gimnazjum- środowiska i poczytaj-przypomnij sobie budowę człowieka. Jego główne układy, pełnione funkcje w organizmie oraz zależności między układami, a zwłaszcza układu nerwowego, krwionośnego, kostnego, które są istotne z punktu posiadanych obrażeń i faktu, że "zrobił to sobie sam", bez udziału osób trzecich- innych więźniów, a tym bardziej strażników więziennych.
Dla średnio inteligentnego człowieka zrozumienie tego materiału nie powinno sprawiać większego problemu. Potrzeba tylko trochę chęci i czasu. Oświecenie przyjdzie samo.
Dlatego inni przedmówcy i ja twierdzą, że jest to kolejna KREMLOWSKA BZDURA mająca na celu zastraszenia byłych współpracowników, którzy by chcieli lub musieli podzielić się z prokuratorem wiedzą na temat przekrętów obecnej władzy.
Obraz korupcji, ogromnych malwersacji, wielkiego złodziejstwa jest sprzeczny z przekazem jaki płynie od władz w Moskwie do społeczeństwa rosyjskiego. A płynie taki iż kraj ma małe problemy gospodarcze ale władze robią wszystko by było lepiej dla kraju i jego obywateli. Przyczyną problemów politycznych i gospodarczych są czynniki zewnętrzne- UE i USA, a nie złodziejstwo w otoczeniu Putina.

Nie słyszałem o wbiciu noża w serce i szyje lub szyje i serce (jak kto woli) by "pacjent" przeżył. A musiał by to uczynić by zadać sobie jeszcze jeden cios w serce (zadano dwa ciosy), tak dla pewności, żeby umrzeć – ŚMIESZNE I TRAGICZNE ZARAZEM.
Prościej byłoby jemu się otruć, powiesić na pościeli czy jak już zdobył ten nóż podciąć żyły/tętnice rąk czy nóg czy po prostu podciąć sobie gardło.
(posiadanie noża w więzieniu nie jest taką prostą sprawą- wymaga sporo zachodu, kontaktów no i oczywiście sporych pieniędzy których nie wiem czy wiesz ale więźniowie nie posiadają).
A tu taka jatka, prawie jak HARAKIRI. Tylko, że on BYŁ ZŁODZIEJEM-człowiekiem bez honoru i zasad, a NIE SAMURAJEM... :-)

W PRL-u i później w III RP byłe służby postkomunistyczne (wyszkolone przez służby sowieckie), też zabijały w taki niekonwencjonalny sposób by ostrzec innych śmiałków chcących składać zeznania, że mogą skończyć tak samo.
Jeśli by chciano zatrzeć ślady- zabito by go "po cichu" np. powieszono lub otruto. W mediach ukazała by się wiadomość iż się powiesił/otruł z powodu wyrzutów sumienia lub "skrócił" sobie wyrok nie chcąc siedzieć resztę życia za kratami.
A oto kilka znanych, niewyjaśnionych głośnych morderstw i dziwnych samobójstw z PRL-u i IIIRP:
-Słynna sprawa porwania i morderstwa ks. J.Popiełuszki, 3 rybaków którzy widzieli wrzucanie dużego pakunku w dniu morderstwa, a później jego wyławianie oraz przylot gen. Kiszczaka helikopterem nad zbiornik z którego wyłowiono zwłoki księdza. Tajemniczej śmierci w rodzinie księdza tuż po jego morderstwie.

-Sprawa morderstwa w Aninie z 1991 roku byłego premiera z PRL-u oraz jego żony, którego torturowano przed śmiercią. Nie skradziono żadnych cennych rzeczy (obrazów, złota). Zginęły tylko dokumenty z sejfu i czarny notes. Drugiego sejfu nie otworzono.

-Sprawa porwania i zabójstwa Olewnika z przełomu XX i XXI wieku.

-Sprawa 17 "samobójstw" żołnierzy WP na początku XXI w za AWS-u związanych z naukowymi ośrodkami wojskowymi oraz oficerami byłej WSI i rosyjskiej federacji.

-Sprawa "samobójstwa " płatnego mordercy z pomorza.

-Sprawa zabójstwa gen. Papały zastrzelonego przed blokiem w czercu 1998 roku.
Ta sama sprawa co z gen. Petelickim -nikt nie słyszał wystrzału – pocisk jak się szacuje miał kaliber 9 lub 10mm (został zniekształcony podczas postrzału w głowę) na dodatek „wyparował” z magazynu dowodów policji.

