DARPA zapowiada większe zaangażowanie w kosmosie. Priorytetem samolot kosmiczny

Czwartek, 01 Grudnia 2016, 11:57 XS-1 concept

„Przestrzeń kosmiczna ma krytyczne znaczenie dla bezpieczeństwa narodowego USA. DARPA skupia się dziś na budowaniu zdolności wymaganych do przeistoczenia tego środowiska w pełnoprawną przestrzeń operacyjną.” W takich słowach dyrektorka amerykańskiej Agencji Zaawansowanych Projektów Badawczych w Obszarze Obronności podsumowała bieżącą politykę organizacji względem projektów kosmicznych.

W trakcie konferencji zorganizowanej w dniu 22 listopada br. dyrektorka amerykańskiej Agencji Zaawansowanych Projektów Badawczych w Obszarze Obronności (DARPA), Arati Prabhakar zapewniła o priorytetowym traktowaniu rozwiązań kosmicznych jako krytycznych dla zapewnienia bezpieczeństwa narodowego USA. Jednocześnie stwierdziła, że rosnąca konkurencja międzynarodowa w przestrzeni kosmicznej narzuca na USA konieczność szerszego zaangażowania się w działania operacyjne na tym poziomie, zwłaszcza w wymiarze militarnym i wywiadowczym. Jak sama oceniła, obecny stan działań USA w tym zakresie jest dalece niewystarczający.

Co więcej, przedstawicielka DARPA otwarcie określiła kosmos jako „sferę działania, w której prowadzenie konfliktu staje się realną możliwością”. Podkreśliła również, że w obecnych czasach żadne działania militarne czy wywiadowcze nie mogą być efektywnie prowadzone bez swobodnego dostępu do przestrzeni kosmicznej. Jako przykład podała system nawigacji satelitarnej GPS, który jest podstawą operacyjności armii amerykańskiej na wszystkich poziomach organizacji i planowania.

Prabhakar pozytywnie oceniła w tym kontekście tendencje obserwowane w sektorze komercyjnych startów kosmicznych, które zapewniają szerszy dostęp do technologii nośnych w coraz krótszym czasie. Wskazała przy tym, że oczekiwania i potrzeby operacyjne w zakresie ponawiania lotów kosmicznych mierzone są docelowo w skali dni i godzin - a nie tygodni i miesięcy, jak ma to miejsce obecnie. „Proszę sobie wyobrazić, jak dalece taka zdolność zmieniłaby percepcję naszych nieprzyjaciół rozważających atak na naszą infrastrukturę satelitarną” - podkreśliła przedstawicielka DARPA, zwracając uwagę na możliwości szybkiego zastępowania utraconej aparatury orbitalnej.

Odpowiedzią DARPA na te potrzeby ma być samolot kosmiczny XS-1 (Experimental Spaceplane), nad którym prace wchodzą aktualnie w drugą fazę. Wahadłowiec ma pozwolić na częstsze i tańsze loty na niską orbitę okołoziemską, których koszty jednorazowo nie będą przekraczać kilku milionów USD. Jak podkreśliła dyrektorka organizacji, „docelowym zamysłem projektu jest uzyskanie zdolności odbywania 10 lotów w ciągu 10 kolejnych dni”.

Czytaj też: Program bezzałogowego samolotu kosmicznego priorytetem DARPA

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

Przeładuj

3 komentarze

Jowisz Niedziela, 04 Grudnia 2016, 20:09
Ameryka swoim potencjałem z strefy 51 lata świetlne wyprzedziły technologię w podboju kosmosu
Błażej Seremak Piątek, 02 Grudnia 2016, 18:45
Samolot kosmiczny to nie jest "maszyna zdolna do pełnego i łatwego manewrowania w przestrzeni" ;)
Samolot kosmiczny to wahadłowiec, odzyskiwalny w przeciwieństwie do kosztownej rakiety jednorazowego użytku, zdolny - zwykle bez napędu - do poruszania się w atmosferze przy użyciu powierzchni sterowych.
STS spełnił wymogi poza ekonomicznymi, a był zbudowany w latach 70-tych w oparciu o technologię lat 60-tych. Użytkowany obecnie Boeing X-37 jest znacznie tańszy, bardziej niezawodny, odbywa loty w pełni bezzałogowe i swobodnie manewruje w przestrzeni kosmicznej. Podobnie jak STS może wykonywać dokowania z dokładnością do pojedyńczych centymetrów i zmieniać inklinację orbit. Technika jak najbardziej pozwala już budować tego typu konstrukcje.

Pełne i łatwe manewrowanie w przestrzeni? X-37 robi to bez problemu i to bez udziału załogi. Chyba, że masz na myśli bardzo duże zmiany inklinacji orbit, ale to już kwestia jedynie zabieranego zapasu materiału pędnego. Ale idąc tym tropem stwierdzilibyśmy, że samoloty atmosferyczne też nie manewrują "w pełni". ;)
pozdrawiam
SPIKE Czwartek, 01 Grudnia 2016, 14:47
Samolot kosmiczny przy dzisiejszej technologii jest mało realny, potrzeba pewnej alternatywy co do silników i paliwa, nawet zastosowanie wstępnych nosicieli jak w przypadku Virgin jest tylko półśrodkiem.

Pod hasłem samolot kosmiczny rozumiem maszynę zdolną do pełnego i łatwego manewrowania w przestrzeni - a to na razie s-f.