Założenia Polskiej Strategii Kosmicznej. Krok milowy dla branży

Wtorek, 13 Września 2016, 12:13
Wtorek, 13 Września 2016, 12:13

Podczas Europejskiego Kongresu Robotycznego odbywającego się w ramach European Rover Challenge w Jasionce pod Rzeszowem Minister Rozwoju Jadwiga Emilewicz zaprezentowała założenia Polskiej Strategii Kosmicznej. Do najważniejszych celów naszego kraju w obszarze kosmicznym zaliczono wzrost konkurencyjności polskiego przemysłu kosmicznego i jego udziału w obrotach europejskiego sektora docelowo do docelowego poziomu 3%, rozwój aplikacji satelitarnych, podniesienie zdolności państwa w zakresie bezpieczeństwa i obronności, budowę kadr oraz stworzenie sprzyjających warunków do rozwoju sektora kosmicznego nad Wisłą. "Dzisiaj już nie padają pytania czy, ale jak realizować skutecznie tą strategię" - podkreślała Minister Emilewicz. 

Założenia Polskiej Strategii Kosmicznej ujawnione

Powstanie Polskiej Strategii Kosmicznej było wydarzeniem od dawna oczekiwanym przez krajowy sektor kosmiczny. Ministerstwo Rozwoju zdecydowało się upublicznić założenia dokumentu podczas Europejskiego Kongresu Robotycznego w Jasionce pod Rzeszowem. Prezentacje przedstawiła Jadwiga Emilewicz, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju.  "Dzisiaj już nie padają pytania czy, ale jak realizować skutecznie tą strategię, żebyśmy stali się istotnym graczem w tym wielu obszarach na tym bardzo już mocno podzielonym rynku" - podkreślała minister i dodała: "Sektor kosmiczny jest jednym z najbardziej innowacyjnych i zaawansowanych technologicznie obszarów, mającym coraz większe znaczenie dla gospodarki europejskiej i światowej". 

Obszary strategiczne

Założenia Polskiej Strategii Kosmicznej rozłożono na cztery obszary strategiczne.

1. Rozwój kompetencji i infrastruktury do przetwarzania i wykorzystania danych satelitarnych na potrzeby Polski oraz narzędzi i systemów z potencjałem eksportowym

2. "Polski satelita” – wejście na wyższy poziom w łańcuchu wartości urządzeń satelitarnych, np. produkcja nanosatelitów

3. Dalszy rozwój podsystemów i technologii wykorzystywanych w eksploracji kosmosu

4. Budowa silnego przemysłu kosmicznego w Polsce: edukacja, budowa kadr, wsparcie przedsiębiorstw

W obszarze pierwszym wysoki priorytet przyznano możliwościom związanym z systemami obserwacji Ziemi, które mogą służyć do planowania przestrzennego, monitorowania środowiska i infrastruktury, rolnictwa, czy też wsparcia wydobycia surowców naturalnych. Średni priorytet przyznano przy tym systemom nawigacji i łączności. 

Z punktu pierwszego wynika częściowo drugi cel strategiczny, którym jest stworzenie polskiego satelity. W pierwszej kolejności należy się tu jednak spodziewać wysłania na orbitę nanosatelitów z potencjałem do stworzenia z nich konstelacji. Sprzęt będzie mieć przede wszystkim zastosowanie cywilne do obserwacji Ziemi i badań naukowych. Będzie jednak także wykorzystywany przez wojsko, np. na użytek rozpoznania kosmicznego, choć najprawdopodobniej nie będzie to priorytetowe zastosowanie polskich nanosatelitów. Jeden satelita ma kosztować nie więcej niż 50 mln USD. 

Program budowy większego sprzętu o wadze ponad 500 kg będzie dalej rozwijany, ale minister Jadwiga Emilewicz nie potrafiła wskazać konkretnej daty, kiedy sprzęt tej klasy mógłby trafić na orbitę. Najprawdopodobniej więc jest to długi horyzont czasowy, być może nawet 10-letni. Zaawansowany technicznie, średni lub duży instrument orbitalny może przy tym powstać we współpracy z innymi krajami, w ramach programu ESA.