-Sprawa „samobójstwa” gen. Petelickiego, który ponoć się zastrzelił własnym pistoletem kaliber 9mm, w garażu parkingu bloku w którym mieszkał. Siedzący za ścianą ochroniarz nic nie słyszał, sąsiedzi też nic nie słyszeli.
(pistolet 9mm bez tłumika generuje podczas strzału huk o sile około 120dB to znaczy tyle co silniki samolotu odrzutowego podczas startu).
Kamera z monitoringu garażu też nic nie nagrała bo zrobił to w niemonitorowanej części. Na dodatek zrobił to w podkoszulce i krótkich spodenkach nie zostawiając przy tym listu pożegnalnego.
Był to człowiek, który budował JW2305 - GrupaReagowaniaOperacyjnoManewrowego-
Dowodził nią w latach: 13.07.1990r do 19.12.1995r oraz 6.12.1997r do 17.12.1999r.
Mówiąc kolokwialnie to "samobójstwo" k.... się nie trzyma, ani od strony tech.:
(nie mógł zastrzelić się z użyciem tłumika i wykręcić go, bo już nie żył,
nie mógł zabić się w domu i przejść do garażu- bo też nie żył,
nie mógł zabić się w innym miejscu, przejechać samochodem do garażu w bloku w którym mieszkał, zaparkować i wysiąść-bo też nie żył.)
Nie żył oznacza, że był martwy-nie chodził, nie mówił, nie ruszał rękami, nie myślał czyli sam się nie przemieścił, musiał by mu w tym ktoś pomóc, a TO OZNACZA MORDERSTWO lub POMOCNICTWO W SAMOBUJSTWIE- JAKOŚ NA TO POLSCY PROKURATORZY NIE WPADLI, A PONOĆ TO INTELIGENTNI LUDZIE),
Ani od str. psychologicznej byłego generała
(zawsze wyprostowany, elegancko ubrany z nienagannymi manierami, a tu taka wpadka- bez słowa wyjaśnienia w krótkich gaciach i jak tchórz chowający się przed okiem kamery- BZDURA).
Czyżby śmierć tego generała łączyła się ze śmiercią innego generała- gen Policji?!
Ktoś się przestraszył i zabił go zanim ten coś powie społeczeństwu.

ps.

