Zwycięzca Galileo Masters: "Bezpieczna integracja dronów w przestrzeń powietrzną" [Space24.pl TV]

Poniedziałek, 05 Grudnia 2016, 9:21

"Technologia bezzałogowa wymaga bezpiecznej integracji w przestrzeń niekontrolowaną i kontrolowaną" – stwierdził w rozmowie z Space24.pl dr Rafał Osypiuk, pomysłodawca projektu Aerobits, który wygrał tegoroczną polską edycje konkursu Galileo Masters. Odpowiedzą na ten problem mogą być mikrotranspondery dla dronów opracowane przez zwycięski zespół. 

Dr Rafał Osypiuk powiedział, że wraz z dostępem do technologii bezzałogowej pojawił się problem dotyczący bezpiecznej integracji w przestrzeń kontrolowaną i niekontrolowaną. "To jest zagadnienie dzisiaj uważane za fundamentalne na drodze jej rozwoju"

 

Następnie pomysłodawca projektu Aerobits omówił, że tym problemem zajmują się zarówno urzędy państwowe, jak i organizacje międzynarodowe. Poszukują one nie tylko prawnych rozwiązań, lecz także systemowych. Mają nimi być urządzenia elektroniczne umożliwiające bezpieczną separację bezzałogowych statków od załogowego ruchu lotniczego.

Rozmówca opowiedział o różnicy między tym, na czym działa jego projekt, a tym, co jest aktualnie używane w lotnictwie. "System TCAS, który dzisiaj jest stosowany w lotnictwie na szeroką skalę, jest systemem przestarzałym i zostanie wkrótce zastąpiony systemem ACAS. To jest nowe rozwiązanie, które faktycznie bazuje już na tej technologii, z której my korzystamy, czyli (...) ADS-B".

Została ona zminiaturyzowana, dzięki czemu można było ją zastosować na bezzałogowych platformach, które mają niewielką wagę. Osypiuk dodał, że tego typu urządzenia "muszą być optymalizowane między innymi pod kątem wielkości masy czy też poboru energii".

Według pomysłodawcy projektu istnieje kilka rozwiązań. "Zasadniczo zakłada się, że dron, czy platforma bezzałogowa, to jest obiekt, który powinien być wyposażony w pełną autonomię i powinien schodzić z drogi załogowym statkom powietrznym. (...) I żeby je spełnić, tak naprawdę wystarczy ocenić tylko sytuację na niebie dookoła takiej platformy bezzałogowej, czyli odbierać sygnał od transponderów lotniczych z technologii ADS-B dekodować je i na tej podstawie oceniać tę przestrzeń powietrzną bezpieczną, w której się poruszamy". Ale zdarzają się sytuacje odwrotne, kiedy platforma bezzałogowa wykonuje zadanie o bardzo wysokim priorytecie i wówczas ma pierwszeństwo przed ruchem załogowym - na co zwrócił uwagę dr Osypiuk. 

Testy nad mikrotransponderami mają być już bardzo zaawansowane. Są to rozwiązania, które – instalowane po stronie platformy bezzałogowej – będą dawały "możliwość interakcji z systemem antykolizyjnym zainstalowanym na obiekcie załogowym". Byłby to system o niewielkiej masie, wadze i gabarytach - mówił członek zespołu Aerobits, który pracuje nad takim właśnie rozwiązaniem. 

"Wzięcie udziału w tym konkursie otworzyło nam nowe drogi. Są to (...) kontakty biznesowe ale też pewne mechanizmy wsparcia, które tutaj otrzymujemy" - powiedział Space24 dr Rafał Osypiuk o udziale w Galileo Masters i dodał: "Jeżeli wszystko pójdzie z planem jest szansa, że przekształcimy się ze startupu do spółki" 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

PKBWL Wtorek, 06 Grudnia 2016, 19:38
"Ale zdarzają się sytuacje odwrotne, kiedy platforma bezzałogowa wykonuje zadanie o bardzo wysokim priorytecie i wówczas ma pierwszeństwo przed ruchem załogowym - na co zwrócił uwagę dr Osypiuk." - czy ten pan już zmienił Konwencję Chicagowską (a może nie zna jej wcale, bo inaczej nie plótł by takich głupot).