W obszarze podsystemów i technologii do eksploracji kosmosu wysoki priorytet otrzymały takie zakresy przedmiotowe, jak: oprogramowanie sterujące, systemy obliczeniowe wykorzystujące big data, mechanika precyzyjna, elektronika, optyka i optoelektronika, technologie materiałowe i kompozyty. Niższy priorytet przyznano robotyce i systemom autonomicznym, robotom umieszczanym na pojazdach i urządzeniach do eksploracji kosmosu, jak np. łaziki i sondy badawcze, a także sztuczna inteligencja. Jednocześnie strategia definiuje ten obszar jako dynamicznie rozwijający się, a więc dający szansę na wejście do niego nowych, także polskich innowacyjnych podmiotów. 

W obszarze budowy silnego przemysłu kosmicznego w Polsce rząd planuje inwestować w laboratoria i instytuty naukowe, a także stawia na wzmocnienie Polskiej Agencji Kosmicznej, edukację kadr oraz tworzenie efektywnego pomostu między nauką i biznesem, np. poprzez tworzenie nowych, sprofilowanych pod wymagania przedsiębiorców kierunków studiów w zakresie inżynierii kosmicznej oraz programów stażowych.

Główne cele i finansowanie

W wymiarze podstawowych celów naszego kraju w dziedzinie programów kosmicznych wskazano wzrost konkurencyjności polskiego przemysłu kosmicznego i jego udziału w obrotach europejskiego sektora docelowo do poziomu 3%, rozwój aplikacji satelitarnych, podniesienie zdolności państwa w zakresie bezpieczeństwa i obronności, budowę kadr oraz stworzenie sprzyjających warunków do rozwoju sektora kosmicznego nad Wisłą.

W założeniach strategii osobny rozdział poświęcono także finansowaniu, bez którego wymienione wyżej ambitne cele nie mogą zostać zrealizowane. Trzema głównymi filarami pozyskiwania pieniędzy na sektor kosmiczny są środki unijne (programy Copernicus, Galileo, Horyzont 2020) i zewnętrzne, w tym założono docelowy wzrost składki do Europejskiej Agencji Kosmicznej nawet o 100% oraz starania o przedłużenie o 2 lata okresu preferencyjnego dla polskich firm w ESA. Drugim obszarem są środki krajowe pochodzące z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, Narodowego Centrum Nauki, Polskiej Agencji Kosmicznej, Agencji Rozwoju Przemysłu, Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Ostatnim obszarem są wreszcie środki prywatne, w tym inwestycje dużych firm międzynarodowych, fundusze typu Venture Capital oraz konkursy i hackathony organizowane przez prywatne podmioty. 

Fot. Space24.pl

Trzeci krok milowy dla polskiej branży kosmicznej 

"Strategia powstała w zespole międzyresortowym przy współpracy m.in. ministerstw: rozwoju, nauki i szkolnictwa wyższego, obrony narodowej. Jest wyznaczeniem horyzontu, który wskazuje, w jakich obszarach chcemy się rozwijać" – powiedziała podczas Europejskiego Kongresu Robotycznego Jadwiga Emilewicz.

Powstanie Polskiej Strategii Kosmicznej ma w założeniu być kolejnym krokiem milowym w rozwoju sektora kosmicznego w Polsce porównywalny do wstąpienia do ESA w 2012 i utworzenia Polskiej Agencji Kosmicznej w 2014. Czy tak faktycznie się stanie będzie można ocenić dopiero z perspektywy kilku lat. Niewątpliwie jednak zaprezentowane założenia stają się jasnym drogowskazem dla przemysłu kosmicznego, w które kierunki rozwoju należy inwestować, a także są wyrazem woli rządu do zainwestowania w budowę sektora kosmicznego w ramach Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju premiera Morawieckiego. Powstanie założeń strategii należy ocenić więc jednoznacznie pozytywnie jako ważny krok dla całej branży kosmicznej. 