Tak więc tzw. SAMOBUJSTWA zwłaszcza osób wiedzących dużo o aktualnej władzy, swoich przełożonych po latach stają się niebezpieczni i giną w niewyjaśnionych okolicznościach, a prokuratura Rosyjska, Polska, RFN, itd. stwierdza, że było to samobójstwo i po sprawie, a jeśli nawet ustalą wykonawcę to albo ten grzecznie siedzi w więzieniu licząc na złagodzenie kary (Piotrowski- domniemany zabójca ks. Popiełuszki) lub się wieszają (porywacze i mordercy Olewnika), truje się w celi (płatny zabójca z pomorza).
Davien Czwartek, 23 Marca 2017, 15:32
Tak odezwał sie znawca od wszystkiego z Olgino:)) może juz skończ sie osmieszac jak ci argumentów zabrakło:))
Marek1 Poniedziałek, 20 Marca 2017, 18:38
No i o co ten szum. Wszak wiadomo, że popełnił samobójstwo ...
prawieanonim Poniedziałek, 20 Marca 2017, 14:29
Zaraz zostaniemy poinformowani przez zwolenników rosyjskiego punktu widzenia że to spisek banderowców, Żydów, CIA, Sorosa i Papieża.
Aernus Poniedziałek, 20 Marca 2017, 12:49
Rosja się cofa przed 1956 rok. Wtedy Chruszczow zagwarantował, że wysocy funkcjonariusze nie będą zabijani w razie czystek.
turpin Poniedziałek, 20 Marca 2017, 12:11
Prawdopodobnie zostal zakluty, ale gwoli scislosci - dla madrali co znaja sie 'na wszystkim', i dla tych, co znaja sie na wojskowosci, ale nie na medycnie sadowej - dwie rany w serce i jedna w szyje samobojstwa nie wykluczaja.
emil Poniedziałek, 20 Marca 2017, 23:23
na medycynie się nie znam, załóżmy, że nie wykluczają... ale jakie jest prawdopodobieństwo takiego zdarzenia... jeszcze w Rosji ?
równie dobrze mogli podać że miał ostry zawał serca i przewlekłe zapalenie gardła a i tak będzie to wyglądało kiepsko.
dk. Poniedziałek, 20 Marca 2017, 16:17
No to zupełnie jak wicepremier 38 milionowego kraju, sąsiada Rosji, obecnie nawet w UE. Ponoć popełnił samobójstwo trzykrotnie strzelając do siebie kalibrem 9 mm ?
Kiks Poniedziałek, 20 Marca 2017, 14:00
Jasne, nie ośmieszaj się. Dobrze, że nei stwierdzili, iż skoczył z dachu.
Putin pewnie miał udziały w "biznesie" i trzeba było pomóc pozacierać ślady.
MAG Poniedziałek, 20 Marca 2017, 20:47
Bez sensu jest wyrokowanie na podstawie kilku w/w zdań czy został zabity czy sam się zabił ale to ty się nie ośmieszaj. Piszesz na każdy temat a z większości twoich postów wynika nie masz pojęcia o czym piszesz. Widziałem samobójstwa popełnione w sposób który przerasta kilka razy twoją (jakżeż bujną) wyobraźnie a opisywane obrażenia niczego nie wykluczają.
Cyrkowiec Wtorek, 21 Marca 2017, 19:33
Masz na myśli MAG/iczne sztuczki w cyrku, zeczywiscie ruski cyrk dosłownie i w przenośni jest oszałamiający :)
Rosja prawdę ci powie Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:59
Rosja twierdzi, że to było samobójstwo, więc tak było, podobnie w Smoleńsku była katastrofa lotnicza, więc tak było, i po co piszecie nie prawdę.
Rosyjska władza, zawsze "mówi prawdę" więc mamy się dostosować :)
Stwierdzacz faktów Wtorek, 21 Marca 2017, 19:36
To było samobójstwo, bo tak uwaza - Putin, Anodina oraz patolog Mag :)
22 Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:53
Ten pan na pewno nieszczęśliwie upadł na ten nóż. Trzy razy pod rząd. :) .
Rex Wtorek, 21 Marca 2017, 7:27
i to plecami ;)
Davien Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:51
Za duzo wiedział i musieli go uciszyć. Ciekawe kto jeszcze z rządu jest w to zamieszany.
igor_uk Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:50
Wynik śledztwa do przewidzenia: umorzenie ze względu na brak wykrytych sprawców
Arszenik Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:46
"Na obecnym etapie dochodzenia śledczy nie wykluczają, że mogło to być samobójstwo"
A błąd pilota wykluczają???
Obywatel RP Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:40
3 rany kłute - 2 w serce, 1 w szyję. Śledczy nie wykluczają samobójstwa. Specjaliści niczym ci z kraju nad Wisłą. Nie ma co.
maciek Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:37
Ja tu widzę samobójstwo
rosja to magiczna kraina Poniedziałek, 20 Marca 2017, 14:00
Ja myślę, że jednak zmarł z przyczyn naturalnych.
No ciekawe Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:37
Aha, rozumiem, że monitoringu niet.
