Indie z własnym "GPS-em"

Piątek, 29 Kwietnia 2016, 8:56
Piątek, 29 Kwietnia 2016, 8:56
Piątek, 29 Kwietnia 2016, 8:56 Zasięg IRNSS
  • Zasięg IRNSS

Indyjska Organizacja Badań Kosmicznych zakończyła budowę własnej konstelacji satelitów rodzimego systemu nawigacyjnego IRNSS. Projekt zrealizowano wraz z wyniesieniem na orbitę ostatniego z siedmiu instrumentów orbitalnych. Ostatni satelita systemu oznaczony jako IRNSS-1G został wystrzelony w kosmos z użyciem rakiety nośnej Polar SLV.

Indyjska Organizacja Badań Kosmicznych (ISRO) przeprowadziła udaną misję wystrzelenia ostatniego z instrumentów rodzimego systemu nawigacji satelitarnej. Satelita oznaczony jako IRNSS-1G został wyniesiony w kosmos z pomocą indyjskiej rakiety nośnej PSLV (Polar Satellite Launch Vehicle). Start przeprowadzono w czwartek 28 kwietnia br. z Centrum Kosmicznego Satish Dhawan w Sriharikota.

Wystrzelenie satelity nawigacyjnego IRNSS-1G to trzecia w tym roku misja wykonana w ramach indyjskiego programu kosmicznego i zarazem 35. udany lot rakiety nośnej PSLV w jej historii. IRNSS-1G jest siódmym w kolejności uruchomionym satelitą indyjskiego systemu nawigacyjnego. Pierwszy instrument z serii (IRNSS-1A) został umieszczony na orbicie w dniu 1 lipca 2013 roku. Przedostatni egzemplarz, IRNSS-1F, wystrzelono w przestrzeń kosmiczną 10 marca 2016 roku, również z użyciem rakiety PSLV. Okres żywotności najnowszego satelity szacowany jest na 12 lat, a całkowity koszt budowy IRNSS jest szacowany na 215 mln USD, z czego każdy satelita miał kosztować ok. 19 mln USD. 

Do wyniesienia IRNSS-1G na orbitę użyto zmodyfikowanego wariantu indyjskiej rakiety, PSLV-XL. Mierzący 44 metry długości czterostopniowy nośnik PSLV należy do najbardziej niezawodnych pojazdów tego typu. Rakieta posłużyła jak dotąd do wystrzelenia w kosmos ponad 40 satelitów, dostarczonych w sumie przez 19 różnych państw. PSLV jest zdolny do wyniesienia 3,58 ton ładunku na niską orbitę okołoziemską i około 1,57 ton na geosynchroniczną orbitę transferową (GTO). Rakieta PSLV w konfiguracji XL została oddana do użytku 22 października 2008 roku, a jej pierwszą misją było wystrzelenie indyjskiej sondy księżycowej, Chandrayaan-1.

Zatwierdzony w 2006 roku IRNSS (Indian Regional Navigation Satellite System) to w pełnej nazwie Indyjski Regionalny System Nawigacji Satelitarnej. Jego podstawowym celem jest zapewnienie niezawodnego pozycjonowania, nawigacji i pomiaru czasu na obszarze Indii i w jej bezpośrednim sąsiedztwie. Oczekuje się, że system zaoferuje dokładność pomiaru na poziomie do 66 stóp (blisko 20 metrów) przy swoim maksymalnym zasięgu działania i ok. 10 metrów na terenie Indii. 

Zasięg IRNSS

Szacowany zasięg działania systemu IRNSS, Ilustracja: Brilliantwiki2/Wikipedia, CC BY-SA 4.0

Właściwości techniczne instrumentów satelitarnych IRNSS zapewniają systemowi interoperacyjność i kompatybilność z elementami amerykańskiego systemu GPS i europejskiego Galileo. Indyjski odpowiednik ma działać w dwóch trybach obsługi: Standard Positioning Service (SPS) dla użytkowników cywilnych i Restricted Service (RS), z przeznaczeniem dla sił zbrojnych i innych użytkowników państwowych. Użytkowa wersja systemu pozostanie pod kontrolą rządu Indii. ISRO szacuje, że w przyszłości do objęcia zasięgiem całego globu będzie potrzebować od 15 do 18 satelitów, czyli mniej niż w systemach amerykańskim, europejskim czy rosyjskim.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

4 komentarze

Waldek Piątek, 29 Kwietnia 2016, 14:34
Ciekawe czy sprzedaliby "licencję" na zbudowanie środkowoeuropejskiej wersji.
cotozaroznica Sobota, 30 Kwietnia 2016, 13:55
Polacy ze Szwedami i Francuzami nie potrafią się na okręty podwodne dogadać,
z Niemcami i Francuzami
oraz następnie z Litwinami, Łotyszami, Estończykami,
i ostatnio z Czechami, Węgrami i Słowakami na wspólną obronę przeciwrakietową i przeciwlotniczą.
Ale prezydent lub premier dużo mówią i sprzed stu lat koncepcji międzymorza. Polska paplanina, a rację jak zawsze ma ten, kto ma siłę.
panzerfaust39 Piątek, 29 Kwietnia 2016, 9:54
Brawo już nawet Indie pokazują w jakiej czarnej d***e jest Europa ze swoim komicznym Galileo :-))
bender Piątek, 29 Kwietnia 2016, 16:21
No nie, ten indyjski program to taki GPS dla ubogich, po taniosci. Zasieg, dokladnosc i odpornosc na zaklocenia sa nieporownywalne. Galileo ma obecnie tez wiecej pracujacych satelitow. No ale koszt nieporownywalny: 3 milardy EUR vs. 220 milionow USD (jesli wierzyc autorowi powyzszego artykulu). Jakkolwiek jest to ogromny krok Hindusow w przod, to wciaz indyjskie standardy techniczne sa dla mnie nieporownywalne do europejskich, i nie dlatego, ze to indyjskie sa lepsze. ;-)
A co powiesz o programie Glonass? Czyzby to nie Glonass stawal sie przegranym tego wyscigu?