Założenia Polskiej Strategii Kosmicznej zostały zaprezentowane w dniu 12 września br. w ramach Europejskiego Kongresu Robotycznego będącego częścią zawodów łazików marsjańskich European Rover Challenge, zorganizowanych przez European Space Foundation i Województwo Podkarpackie. Prezentacja miała miejsce w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym Województwa Podkarpackiego w Jasionce pod Rzeszowem. Portal Space24.pl objął European Rover Challenge patronatem medialnym. 

Założenia Polskiej Strategii Kosmicznej można przeczytać na stronie internetowej Ministerstwa Rozwoju

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

Przeładuj

9 komentarzy

Guuglasz Niedziela, 25 Września 2016, 15:24
Czyli strategia kosmiczna jest taka że nic nie umiemy i dopiero musimy się czegoś nauczyć. Może jakiś eksport jabłek na marsa? To bedzie dobry interes jak już wszyscy sobie pozakładają tam bazy.
Edi Środa, 14 Września 2016, 11:41
A ja chcę na Alfę Centauri polskim statkiem międzygwiezdnym ? - kogo muszę znać ?
dropik Środa, 14 Września 2016, 10:05
tu chodzi o : "Księżyc znowu nasz " ;)
dekert29 Wtorek, 13 Września 2016, 21:15
A kiedy program polskiej rakiety suborbitalnej / kosmicznej / balistycznej dalekiego zasięgu?
Co ja mówię dalekiego...
Mieliśmy w ręku świetne operacyjno -taktyczne "Toczki" jako punkt wyjściowy...
Czy go wykorzystaliśmy???
Kiedy prace nad polskim scream-jetem / obiektami hipersonicznymi ?? (vide "SKYLON")
CZY ZAWSZE MUSIMY BYĆ 100 LAT (nie powiem za kim??)
Izrael produkuje rakiety kosmiczne / balistyczne dalekiego zasięgu.
Nawet Ukraina dysponuje zaawansowanymi technologiami kosmicznymi rodem jeszcze z ZSRR - TYLKO BRAĆ !!! za małe pieniądze...
...Rumuni mają bardziej zaawansowane technologie rakietowe niż DUMNA Polska.
KIEDY SIĘ TEGO DOCZEKAM W POLSCE ???!!!
Ciągle tylko ble, ble, ble...
Aż się rzygać chce.
nzjr Wtorek, 13 Września 2016, 17:16
O czym mowa? Polski przemysł kosmiczny nie istnieje, "Lem" i "Heweliusz" - satelity poniżej 10 kg tylko częściowo składające się z polskich elementów....
AS Wtorek, 13 Września 2016, 15:21
Naprawde silny przemysł nie powstanie z polecenia polityków, Ci są jedynie gwarantem tego, że projekt będzie kilkukrotnie droższy. Więcej polityków to więcej przekretów.
Gość Wtorek, 13 Września 2016, 14:45
Dobrze że ktoś w Polsce pomyślał i ruszył przemysł kosmiczny. W takim sektorze gospodarki może powstać bardzo dużo miejsc pracy. Najważniejszym czynnikiem jednak jest to , że Polska wejdzie w posiadanie najnowszych technologi a naukowcy będą mieli możliwość rozwoju.
ania Środa, 14 Września 2016, 8:43
ile tych miejsc pracy powstanie. 5000? To jest megalomania i mzonki. Anglicy maja zamiar uzywac wysokolecacych dronow zamiast satelit, bo sa tansze i po zestrzeleniu przez przeciwnika wystartuje nastepny. A my kupimy produkcje satelity kilka technologii zlozymy do kupy przez 15 lat i stracimy tego satelite w pierwszych 5 min walki. BRAK WYOBRAZNI. Lepiej ta kase przeznaczyc na drony i manpads, TYSIACE RAKIET i obowiazkowe przeszkolenie z obslugi, nawet 2mc dla OT i nawet dla reszty spoleczenstwa, ak zeby potencjalny przeciwnik sie zastanowil i mial pelne gacie gdyby przyszlo mu do glowy latac nad naszym wojskiem...
cynik Wtorek, 13 Września 2016, 22:21
najwiecej w radach nadzorczych w Polsce jak zwykle wszystko zaczyna sie robic od d...y strony