rozbawiony Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:22
Normalnie 2 rany w serce i jeno w szyję i samobójstwo - jak u Sekuły, który 2x strzelał sobie w żołądek a w miedzyczasie dzwonił na pogotowie! Rosjanie musieli poprosić Tuska o namiary na "zamowodowego samobójcę". Swoją drogą figuranta z Amber Gold to samo spotka, jak będzie sypał "Józefa Bonka"... :-)
Heh Poniedziałek, 20 Marca 2017, 10:50
Jak za Stalina .Pracujcie dla panującego aby cię zabili. Skoro przejeli tą nieruchomość to winni są urzędnicy i prawo, a prawo to Władimir Putin ,więc jego trzeba skazać na karę śmierci aby było dobrze.
Ponda Baba Poniedziałek, 20 Marca 2017, 10:34
Dwa ciosy w serce i jeden w szyję takie samobójstwa to tylko w Rosji.
rozbawiony Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:28
A Sekuła? 2 strzały w żołądek, rozdzielone telefonem na pogotowie? Popatrz ile razy "zawodowy samobójca" grasował w Polsce! Albo ten pracownik wywiadu w Wielkiej Brytanii, który "popełnił samobójstwo" (miej więcej w czasie afery szyfranta Zielonki nota bene) i zapakował się do torby w wannie, zasuwając od zewnątrz zamek i do tego nie tylko nie pozostawiając w całym mieszkaniu odcisków palców, ale nawet mikrośladu DNA - żadnego! Na 190 prób w wykonaniu ponad 30 osób nikomu się to nie udało! To było najlepiej wysprzątane mieszkania na świecie - nie udało się w nim znaleźć żadnego DNA, nawet owada! Mimo to Scotland Yard orzekł samobójstwo... :-P
QDark Poniedziałek, 20 Marca 2017, 13:28
Tylko czemu takie "przypadki" już od dłuższego czasu dzieją się w rosji ? Czyżby wszyscy na eksponowanych stanowiskach(i którym się materialnie dobrze powodzi) nagle ogarnęła mania samobójcza, a może to taka "moda" w tym kraju ?
Zelezny Poniedziałek, 20 Marca 2017, 18:03
"Niebieski Wieloryb"
Polak zatroskany Polską Poniedziałek, 20 Marca 2017, 15:58
Rosja jest większa i liczniejsza od Polski a takich przypadków jest tam mniej niż w Polsce. Nawet dziwnych śmierci dziennikarzy było u nas więcej niż w Rosji. I tylko POpaprandia mogła wierzyć, że gen. Papałę zabili "złodzieje samochodu" by ukraść Daewoo Espero (ten wyrób samochodopodobny i mieszkanie w bloku świadczy, że Papała na tle reszty komendantów policji był uczciwy). Albo popatrz na takiego Miodowicza - w mediach oficjalnie "zmarł po długiej i ciężkiej chorobie" a tu w zeszłym roku, na 10 stronie trzeciorzędnych pod względem popularności mediów mamy "zmarł w wyniku pobicia"... Proponowałbym, by Polska zajęła się przypadkami w Polsce i zamiast debilną teorią o groźbie rosyjskiej inwazji na Polskę zajęła się trwającą inwazją muzułmanów i Ukraińców.
mamaq Poniedziałek, 20 Marca 2017, 11:14
Bez przesady. Bywały gorsze samobójstwa.
Katon rozpruł sobie brzuch nożem niestety dla niego służba go odratowała a medyk zaszył i zdesperowany Kato musiał sobie brzuch rozrywać rękoma.
Żona Kasjusza popełniła samobójstwo łykając rozżarzone węgle.
Patcolo Poniedziałek, 20 Marca 2017, 10:34
Samobójstwo made in Rosja hehe
b Poniedziałek, 20 Marca 2017, 10:22
Typowe rosyjskie samobujstwo, widocznie nie chcial jesc grzybkow.
tia Poniedziałek, 20 Marca 2017, 10:17
W jego ciele zlokalizowano trzy rany kłute – dwie zadano w serce i jedną w szyję.Na obecnym etapie dochodzenia śledczy nie wykluczają, że mogło to być samobójstwo. -typowe obrażenia przy samobójstwie :)
xawer Poniedziałek, 20 Marca 2017, 10:15
Samobójstwo?! Szkoda, że jeszcze nie było paru postrzałów, w tym jeden w plecy:-)
czytelniczka Poniedziałek, 20 Marca 2017, 10:10
Jak będę chciała popełnić samobójstwo, to zadam sobie dwie rany w serce i żeby zmylić śledczych jeszcze raz dźgnę w szyję. Tak dla fantazji.
men Poniedziałek, 20 Marca 2017, 9:55
genialne, 3 razy pchnął się nożem, samuraj jakowyś, w tej Rosji to fajnie jest, żyją bogato ale krótko tym bogactwem się cieszą ( poza carem i sługami jego)
Aa Poniedziałek, 20 Marca 2017, 9:48
Ufoludki go zatłukły bo pewnie chciał zdradzic ich tajemnice ;)
Darek Poniedziałek, 20 Marca 2017, 9:41
A tam zaraz zabity, na pewno wpadł na brzozę na spacerniaku lub w celi i nadział się na jej cienkie gałązki, stąd te rany kute. Kto myśli inaczej ten pisior i wsteczniak.